Napisz lub zadzwoń:

Chełm

CHEŁM

Panorama Chełma, lekka mgła
Panorama Chełma (źródło: http://chelmski.eu)

Na przełomie VII i VIII w. tereny miasta obejmował związek plemienny Lędzian z ośrodkiem w Sandomierzu. Tereny międzyrzecza Wieprza i Bugu zostały wzmocnione przez wybudowanie sieci grodów – nazwanych później Grodami Czerwieńskimi. Nazwa miasta pochodzi od słowiańskiego określenia kopulastego wzgórza – „chołm”.

W X w. na Wysokiej Górce istniał gród drewniano-kamienny. Jego przynależność do formujących się państwa polskiego i Rusi Kijowskiej jest do dziś tematem debaty historycznej. Staroruska kronika Powieść minionych lat wymienia podbicie ziem Lachów (Polaków). Jak pisał Nestor: „wyprawił się Włodzimierz na Lachów i zabrał im Przemyśl, Czerwień i inne grody”. Było to w 981 roku. Wtedy również okolice Chełma stały się częścią Rusi Kijowskiej. Nie wiadomo, czy Lachowie byli niezależnym plemieniem, czy też ich ziemie wchodziły już w skład państwa Mieszka I. W czasie wyprawy wojennej na Kijów w 1018 r. odbił te tereny Bolesław Chrobry.

W latach 1018–1031 Grody Czerwieńskie wchodziły w skład państwa polskiego. W 1031 r. opanował je wielki książę kijowski Jarosław Mądry, przesiedlając na te tereny ludność ruską. Z powrotem do Polski przyłączył gród Bolesław Śmiały w 1069 roku. Władający wówczas Chełmem kniaź Grzegorz w obliczu zbliżającej się wojny rozpoczął z polskim królem układy. W wyniku rozmów zatrzymał Chełm w charakterze lenna.

Grody Czerwieńskie na rzecz Rusi Kijowskiej utracił po raz kolejny Władysław Herman. Najpotężniejszym z władców Rusi był rządzący w końcu XIII w. w Kijowie, Haliczu i Włodzimierzu książę Roman Halicki z dynastii Rurykowiczów. Za jego rządów księstwo halickie i księstwo włodzimierskie z Grodami Czerwieńskimi przeobraziły się w odrębne państwo niezależne od Kijowa, który wówczas upadł, zniszczony przez księcia suzdalskiego. Na początku XIII w. książę halicko-włodzimierski Daniel Romanowicz założył na terenie dzisiejszego Chełma gród warowny.

W pierwszej ćwierci XIII w. Daniel Halicki został ogłoszony księciem włodzimierskim, a następnie w 1229 r. – halickim. Po spustoszeniu Halicza przez Mongołów w 1233 r. przeniósł się z bratem Wasilkiem do Chełma w 1238 r., budując i umacniając gród wałami. Zjednoczył on na nowo ziemie Rusi Halicko-Wołyńskiej, którymi rządził ze swej rezydencji w Chełmie, czyniąc go stolicą Rusi Halicko-Wołyńskiej (następnie księstwa chełmsko-bełskiego). Na Górze Chełmskiej książę Daniel zbudował zamek, a ok. 1241 r., czyli po pierwszym najeździe tatarskim, przeniósł ze spalonego Uhruska do Chełma biskupstwo prawosławne. Daniel Halicki był fundatorem cerkwi Matki Bożej, św. Jana Złotoustego, Trójcy Świętej, św. Kosmy i Damiana. Od ok. 1240 r. Chełm był stolicą książąt halickich.

Po umocnieniu grodu wałami, nacierający kilkakrotnie Tatarzy nie mogli zdobyć Chełma, a tylko zniszczyli okolice. W latach 1241 i 1259–1260 miały miejsce najazdy mongolskie. Ziemię Chełmską pustoszyły siły mongolsko-tatarskie, mordując ludność, grabiąc i paląc zabudowania. Powtarzające się napady zmusiły Daniela do szukania pomocy w Rzymie. Papież Innocenty IV, aby wzmocnić jego pozycję polityczną wyraził zgodę na koronację. W 1247 r. na prośbę księcia, papież wziął w opiekę przed Tatarami ziemię Daniela i Wasylka, w tym Chełm, ofiarowując nawet koronę. W 1251 r. Chełm został doszczętnie zniszczony przez pożar, w wyniku czego upadły warownie. Daniel zawarł unię z Rzymem i przyjął koronę od legata papieskiego w Drohiczynie. Kniaź zmienił wyznanie wiary z prawosławnej na katolicką. Uroczystość koronacyjna w obrządku łacińskim odbyła się w Drohiczynie w 1253 roku. W tym momencie Chełm przez krótki okres w czasie rozbicia dzielnicowego Polski stał się stolicą króla Rusi. W 1254 r. Daniel halicki zmuszony był zawrzeć pokój z królem Litwy Mendogiem. Na mocy tego porozumienia, wzmocnionego małżeństwem córki Mendoga z synem Daniela Szwarnem, Ruś Czarna z Nowogródkiem jako lenno Litwy została oddana Romanowi Daniłowiczowi.

Syn Daniela – Lew Halicki, książę halicko-włodzimierski, w 1272 r. przeniósł stolicę księstwa z Chełma do założonego przez ojca Lwowa. Okres rządów następców księcia Daniela przyniósł stopniowy upadek księstwa wołyńsko-halickiego. Sytuacja polityczna i militarna, w której coraz częściej pierwsze roli odgrywali Litwini i Krzyżacy, nie sprzyjała rozwojowi Chełma.

W 1338 r. książę halicki Bolesław Jerzy Trojdenowic zawarł z Kazimierzem Wielkim układ dynastyczny, w którym przekazał królowi polskiemu po swej bezpotomnej śmierci księstwo halicko-włodzimierskie. Gdy w 1340 r. został otruty przez bojarów, nie doczekawszy się potomka, Kazimierz natychmiast wyruszył na wschód, zajmując całe księstwo halickie. Jednakże pełne opanowanie tej części Rusi nie było łatwe. Możni haliccy i włodzimierscy byli podzieleni. Ponadto Kazimierz miał konkurentów. Do władzy w Haliczu i Włodzimierzu pretendowali również Tatarzy, Litwini oraz Węgrzy. Królowie węgierscy, Karol Robert, a potem Ludwik, byli sojusznikami Polski, ich wojska niejednokrotnie wspierały polskie oddziały walczące na Rusi. Jednocześnie jednak toczyła się cicha polsko-węgierska rywalizacja o Ruś.

Rywalizacja polsko-litewska o ziemie Księstwa Wołyńskiego wzmogła się pod koniec lat czterdziestych XIV wieku. Wykorzystując porażkę Litwinów w wojnie z Krzyżakami w 1349 r. król Kazimierz rozwinął ekspansję na wschód, czego wynikiem była wyprawa na nadbużańskie tereny księstwa, kiedy to między innymi zdobyto Chełm, Bełz i Brześć.

W 1359 r. podjęto starania o utworzenie biskupstwa chełmskiego. Gród przechodził z rąk do rąk, aż w 1377 r. król Ludwik Węgierski zorganizował polsko-węgierską wyprawę wojenną na Ruś. Wysłał rycerstwo krakowskie i sandomierskie pod wodzą starosty krakowskiego Sędziwoja z Szubina w celu zdobycia zamku chełmskiego, sam zaś poszedł pod Bełz. Wojska polskie po ośmiu dniach oblężenia Chełma zdobyły zamek, a następnie zajęły kolejno Grabowiec, Horodło, Zawłocie. Litewski książę Jerzy Narymuntowicz został usunięty z Bełza i Chełma. Odebrane mu terytoria zostały oddane w zarząd wielkorządcy Rusi z ramienia króla Ludwika, księcia Władysława Opolczyka, a w 1378 r. przeszły wraz z całą Rusią Czerwoną pod bezpośredni zarząd węgierski. Nowy układ polityczny nie trwał jednak długo. Małżeństwo córki Ludwika, królowej Polski Jadwigi z Władysławem Jagiełłą, spowodowało przyłączenie Rusi Czerwonej do Polski. W dniu 14.01.1392 r. Chełm otrzymał od króla Władysława Jagiełły prawa miejskie magdeburskie.

Od czasu przyłączenia miasta na stałe do Polski, Chełm stanowił stolicę ziemi chełmskiej. Obejmowała ona m.in. Krasnystaw, Hrubieszów, Rejowiec, Zamość. Ziemia Chełmska, mimo że wchodziła w skład województwa ruskiego, posiadała autonomię równającą ją w prawach z województwami (z odrębnymi posłami na Sejm). Chełm, usytuowany przy ważnym szlaku handlowym prowadzącym znad Morza Czarnego w kierunku Bałtyku i Europy środkowej,  rozwijał się szybko pod względem ekonomicznym. Miasto przeżywało również okres wzmożonego rozwoju demograficznego – osiedlali się tu zarówno Rusini, przybywający ze wschodu, jak też polscy kolonizatorzy z zachodu. Co najmniej od końca XV w. w Chełmie osiedlali się również Żydzi, zaś tutejsza gmina wkrótce stała się jedną z największych w tej części kraju.

Miasto oprócz przywileju lokacyjnego otrzymało w ciągu XV i XVI w. wiele uprawnień handlowych. W 1439 r. nadano prawo odbywania jarmarków w ciągu trzech dni w roku, co wpłynęło na wzrost wymiany handlowej. Oprócz jarmarków odbywały się we wtorki i piątki cotygodniowe targi i codzienny handel detaliczny. Pewien odsetek ludności, co było specyficzną cechą Chełma, znajdował zatrudnienie przy eksploatacji kredy, wapna i kamienia jako materiału budowlanego. Kreda chełmska cieszyła się wzięciem w całej Polsce, dzięki czemu doszło do powstania pod miastem istniejącego do dziś systemu podziemnych korytarzy.

W 1473 r. wielki pożar zniszczył zamek i miasto. Stolicę diecezji planowano nawet przenieść do Hrubieszowa. Nie w pełni odbudowane jeszcze miasto i zamek w 1504 r. spustoszyli doszczętnie Tatarzy. Aby doprowadzić do szybkiej naprawy zniszczeń, król Aleksander Jagiellończyk uwolnił wówczas mieszkańców od części podatków i nadał miastu przywilej wykorzystania cła i części podatków na odbudowę murów zamku, na umocnienie miasta oraz odbudowę wież i fortyfikacji.

W 1541 r. król Zygmunt I nadał miastu przywilej pozwalający na sprowadzanie soli z żup drohobyckich. Król postanowił na podstawie dawnego zwyczaju, aby wszyscy, którzy jadą z solą, nie omijali miasta. Kupcy przyjeżdżający z Wielkiego Księstwa Litewskiego musieli kupować sól w Chełmie; nie mogli tego składu omijać. Wszystko to miało oczywiście znaczenie dla rozwoju miasta.

Chełm był miastem królewskim, należącym do województwa ruskiego. Tworzył ośrodek administracyjny Ziemi Chełmskiej, w której skład wchodziły powiat chełmski i krasnostawski. Posiadał urząd kasztelański, podwojewodziński, urzędy ziemskie i grodzkie. Odbywały się w nim sejmiki, które wybierały dwóch posłów. Bezpośrednią kontrolę sprawowali starosta i burgrabia jako jego zastępca. Na czele miasta stał wójt mianowany przez króla. Pod koniec XV w. i na początku XVI w. funkcję wójta chełmskiego pełnił Paweł Kamieniecki z Pomianowa. Został odpowiednio uposażony na podstawie przywileju króla Władysława Jagiełły, do którego pozostawał w stosunku lennym. Według nadania do wójtostwa należały wieś Żółtańce, pole Wolwinów i dwa łany między łanami miejskimi.

W początkach XVI w. ówczesny starosta chełmski Jerzy Krupski z Orchowa uzyskał prawo wykupu wójtostwa dziedzicznego chełmskiego z rąk Pawła Kamienieckiego z Pomianowa. Proces wykupu wójtostwa trwał do 1539 r., kiedy to ostatecznie dokonał tego starosta Jan Tęczyński. Formalnie oznaczało to przesunięcie punktu ciężkości władzy w mieście na starostę; faktycznie jednak starosta, zajęty wieloma innymi sprawami, scedował znaczną część swych uprawnień na tzw. landwójta i na radę miejską. Zasadniczymi organami samorządu miejskiego były rada i ława miejska.

W 1596 r. w Brześciu miedzy częścią biskupów prawosławnych Rzeczypospolitej Obojga Narodów a Kościołem katolickim doszło do unii kościelnej. Wynikiem tego było powstanie Kościoła unickiego, stanowiącego część Kościoła katolickiego, podporządkowanego zwierzchnictwu papieża. Wśród części biskupstw prawosławnych, które przystąpiły do unii brzeskiej, było także biskupstwo chełmskie z biskupem Dymitrem Zbirujskim. Chełm odtąd stał się ważnym ośrodkiem kościoła greckokatolickiego. Schyłek XVI w. był okresem największego rozkwitu rzemiosła i bogacenia się miasta, które wówczas dopiero mogło się zdobyć na wysiłek zbudowania kamiennych murów obronnych, o jakich wspomina lustracja z 1616 roku. Przebieg wtedy zbudowanych murów czytelny jest dotychczas w linii ulic Pocztowej, Reformackiej, Podwalnej i Jadwigi Młodowskiej.

W początku XVII w. nastąpiło zahamowanie rozwoju miasta związane z upadkiem rzemiosła i dużym pożarem, jaki wybuchł w 1616 roku. W czasie wojen kozackich i szwedzkich dalszemu zniszczeniu uległa zabudowa miejska, zamek, ratusz, kościoły i mury obronne, które dodatkowo ucierpiały w czasie najazdu wojsk Bohdana Chmielnickiego w 1648 roku. Z panoramy miasta zniknął wówczas kompleks zamkowy, dominujący nad okolicą.

Do ponownego wyniszczenia Chełma przyczyniła się III wojna północna (1700–1721). W połowie XVIII w. jednak odbudował się, zyskując znaczącą pozycję ekonomiczną w tym okresie. W 1753 r. rozpoczęto budowę najpiękniejszego z chełmskich kościołów, zaprojektowanych przez Pawła Fontanę – Rozesłania Świętych Apostołów.

Podczas insurekcji kościuszkowskiej, 8 czerwca 1794 r. pod miastem doszło do bitwy pomiędzy 6 tys. żołnierzami regularnego wojska polskiego i 2 tys. kosynierów wraz z 14 działami a siłami rosyjskimi w liczbie 16,5 tys. żołnierzy z 24 działami. Po 7 godzinnych walkach wojsko rosyjskie zmusiło Polaków dowodzonych przez gen. Józefa Zajączka do odwrotu, których dobra organizacja zapobiegła całkowitej zagładzie korpusu. W starciu poległo ok. 300 powstańców. Po bitwie oddziały rosyjskie wdarły się do miasta, które zostało ograbione i zdewastowane. Podczas rabunków zniszczono archiwum miejskie przechowywane w zakrystii oo. pijarów.

W 1795 r., po III rozbiorze Rzeczypospolitej, Chełm znalazł się pod panowaniem austriackim, wchodząc w skład tzw. Galicji Zachodniej (1795–1809). W tym czasie miasto przeżywało poważne trudności gospodarcze. Od 1809 r., w wyniku zwycięskiej ofensywy księcia Józefa Poniatowskiego, Chełm wchodził w skład Księstwa Warszawskiego. Po upadku Napoleona Bonaparte, w 1815 r., na mocy ustaleń Kongresu Wiedeńskiego, miasto znalazło się w granicach Królestwa Polskiego.
Chełm stracił wówczas pozycję stolicy obwodu na rzecz Krasnegostawu, co przyczyniło się do osłabienia jego pozycji.

W 1797 r. liczył 1298 mieszkańców. W 1803 r. liczba mieszkańców wzrosła do 2742 osób. W 1810 r. spadła jednak do 1792 osób.

W okresie powstania listopadowego w mieście organizowano oddziały pomocnicze, które brały udział w walkach na terenie województwa lubelskiego. Symbolem patriotycznej postawy ziemiaństwa stał się gen. Henryk Kamieński, zasłużony w wojnach napoleońskich, który prowadząc ostatni kontratak na przyczółek rosyjski poległ bitwie pod Ostrołęką. Po upadku powstania w regionie rozwijała się działalność konspiracyjna, w której uczestniczyli m.in. klerycy seminarium unickiego.

Jeszcze większy udział miejscowa ludność wzięła w postaniu styczniowym. Po zakończonych tragicznie zajściach w Warszawie z 1861 r. w całym Królestwie Polskim rozszerzały się manifestacje religijno-patriotyczne. W kościele pijarskim odbyło się uroczyste nabożeństwo za poległych. Niestety, rozbudowane struktury konspiracyjne, tworzone m. in. przez braci Niemirowskich i Bogdanowiczów, zostały rozbite na skutek zdrady. Po głośnym zabójstwie, dokonanym przez członków miejscowej organizacji konspiracyjnej na osobie szpiega Aleksandra Starczewskiego i jego przyjaciółce, aresztowano 23 obywateli chełmskich, nie licząc sporej liczby osób pochodzących z innych miejscowości regionu lubelskiego. W 1863 r. większość chełmian zatrzymanych w związku z tą aferą skazano na zesłanie syberyjskie. Upadek powstania i jego następstwa odbiły się echem w Chełmie. Represje dotknęły wszystkich, którzy brali udział w powstaniu jawnie lub z nimi sympatyzowali. Wśród ofiar carskiego terroru znajdowali się ludzie z różnych środowisk społecznych i zawodowych. Z tamtych czasów pozostały liczne rozsiane mogiły powstańcze, m.in. w Chełmie, Włodawie, Sosnowicy, Siedliszczu i Sawinie.

Jednocześnie władze carskie przystąpiły do akcji rusyfikacyjnej, która na terenie powiatu chełmskiego i Podlasia miała szczególnie duże nasilenie. Nastąpiły krwawe prześladowania unitów, zwieńczone kasatą unii w 1875 roku. Ofiarą represji padł biskup unicki Jan Kaliński, którego aresztowano i zesłano w 1866 r. do Rosji, gdzie wkrótce zmarł. Przeprowadzono kasatę zakonu pijarów, bazylianów i reformatów, a budynki klasztorne przeznaczono na cele szkolne. Po 1866 r. budynki klasztoru Reformatów zostały rozbudowane na potrzeby gimnazjum żeńskiego, początkowo unickiego, a od 1875 – prawosławnego, zwanego Instytutem Maryjskim.

W 1870 r. Chełm liczył 4517 mieszkańców, a w 1890 r. – 11 674. W 1877 r. wybudowano przecinającą miasto magistralną Nadwiślańską Drogę Żelazną z Kowla do Mławy przez Lublin i Warszawę, co znakomicie przyczyniło się do rozwoju przemysłu. Budowa koszar dla dwóch pułków wojska spowodowała z kolei napływ Rosjan.

W 1912 r. powołano gubernię chełmską, obejmująca swym zasięgiem część dawnej Ziemi Chełmskiej. Utworzona z części guberni siedleckiej i lubelskiej, została odłączona od Kraju Nadwiślańskiego jako ziemie „rdzennie ruskie”, m.in. za zgodą Koła Polskiego posłów Narodowej Demokracji w Dumie Państwowej Rosji. Została ona wydzielona przez władze rosyjskie w obawie przed oderwaniem Kraju Nadwiślańskiego od Rosji w razie europejskiego konfliktu zbrojnego; podporządkowano ją generał-gubernatorstwu kijowskiemu. Oderwanie Chełmszczyzny wywołało gigantyczne oburzenie na wszystkich ziemiach polskich. W 1914 r. Chełm liczył 26 380 mieszkańców.

W czasie I wojny światowej, 1 lipca 1914 r. wojska austriackie zajęły miasto. Działania wojenne poprzedzone były zniszczeniem i rozgrabieniem największych zakładów przemysłowych oraz majątku wiejskiego. Zniszczeniu uległo prawie 44% budynków, straty koni sięgały 63%, bydła – 74%, a trzody chlewnej aż 92,6%. Powszechnym zjawiskiem była nędza i choroby zakaźne. We wrześniu 1915 r. przebywał w Chełmie Józef Piłsudski podczas pościgu za armią rosyjską i marszu I Brygady Legionów na wschód. Bug przekroczył pod Dubienką. Podczas austriackiej okupacji wysiedlono z miasta ludność pochodzenia rosyjskiego wraz z władzami niedawnej guberni chełmskiej. Przystąpiono do likwidacji licznych obiektów wystawionych w celach rusyfikacyjnych. Jako pierwszą w 1918 r. zburzono cerkiewkę Św. Cyryla i Metodego, stojącą na szczycie Wysokiej Górki. W latach następnych zdjęto cebulaste zwieńczenia z kaplic dawniej istniejących w gmachach publicznych i szkołach, a także ze świątyń katolickich.

Zgodnie z traktatem brzeskim, zawartym 9 marca 1918 r. między państwami centralnymi (Niemcy, Austro-Węgry i ich sojusznicy) a Ukraińską Republiką Ludową, cały Wołyń, Chełmszczyznę i Podlasie odstąpiono Ukrainie, chociaż na tych terenach zamieszkiwało jedynie 23,1% Ukraińców. Spowodowało to w Chełmie wielką manifestację ludności. Zgromadzeni w liczbie około 30 tys. mieszkańcy Chełmszczyzny, Podlasia i innych regionów wyrazili stanowczy protest przeciwko przyjętym postanowieniom. Ostatecznie do ratyfikacji traktatu nie doszło, na co wpływ miało nie tyle zgodne potępienie tego aktu przez opinię publiczną, co niewywiązywanie się ukraińskiego rządu Pawło Skoropadskiego ze zobowiązań zbożowych oraz zbliżająca się klęska Niemiec i Austro-Węgier. 2 listopada 1918 r. oddziały Polskiej Organizacji Wojskowej pod dowództwem rotmistrza rotmistrza Gustawa Orlicz-Dreszera zajęły miasto i rozbroiły załogę austriacką.

Okolice Chełma były areną wojny polsko-bolszewickiej. Sformowany m.in. w Chełmie 1 Pułk Szwoleżerów brał udział w walkach z oddziałami Armii Czerwonej – głównie z jazdą konną dowodzoną przez gen. Siemiona Budionnego. W 1920 r. chełmskie oddziały stawiały skuteczny opór wojskom bolszewickim. 28 sierpnia 1920 r. w pobliżu Uhruska doszło do walki z bolszewikami. Zginęło wówczas 6 żołnierzy polskich. Ich grób znajduje się miejscowym cmentarzu parafialnym. 19 marca 1921 r. w Chełmie Marszałek Piłsudski dokonał dekoracji sztandaru 1 Pułku Szwoleżerów wojennym Orderem Virtutti Militari V klasy.

W okresie międzywojennym Chełm stanowił ważny ośrodek miejski i był siedzibą powiatu. Po przejęciu w 1920 r. kościoła katedralnego przez zakon jezuitów rozpoczęto prace remontowe, zmierzające do przywrócenia świątyni wyglądu z 1870 roku. Planowano do Chełma przenieść siedzibę dyrekcji kolejowej (Chełm wygrał konkurencyjną walkę z pobliskim Lublinem). Zaowocowało to rozwojem miasta i budową dzielnicy „Dyrekcji”. Pod względem rozmachu inwestycja ta uważana jest za drugą inwestycję II RP (po budowie portu i miasta Gdyni). Wybudowano szereg placówek oświatowych. Wybudowano także nowy ratusz.

Po wybuchu II wojny światowej, 8 września 1939 r., miał miejsce pierwszy nalot samolotów niemieckich na Chełm. Celami bombardowania były dworzec kolejowy oraz pobliskie ulice (Okszowska, Sienkiewicza). Straty w ludziach i budynkach nie okazały się duże. 25 września 1939 r. do miasta wkroczyła Armia Czerwona. 5 października 1939 r. wojska radzieckie wycofały się. Cztery dni później  do miasta ponownie wkroczyły wojska niemieckie.

W styczniu 1940 r. miała miejsce pierwsza masowa egzekucja, w czasie której zamordowanych zostało 440 osób. Dokonywano też egzekucji na miejscowych Żydach. W maju 1941 r. do utworzonego w mieście getta zostało przywiezionych około 2 tys. Żydów ze Słowacji. Po wybuchu wojny niemiecko-radzieckiej w czerwcu 1941 r. został utworzony obóz dla jeńców radzieckich – Stalag 319. Pierwszy powstał przy ulicy Okszowskiej, drugi w pobliżu lasu Borek, na południowych polach miejskich. Obozy mieściły w 1941 r. 125–130 tys. jeńców. Pomimo chorób i terroru ludzie ci przetrwali w Chełmie do kwietnia 1944 r., kiedy to padli ofiarą egzekucji w Borku, gdzie zakopywano i palono zwłoki zamordowanych. Po 1943 r. Niemcy wywozili Żydów do obozów zagłady na Majdanku i Sobiborze. W końcowym etapie wojny, dokonywali też masowych egzekucji na tutejszej ludności. Do największej doszło 10 marca 1944 r., kiedy to rozstrzelano 49 osób, w większości żołnierzy Armii Krajowej, na terenie miejskiego placu zwanego Targowicą. Wśród prześladowców wyróżniał się bestialski Niemiec sudecki SS-Oberscharführer Hugo Raschendorfer, będący postrachem Chełma.

Miasto zostało wyzwolone spod okupacji hitlerowskiej w lipcu 1944 roku. 22 lipca 1944 r. w Chełmie ogłoszono opracowany przez Józefa Stalina Manifest Lipcowy Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego. Nowe władze komunistyczne rozpoczęły masowe represje na żołnierzach Armii Krajowej. W latach 1975–1998 Chełm był stolicą województwa.

Tekst pochodzi ze strony: http://www.sztetl.org.pl/pl/article/chelm/3,historia-miejscowosci/?action=view

Lubaczów

Lubaczów, od co najmniej ośmiu wieków funkcjonujący jako lokalny ośrodek władzy państwowej, osada nadrzędna, stołeczna wobec okolicznego terytorium, skrywa tajemnicę swych początków. Nie wiadomo, kiedy i w jakich okolicznościach osiągnął swoją rangę, zaczął spełniać funkcje terytorialne i administracyjne, uzyskał pozycję centralną wobec podporządkowanej sobie okolicy.
Cechy położenia geograficznego miasta sprawiają, że zasięg strefy kontrolowanej przez Lubaczów jest w dużym stopniu determinowany warunkami naturalnymi. Każda mapa, współczesna, dziewiętnastowieczna czy z końca XVIII w. pokazuje Lubaczów i okolice jako osobny subregion.
Początki stałego osadnictwa w rejonie Lubaczowa ustalone zostały na VII-X w. W tej okolicy stwierdzono również ślady osadnictwa rzymskiego, ale nie ma pewności co do ciągłości pomiędzy tymi epokami.
W pierwotnym zapisie Lubaczów występował pod nazwą Lubacew (Ljubacew), natomiast od roku 1376 jako Lubaczów. Nazwa ta pochodzi prawdopodobnie od imienia Lubacz, pierwotnie był to gród Lubacza. Wchodził zapewne w skład tzw. Grodów Czerwieńskich, należących do państwa Lędzian, a później tworzących wschodnią rubież państwa Piastów.
Zdaniem niektórych historyków Lubaczów wspominany jest w XII w. w dziele geografa arabskiego Al-Idrisiego. Wzmianka ta mogłaby świadczyć o przebiegu przez miasto szlaku komunikacyjnego łączącego grody Przemyśl i Sąsiadkę. Miasto było dobrze osadzone w sieci dróg. Przechodził tędy skrótowy, omijający Przemyśl, szlak ze Lwowa i Jaworowa do Sandomierza, Lublina i Torunia, wykorzystywany jako główna droga handlowa do przewozu m.in. sukna skór, futer, śledzi, pieprzu, korzeni i wosku. Lubaczów pojawił się – pod nazwą Lobeschov – w wykazie dróg toruńskich z ok. 1350-1360 roku, jako stacja handlowa położona pomiędzy Krzeszowem i Gródkiem. Przechodziły również przez ten teren gościńce wiążące Podkarpacie z ziemią bełzką i Podlasiem oraz Małopolskę z ziemią bełzką i Wołyniem. Wszystkie te szlaki krzyżowały się w Lubaczowie.
Pierwotnie ziemia lubaczowska związana była z przemyską diecezją kościoła prawosławnego, która wydzieliła się na przełomie XII i XIII wieku. Jeśli już wtedy powstała w Lubaczowie parafia prawosławna, to byłaby ona starsza od katolickiej (II poł. XIV w.) o dwa stulecia.
Organizacja Lubaczowa jako jednostki zarządu terytorialnego była z pewnością zakończona już na początku XIII wieku, o czym świadczy wzmianka w latopisie halicko-wołyńskim pod rokiem 1211 (faktycznie rok 1214), dotycząca traktatu między Polską i Węgrami w sprawie Rusi Halickiej. Wzmianka ta to nie tylko metryka dawności Lubaczowa, ale i dowód jego znaczenia; jedynie kilkanaście ośrodków w tym regionie dostąpiło tego swoistego wyróżnienia.
Zawarty w Spiszu traktat pomiędzy królem węgierskim Andrzejem i księciem Leszkiem Białym, będący kompromisem w dotychczasowej rywalizacji dyplomatycznej i militarnej Budy i Krakowa, przewidywał osadzenie w Haliczu węgierskiego królewicza Kolomana jako władcy królestwa halickiego, wydanie za niego za mąż Salomei, córki Leszka oraz wydzielenie nabytków terytorialnych na rzecz Krakowa. Leszkowi przypadł Przemyśl, wojewoda Pakosław Lasocic, osobistość dworu krakowskiego, prawdopodobny architekt ugody, został wynagrodzony Lubaczowem.

“Korol` posadi syna svoego v Galici, a Lest`kowi da Peremysl`, a Pakoslavu Ljubacev.”

Ujęcie Lubaczowa, jako ważnego elementu traktatu świadczy o wysokiej pozycji miasta w spornym regionie.
W latopisie halicko-wołyńskim pod rokiem 1212 (fakt. 1215) zamieszczono zapis:

“…korol` ot`ja Peremysl` ot` Lest`ka i Ljubacev…”

co miało znaczyć, że już po roku czasu od ugody Lubaczów wrócił do podległości węgierskiej.
Pod rokiem 1225 zapisał się Lubaczów ponownie w latopisie w czasie trwania konfliktu książąt Daniła Romanowicza i Leszka Białego z księciem Aleksandrem Wsiewołodyczem, panem w Bełzu i księciem Mścisławem Mścisławowiczem, panującym w Haliczu.
Po tych wzmiankach Lubaczów znika z pola widzenia na półtora stulecia. Po roku 1340 wzmaga się rywalizacja Polski, Węgier i Litwy o sukcesję po państwie halicko-wołyńskim. W 1352 roku w wyniku rozejmu polsko-litewskiego Lubaczów przeszedł pod panowanie Kazimierza Wielkiego. Jak podaje Janko z Czarnkowa, Lubaczów znalazł się na liście inwestycji fortyfikacyjnych króla, razem ze Lwowem, Przemyślem, Sanokiem, Krosnem, Trembowlą, Haliczem i Tustaniem. W Lubaczowie stanął ok. roku 1360 warowny, aczkolwiek drewniany zamek. Wzmianki o jego funkcjonowaniu znajdujemy w latach 1376 i 1413. Decyzja króla jest bezpośrednim potwierdzeniem znaczenia miasta dla interesów państwowych Królestwa. Zamek stał się aż do czasów rozbiorów ośrodkiem zarządu dóbr królewskich, siedzibą starostów i zarządców.
Po śmierci króla w 1370 roku miasto przeszło pod zarząd węgierski, od roku 1372 sprawowany przez Władysława, księcia opolskiego. Książę ten, mimo krótkiego panowania, zapisał się w dziejach Lubaczowa jako inicjator i sprawca lokacji miasta. W 1376 r. Mikołaj Zybut z Lublina lokował tu, za przyzwoleniem księcia, miasto Lubaczów. Prawa miejskie Lubaczów uzyskał jako pierwsza miejscowość ziemi bełzkiej. Miasto otrzymało lokację na prawie magdeburskim, 80 łanów ziemi i liczne przywileje. W II poł. XIV w. posiadało dwie parafie, obrządku wschodniego i łacińskiego. W swoim okręgu (wołości) było jedynym miastem aż po XVI-XVII wiek. W połowie XIV w. Lubaczów wymieniany był jako stacja handlowa w drodze na Lwów.
W 1377 roku wołość lubaczowska została przekazana Jurijowi Narymuntowiczowi z litewskiej dynastii Giedyminowiczów. W roku 1386 syn Jurija, Iwan, złożył w imieniu ojca hołd Jagielle, może właśnie z Lubaczowa.
Władza Narymuntowiczów trwała nie dłużej niż do roku 1387, do wyprawy Jadwigi i rewindykacji Rusi. W roku 1388 Lubaczów znalazł się nieoczekiwanie w składzie mazowieckiego księstwa z siedzibą w Bełzie, pod panowaniem Siemowita IV. Władca ten wyposażył powstałą wcześniej w Lubaczowie parafię łącińską w dobra, dające jej materialne warunki działalności. Była to parafia specjalnego typu, obejmowała swą nadrzędnością całą podległą jednostkę terytorialną. Lubaczów wtedy też stał się powiatem.
Z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych XIV wieku zachowały się w zapisach imiona Franczka, kasztelana lubaczowskiego, sprawującego urząd w imieniu Władysława Opolczyka oraz Stefana, wojewody lubaczowskiego, urzędnika węgierskiego starosty Rusi. W obu przypadkach mamy prawdopodobnie do czynienia z tym samym urzędem wojewody grodzkiego (łac. castellanus, rus. woywode), sprawującego w imieniu władcy nadzór nad całym terytorium wołości. Występujący pod rokiem 1407 Jan z Ćwiklina był już powszechnie przyjętym w Koronie starostą – naczelnikiem powiatu.
W roku 1462, po śmierci księcia Władysława II, księstwo bełskie do tej pory stanowiące lenno Korony zostało ostatecznie wcielone do Królestwa Polskiego i podniesione do rangi województwa. Województwo to dzieliło się na powiaty: bełski, grabowiecki, horodelski, lubaczowski i ziemię buską. Ziemia bełska posiadała odrębność m.in. prawo do własnego sejmiku, który zbierał się w Chełmie lub Krasnymstawie.
W 1523 r. król Zygmunt Stary potwierdził dla Lubaczowa nadanie prawa magdeburskiego, przyznając mu jednocześnie prawo odbywania cotygodniowych targów oraz trzech dorocznych jarmarków; następne przywileje otrzymał Lubaczów kolejno w latach 1533 i 1572. Stał się ważnym ośrodkiem handlowym. Powiat lubaczowski, wchodzący w skład księstwa, a później województwa bełskiego, funkcjonował do roku 1561, kiedy został zlikwidowany i włączony do bełskiego. Zachował jednak urząd wojewody lubaczowskiego. Lubaczów był jednocześnie stale stolicą kasztelanii.
Przywilej Lubaczowa konfirmował w 1589 r. Zygmunt III Waza, w 1632 r. Władysław IV, w 1669 r. Michał Korybut Wiśniowiecki, w 1720 r. August II Sas i w 1748 r. August III Sas. Oznaczało to, że przez cały ten czas władza w mieście należała do, pochodzącej z wyboru, czteroosobowej Rady Miejskiej, składającej się z trzech Polaków i jednego Rusina. Do jej kompetencji należało przede wszystkim administrowanie miastem oraz zarządzanie jego życiem gospodarczym. Rada wybierała spośród siebie burmistrza. Znamy z tych czasów Szymona Podgórskiego (1662), Jędrzeja Mazurkiewicza (ok. 1662), NN Bonieckiego (1624), Krzysztofa Januszczyka (1634), Jacka Piekarczyka (1635), Marcina Zarębkę (1643), Wojciecha Ślusarza (1645) i Jacka Pichura (1650).
Władzę sądową w mieście sprawowała Ława Miejska na czele z wójtem. Do jej kompetencji należało przede wszystkim rozstrzyganie w sprawach kryminalnych. Składała się z siedmiu ławników. Wójt był osobistością bardzo ważną w mieście, odpowiadał tylko przed królem, z racji pełnionego urzędu był uposażony w 1 łan ziemi wraz z ogrodami i łąkami oraz w dwie zagrody w Wólce Ostrowieckiej (Lisie Jamy). Do świadczeń na rzecz wójta było zobowiązanych wielu miejskich rzemieślników. Wójt rzadko bywał w mieście, władzę w jego imieniu pełnili landwójci. Znamy tylko trzech landwójtów, byli to: Maciej Micyk (1617-1624), Walenty Szafraniec Grygiel (1650) i Jędrzej Grygiel (1662). Rada i ława utrzymywały wspólnego pisarza, w 1607 r. był nim Paweł Zapolewicz.
Miasto otoczone było wałem ziemnym, na którym znajdował się drewniany parkan poprzecinany drewnianymi bastionami. Do miasta prowadziły 3 bramy wjazdowe: pierwsza od strony zamku, druga od strony Niemirowa (szlak lwowski) i trzecia od strony Cieszanowa.
Na początku XVII w. liczył Lubaczów ponad tysiąc mieszkańców. Żyli tu Polacy i Rusini, a także Żydzi, Ormianie i Turcy. W 1630 r. w 127 domach mieszkało 850 mieszkańców, w tym 726 chrześcijan (Polaków i Rusinów) oraz ok. 120 Żydów, w 1662 roku było 460 mieszkańców, w 1677 tylko ponad 40. Był to okres klęsk i wojen. Miasto spaliło się w 1629, 1630 i 1635 roku. W 1623 i 1641 roku mieszkańców zdziesiątkowała zaraza. Ucierpiało również na skutek najazdów tatarskich, kozackich i szwedzkich. Jednakże Lubaczów miał rzadko spotykaną zdolność do samoodradzania się. Już w 1729 roku w samym mieście i na przedmieściach Młodowskim i Lubelskim było 209 zamieszkałych domów, co mogłoby wskazywać na liczbę ok. 1100-1300 mieszkańców.
Ludność Lubaczowa (1634) trudniła się rolnictwem (67%), rzemieślnictwem (17%), handlem (9%). Resztę stanowiła szlachta, duchowieństwo i inne grupy (7%). W I połowie XVII wieku znajdujemy informacje o lubaczowskich kowalach, ślusarzach, złotnikach, bednarzach, woskobójnikach, tkaczach, krawcach, czapnikach, szewcach, kuśnierzach, siodlarzach. Listę tę uzupełniają piekarze, rzeźnicy, gorzelnicy, piwowarzy, słodownicy i młynarze. Po kryzysie w II poł. XVII w. i upadku rzemiosła, w XVIII wieku nastąpiła jego odbudowa. W 1762 roku w mieście samych szewców było dwudziestu. W XVIII w. stanowił rozwinięty lokalny ośrodek gospodarczy, posiadał dwa młyny, gorzelnię, browar, garbarnię i folusz, były tu małe huty szkła i żelaza. Handel prowadzono na cotygodniowych targach i odbywających się trzy razy do roku jarmarkach, kiedy ściągali tu kupcy z dalekich stron.
Życie kulturalne koncentrowało się głównie wokół kościoła i cerkwi. W mieście istniała zapewne szkoła parafialna. Jej wychowankowie często kontynuowali naukę dalej. Wśród studentów Uniwersytetu Krakowskiego znajdujemy w 1607 roku Jakuba z Lubaczowa, w 1618 roku Jana Płazę, syna starosty lubaczowskiego. W księgach gimnazjum w Gdańsku w 1624 roku są wpisani Samuel Gilowski i Krzysztof Frober. Wielu Lubaczowian studiowało zapewne w Akademii w Zamościu.
Ważne położenie komunikacyjne sprawiło, że Lubaczów wiele razy ocierał się o tzw. wielką historię. W 1606 roku w Lubaczowie nocowała córka wojewody sandomierskiego Jerzego Mniszcha, Maryna, która podążała z orszakiem do Moskwy, gdzie czekał na nią poślubiony per procura Dymitr Samozwaniec, car moskiewski. W 1672 roku pod Lubaczowem hetman Jan Sobieski rozbił czambuł tatarski. W 1709 roku miał w Lubaczowie swe stanowisko Stanisław Leszczyński, ów “król bez ziemi”, toczący spór o tron polski z Sasami. W 1734 roku pod Lubaczowem znajdował się główny obóz konfederatów województwa ruskiego, opowiadających się przeciwko elekcji Augusta III Sasa.
Lubaczów nie ucierpiał szczególnie podczas pochodu wojsk Bohdana Chmielnickiego w 1648 roku, ominęły też miasto głowne siły szwedzkie w czasie Potopu.
Rangę miasta podnosił przez cały czas fakt, że było ono stolicą kasztelanii miejskiej i starostwa. Od 1600 roku do rozbiorów funkcję kasztelana pełniło 21 osób, w tym Marcin Łaszcz (1604), w czasie I rozbioru Kilian Wisłocki, później Mikołaj Ledóchowski. Starostwo w latach sześćdziesiątych XVIII wieku składało się z trzech miast (Lubaczów, Potylicz i Płazów) oraz 23 wsi. Starostwo przynosiło duże dochody, więc zabiegali o nie najwyżsi dostojnicy królestwa. Byli wśród nich kanclerze wielcy koronni Jerzy Ossoliński i Jan Szembek, koniuszy koronny i wojewoda krakowski Aleksander Michał Lubomirski, marszałek nadworny koronny Józef Karol Lubomirski, hetman wielki koronny Adam Mikołaj Sieniawski, wojewoda sandomierski Jerzy Mniszech.
W wyniku utworzonych w 1735 roku w Lubaczowie urzędów ziemskich, znajdujemy tu urzędy chorążych, cześników, łowczych, mieczników, podczaszych, podstolich, skarbników i stolników oraz wojskich. Jednakże do odbudowy dawnego powiatu nie doszło.
W wyniku pierwszego rozbioru Polski w 1772 r. cały rejon lubaczowski znalazł się pod zaborem austriackim w Galicji. Lubaczów należał do cyrkułu bełskiego z siedzibą w Zamościu, później do cyrkułu żółkiewskiego. Cyrkuł dzielił się na 8 dystryktów, Lubaczów był siedzibą jednego z tych dystryktów, ale jedynie przez dwa lata. W 1775 r. przeprowadzono reformę dystryktów, likwidując między innymi lubaczowski. Wpłynęło to na długie lata na zahamowanie tendencji rozwojowych miasta i terenu. Na przełomie XVIII i XIX w. Lubaczów posiadał ok. 500 domów i liczył prawie 2500 mieszkańców.
Po śmierci Jerzego Mniszcha, ostatniego starosty lubaczowskiego, władze zaborcze zajęły w 1778 roku posiadłości starostwa. Utworzyły ekonomię lubaczowską, która przejęła zarząd nad tzw. dobrami kameralnymi utworzonymi z dóbr królewskich. Ostatecznie w latach 1817-1821 sprzedano je w ręce prywatne. Majątek lubaczowski wraz z zamkiem i szeregiem wsi kupił Karol hr. Pawłowski. Ostatnim właścicielem był hr. Gołuchowski. Na części królewszczyzn, w ramach tzw. kolonizacji józefińskiej, powstało szereg osad niemieckich, m.in. Felsendorf (Dąbków) czy Freifeld (Karolówka). W roku 1858 w publikacji “Geografia albo dokładne opisanie Królestw Galicyi i Lodomeryi” napisano o Lubaczowie:

“Miasto ekonomii cesarskiej, w jego włości kuźnice żelazne, gdzie piece wyborne leją, kotły i inne naczynia. Huty szklanne przednie tu były. Stawy ma wielkie, liczne.”

Ponowny rozwój nastąpił w drugiej połowie XIX wieku. Powstała poczta i szpital. Wybudowano duże koszary dla wojska. Wzniesiono nowy murowany kościół i murowaną cerkiew. Znaczący wpływ na podniesienie gospodarki miasta miała budowa linii kolejowej Jarosław – Rawa Ruska w 1884 r. W 1880 roku Lubaczów miał 4425 mieszkańców (1222 Polaków, 1855 Rusinów i 1304 Żydów). Mimo znaczącego postępu , jeszcze w roku 1900 miasto posiadało zabudowę niemal w całości drewnianą. Tylko w otoczeniu rynku stało kilka murowanych domów. Wielkie pożary w 1899 i 1904 roku strawiły ogromne połacie miasta, w tym niemal całe jego ówczesne śródmieście.
Od czasu przeprowadzonej w 1867 r. w Galicji reformy administracyjnej Lubaczów należał do powiatu z siedzibą w Cieszanowie. Tuż przed wybuchem I wojny światowej w Lubaczowie mieszkało 6729 osób.
W dniu 6 VIII 1914 roku Austro-Węgry wypowiedziały wojnę Rosji. Lubaczów leżący na pograniczu z Cesarstwem Rosyjskim, już w pierwszym miesiącu wojny znalazł się w zasięgu działań zbrojnych. 11 września 5 Armia Rosyjska zajęła Cieszanów, a 12 września Lubaczów.
Okupacja rosyjska trwała 9 miesięcy, do czerwca 1915 roku. W tym okresie Rosjanie przygotowali na terenie miasta dwie linie obrony. Od przełamania 2 maja 1915 roku linii frontu pod Gorlicami połączone siły państw centralnych wypierały Rosjan z Galicji. W dniu 6 czerwca odbiły twierdzę przemyską. 16 czerwca rozegrała się bitwa o Lubaczów. Wojska X Korpusu Hanowerskiego, atakując z kilku kierunków naraz, zdobyły miasto.
Jednakże Lubaczów poniósł duże straty. Spaliło się lub uległo uszkodzeniu wiele domów. W Rynku w ruinę obrócona została szkoła ludowa i ratusz. Rekwizycje wojsk niemieckich i austrowęgierskich często przekraczały swoim rozmiarem obciążenia nakładane na mieszkańców przez Rosjan. Stan sanitarny miasta po wyjściu wojsk rosyjskich był tragiczny. Wybuchła epidemia cholery. W obliczu ogromnej liczby ofiar konieczne stało się założenie nowego cmentarza. Wybrano plac na Żelichówce, w pobliżu mogił zbiorowych żołnierzy.
Rankiem 1.11.1918 r., na wiadomość o upadku Austrii, członkowie Polskiej Organizacji Wojskowej opanowali miasto. Do końca roku trwały jednak walki z oddziałami ukraińskimi, które w pierwszych dniach listopada zajęły miasto. 6 grudnia Lubaczów został zdobyty przez przybyłe z Jarosławia siły polskie. 27 grudnia bezskutecznie usiłowały go odbić wojska ukraińskie. Na czele polskich sił walczył tu wówczas por. Stanisław Dąbek, późniejszy dowódca lądowej obrony Wybrzeża we wrześniu 1939 r.
Od 1915 r. władze powiatowe urzędowały w Lubaczowie. Oficjalnie siedzibę powiatu przeniesiono z powrotem do Lubaczowa 1.01.1923 roku. Funkcjonował tu starosta, Rada Powiatowa i Wydział Powiatowy. Starosta był urzędnikiem powoływanym przez Ministra Spraw Wewnętrznych, Rada była organem stanowiącym, a Wydział Powiatowy był ciałem zarządzającym. W pierwszych latach niepodległości na czele zarządu gminy Lubaczów stał komisarz rządowy. W roku 1923 w skład zarządu wchodziło 16 członków, w tym: inż. Władyslaw Ruebenbauer – komisarz rządowy, jego zastępca Stanisław Polechowicz, I asesor Józef Argasiński, II asesor Ignacy Bardach. Byli tu też: naczelnik Sądu Grodzkiego, sędzia Marian Elektorowicz, notariusz Ernest Ganther, ks. Stanisław Sobczyński, proboszcz parafii rzymsko-katolickiej i ks. Bazyli Hoszowski, proboszcz grekokatolicki.
Powiat lubaczowski obejmował 66 gmin administracyjnych: 64 gminy typu wiejskiego oraz gminy miejskie Cieszanów i Lubaczów. Do gminy miejskiej w Lubaczowie należało miasto wraz z przysiółkami Bałaje, Hurcze i Mokrzyca. Gminy zarządzane były przez wójtów. W obręb gminy wchodziły gromady na czele z sołtysami. Obszar powiatu obejmował 1146 km2, a mieszkało na nim w roku 1931 – 87.300 osób. W latach trzydziestych urząd starosty sprawowali: dr praw Stanisław Kaszubski, Roman Frankiewicz i Erazm Stefanus. Lubaczów był też siedzibą Powiatowego Zarządu Drogowego, Komendy Powiatowej Policji Państwowej, Urzędu Skarbowego i Sądu Grodzkiego.
Pierwszy powojenny spis ludności (1921 r.) wykazał w Lubaczowie 5303 mieszkańców: 2991 – Polaków, 1793 – Rusinów i 519 Żydów. W mieście znajdowały się dwie szkoły powszechne, żeńska i męska, powstało Prywatne Gimnazjum, Publiczna Szkoła Zawodowa, Czytelnia Polska i “Proświta”. W granicach miasta leżały przysiółki Bałaje, Mokrzyca i Hurcze. Na Bałajach istniała 1 klasowa koedukacyjna szkoła powszechna, a w Hurczu 2-klasowa. W latach 1925-26 wybudowano nową szkołę na Bałajach, a w latach 1932-33 w Hurczu (obie projektu Władysława Ruebenbauera). Od 1922 roku Lubaczów był miejscem postoju dwóch batalionów 39 Pułku Piechoty Strzelców Lwowskich.
Po okresie zarządu komisarycznego, w 1927 roku została wybrana Rada Miejska, w której zasiadali w proporcjonalnej liczbie Polacy, Ukraińcy i Żydzi. W 1927 roku została wybrana rada w składzie 16 Polaków, 16 Rusinów, 16 Żydów, urzędowanie rozpoczęła 7 marca. Urząd naczelnika gminy objął Franciszek Mazurkiewicz, jako burmistrz z wyboru. Zastępcą został Mikołaj Udycz. Po wyborach 1932 roku ponownie burmistrzem był F.Mazurkiewicz, jego zastępcą został Andrzej Tuczkowski. W skład zarządu, poza nimi, wchodziło jeszcze pięciu asesorów (ławników): dr Henryk Friser, dr Ignacy Bardach, dr Iwan Stańko, Samson Schneider i Franciszek Meder.
Po zmianie ustawy samorządowej w 1933 roku w skład rady wchodziło 16 członków. Organem wykonawczym był Zarząd Miasta, w którym zasiadał burmistrz z zastępcą oraz trzech ławników. Zarząd posługiwał się okrągłą pieczęcią z herbem miasta pośrodku i napisem w otoku: “Urząd Miejski Królewskiego Wolnego Miasta Lubaczowa”.
W 1931 roku w Urzędzie Miejskim było 15 stanowisk etatowych i 14 pozaetatowych. Do stanowisk etatowych należały: sekretarz, rachmistrz, kasjer, lekarz miejski, lekarz weterynarii, inspektor straży miejskiej z pięcioma strażnikami, stróż gminny, pomocnik kancelisty, woźnica i jeden lampiarz.
Po ostatnich przed wybuchem wojny wyborach w styczniu 1939 roku w skład rady miejskiej weszło 9 Polaków, 4 Żydów i 3 Ukraińców, w tym: Ignacy Argasiński, dr Adam Ciećkiewicz, Wasyl Dubik, dr Henryk Friser, Pinkas Klein, ks. Anatol Kozak, Zygmunt Leszczyński, Stanisław Michalski, Jan Mueller, Jan Niemiec, Władysław Mysiak, dr Józef Osterman, Józefa Ruebenbauer, mgr Bertold Scheiner, Samson Schneider, Andrzej Tuczkowski.
W latach 1926-32 powstało kilka zespołów nowej zabudowy. W 1934 włączono do miasta Ostrowiec. W roku 1935 mieszkańcy otrzymali światło elektryczne, w 1937 roku rozpoczęto budowę Domu Strzelca, a rok później gimnazjum. Miasto nie posiadało znaczącego przemysłu. Duże nadzieje wiązano z rozbudową Centralnego Okręgu Przemysłowego, ale plany pokrzyżowała wojna. W 1939 r. Lubaczów miał już 6700 mieszkańców. Do września działał w Lubaczowie Urząd Pocztowy z dwudziestoma zatrudnionymi pracownikami. Miasto posiadało łącznicę 60-numerową, do której włączone było 10 kabli międzymiastowych i 47 abonentów, instytucji i urzędów. Funkcjonowało w mieście 192 sklepy i punkty usługowe.
Po wybuchu wojny, zanim (12.09) do Lubaczowa wkroczyły wojska niemieckie, miasto było celem pięciu nalotów bombowych. 14 września znalazło się w bezpośrednim zapleczu działań 21 Dywizji Piechoty Górskiej gen. Józefa Kustronia, który podjął koncentryczny marsz na Cieszanów – Oleszyce – Lubaczów z zadaniem otwarcia drogi odwrotu dla Armii Kraków. Tędy też próbowały przedzierać się oddziały Armii Lublin. Doszło do wielkich bitew pod Oleszycami i dwukrotnie pod Narolem oraz wielu drobniejszych starć i potyczek. Tu zakończyło swój szlak bojowy kilka dużych jednostek wojska polskiego. Jedne zostały rozbite przez przeważające siły wroga, inne rozwiązane przez dowódców lub zmuszone do kapitulacji.
Niemcy pozostawali w mieście do wkroczenia w dniu 26.09 wojsk sowieckich. Na mocy specjalnego dekretu Rady Najwyższej ZSRR mieszkańcy stali się obywatelami Związku Radzieckiego i doświadczyli okupacyjnego terroru: aresztowania w 1939 r. i deportacje w 1940 r. W dwu wielkich akcjach 10 lutego i 13 kwietnia 1940 roku wywieziono na Sybir znaczną część miejscowej inteligencji. Powołaniami do wojska młodych ludzi i aresztowaniami doprowadzono do rozbicia na pewien czas podziemnej organizacji Związku Walki Zbrojnej. Aresztowanych wywożono do więzień we Lwowie (Brygidki). Wielu z nich zostało zamordowanych przez NKWD w chwili wycofania się wojsk sowieckich w czerwcu 1941 roku. Przez powiat lubaczowski przebiegała granica stref okupacyjnych: sowieckiej i niemieckiej.
22 czerwca 1941 roku rozpoczęła się okupacja niemiecka. Przyniosła nasilony terror: masową egzekucję w lesie Niwki, utworzenie getta w końcu 1942 roku i zagładę Żydów na początku 1943 roku, liczne aresztowania Polaków oraz wywozy do obozów koncentracyjnych i na przymusowe roboty.
Już w początkowym okresie okupacji sowieckiej, a później niemieckiej, działał w Lubaczowie Związek Walki Zbrojnej. Pod koniec 1942 r. została zorganizowana placówka Armii Krajowej, a w 1944 r. obwód lubaczowski AK “Lusia”. Jego komendantem był Zdzisław Zathey. W ramach obwodu powstał oddział partyzancki – 4 kompania 19 p.p. AK, która uczestniczyła w walkach z nacjonalistami ukraińskimi oraz w akcji “Burza”. Latem 1944 r. do Lubaczowa dotarły jednostki Armii Czerwonej, które 22 lipca opanowały miasto.
Jednakże wyzwolenie nie oznaczało końca problemów wojennych. Pod koniec okresu okupacji uaktywniły swą działalność struktury Organizacji Nacjonalistów Ukraińskich (OUN) i Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA). W dniach 25-28.04.44 z Lubaczowa wyjechali wszyscy Polacy, szukając schronienia po zachodniej stronie Sanu. Opór UPA stawiły oddziały AK. Po przejściu frontu praktycznie cały powiat został opanowany przez UPA. Dopiero po zakończeniu wojny, wprost z frontu, zostały skierowane tu jednostki wojska polskiego, które wraz z miejscową milicją, składającą się wówczas głównie z byłych żołnierzy AK, podjęły walkę z UPA. Na mocy porozumień polsko-sowieckich, już pod koniec 1944 roku rozpoczęto przesiedlanie ludności ukraińskiej do ZSRR. Następnie w 1947 roku, w toku akcji “Wisła”, wielu Ukraińców wywieziono na tzw. ziemie odzyskane. Na opuszczonych terenach umieszczono potem przesiedleńców zza wschodniej granicy i rodziny przybyłe z innych regionów.
Po wyzwoleniu Lubaczów był dotkliwie zniszczony, zdewastowany i wyludniony. W toku działań wojennych spłonęło około 100 budynków w Śródmieściu. W czasie okupacji powiat lubaczowski zniknął z mapy, a jego ziemie weszły w skład powiatów: Zamość, Biłgoraj i Rawa Ruska. Powiat został reaktywowany w drugiej połowie sierpnia 1944 roku. Wojewoda rzeszowski mianował starostą Andrzeja Bednarza, ludowca z Cewkowa, wicestarostą został Władysław Gustaw, nauczyciel związany z AK. W skład pierwszej Powiatowej Rady Narodowej, utworzonej w styczniu 1945 roku, weszło 38 radnych, do roku 1948 ich liczba wzrosła do 60. Przewodniczącym PRN byli kolejno: 1945/46 – Rudolf Daum, 1946 – Michał Pióro, 1947 – ks. Marian Lisowski, 1948 – Józef Argasiński. Powstały też Urząd Ziemski i Powiatowy Urząd Informacji i Propagandy. Granice powojennego powiatu zostały zmienione w stosunku do granic sprzed 1939 roku. Powiat utracił na rzecz ZSRR jedną gromadę (Hruszów) i jedną w części. Z powiatu jaworowskiego przyłączono 8 gromad (Gmina Wielkie Oczy), a z powiatu rawskiego przybyły 4 gromady (Werchrata, Dziewięcierz, Radruż, Prusie). Po tych zmianach powiat obejmował 1133 km2.
9 września 1944 roku powołano władze miejskie. Wkrótce potem powstały dalsze urzędy. Na założycielskim posiedzeniu Miejskiej Rady Narodowej wybrani zostali: Ignacy Argasiński, Józef Argasiński, Władysław Gorczyński, Jan Majkut, Karol Małecki, Józef Michalski, Michał Michalski, Piotr Michalski, Stanisław Michalski, Jan Niemiec, Antoni Szafrański, Jan Szpyt, Józef Tabaczek. Przewodniczącym MRN został Józef Argasiński. Organem wykonawczym Rady był Zarząd z burmistrzem. Funkcję tę do 1949 r. pełnili: Karol Małecki, Edward Sekulski, Jan Daraż, Bronisław Bielec. Sekretarzem Zarządu był Feliks Fusiński. Na swym pierwszym posiedzeniu w dniu 19 września 1944 roku MRN wydała pozwolenia na otwarcie 5 sklepów i jednej restauracji. Do końca 1944 roku było już czynnych 50 punktów handlowych (w roku 1939 było ich 192), usługowych i rzemieślniczych. W pażdzierniku zorganizowano służbę oczyszczania miasta. Od 15 grudnia działała Ochotnicza Straż Pożarna licząca 12 strażaków pod komendą Jana Argasińskiego.
Od 1 listopada 1944 uruchomiono I i II klasę gimnazjum prywatnego, zorganizowanego przez ks. Wiktora Hasa i Edmunda Argasińskiego. W końcu 1945 roku powstało Liceum Handlowe. W roku szkolnym 1947/48 w Lubaczowie uczyło się: w Szkole Podstawowej nr 1 – 320 uczniów, w SP nr 2 – 300, W Liceum Handlowym – 100, w Szkole Rolniczej – 20, w Prywatnym Gimnazjum i Liceum – 270.
We wrześniu 1944 roku uruchomiono tartak, a w październiku Urząd Pocztowo-Telekomunikacyjny. Uruchomiono także szpital. W maju 1946 r. Lubaczów liczył już 4986 mieszkańców, liczba ta do końca 1948 roku spadła do 4786 z powodu dalszej migracji ludności ukraińskiej na tzw. Ziemie Odzyskane.
Pierwszy sklep – towary mieszane – powstał w sierpniu 1944 roku przy ul. Kościuszki, otworzyli go Stanisław Złonkiewicz i Jan Małecki. Z początkiem 1945 roku powstały spółdzielnie “Społem” i “Rolnik”, które utworzyły sieć placówek handlowych. Powstała prowizoryczna elektrownia. W 1947 roku powołano miejską, później Powiatową Bibliotekę Publiczną.
W II połowie lat pięćdziesiątych miasto zaczęło się ożywiać, a potem dość szybko rozbudowywać. Wybudowano kilka szkół, dom kultury (1961), dom handlowy, budynek Powiatowej Rady Narodowej (1957), banku i kilka innych. Od roku 1960, kiedy powstała Spółdzielnia Mieszkaniowa, zaczęły powstawać osiedla spółdzielcze. Najpierw rozbudowano osiedle przy ul. Legionów, w roku 1967 rozpoczęto budowę os. Słowackiego, w latach 80-tych powstały osiedla Unii Lubelskiej i Mickiewicza, na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych rozpoczęto budowę kontynuowanego do dziś os. Jagiellonów. Dookoła śródmieścia wyrosło kilka zespołów zabudowy indywidualnej.
W latach 48-49 wybudowano Państwową Roszarnię Lnu i Konopii. Początkowo przedsiębiorstwo prowadziło jedynie kontraktacje i skup lnu, jego odzieranie i zbywało go innym zakładom roszarniczym. W roku 1951 rozpoczęto budowę własnej roszarni. W dniu 19 października 1952 roku ruszyły maszyny Lubaczowskich Zakładów Roszarniczych. W latach 1953-1958 zakłady przerabiały len, a następnie słomę konopną i już w roku 1954 zatrudniały 298 osób, a wroku 1965 – 350 osób. W roku 1973 powstała na bazie LZR Fabryka Maszyn Włókienniczych – filia bielskiej “Befamy”, a następnie w roku 1977 Zakład Maszyn Budowlanych Huty Stalowa Wola. W 1957 roku powstał Zakład Mleczarski, a w 1958 r. uruchomiono Zakłady Wyrobów Galanteryjnych – które zajęły budynki pokoszarowe przy ul. Kościuszki. W latach siedemdziesiątych oddano do użytku nowe hale z zapleczem socjalnym, biurowiec i budynek socjalny. Ze stanu zatrudnienia 235 osób w roku 1965, zakład rozrósł się do 720 zatrudnionych w roku 1980. W latach 60-tych powstał przy PGR w Nowym Siole niewielki zakład budowlano-remontowy, który w latach 70-tych rozwinał się w Przedsiębiorstwo Budownictwa Rolniczego z siedzibą w Lubaczowie. Zakład budował obiekty rolnictwa, oświaty, kultury, także mieszkania. W 1973 roku w zaadaptowanych budynkach magazynowych roszarni utworzono Zakład Odzieżowy “Jedność”. W roku 1976 oddano do użytku Wytwórnię Wód Gazowanych, a w 1977 Zakład Masarni Mechanicznej. W latach osiemdziesiątych główne zakłady Lubaczowa zatrudniały: ZWG – ponad 700 osób, ZMB – ponad 600 i PBRol – ponad 600.
W 1975 roku z motywów politycznych nastąpił nowy podział terytorialny państwa. Utworzono 49 województw, zniesiono powiaty – zniknął też powiat lubaczowski.
W roku 1990 po pierwszych wyborach samorządowych III RP burmistrzem Lubaczowa został Wiesław Bek, zastępcą – Witold Gimlewicz, przewodniczącym Rady Miejskiej – Arkadiusz Przybylski. W wyniku wyborów 1994 roku stanowisko burmistrza objął Jerzy Zając, zastępcy – Stanisław Baniowski, przewodniczącego RM – Jan Materniak. W roku 1998 na stanowisku burmistrza pozostał J. Zając, jego zastępcą wybrany został Janusz Szaj, przewodniczącym Rady Miejskiej – Janusz Waldemar Zubrzycki. Rada Miejska składała się z 22 radnych, a Zarząd Miasta z 7 osób, w tym obu burmistrzów. Przy RM działały 4 stałe komisje: rewizyjna, finansowo-budżetowa, oświaty i kutury oraz polityki socjalnej, komunalnej i spraw administracyjnych.
Po 1990 r. rozwinęła się przedsiębiorczość prywatna, powstało wiele prywatnych firm i małych zakładów. W latach 1945-1991 Lubaczów był siedzibą archidiecezji lwowskiej (przeniesionej tu ze Lwowa), oficjalnie występującej pod nazwą Archidiecezji w Lubaczowie. W 1992 r. została powołana Diecezja Zamojsko-Lubaczowska z siedzibą w Zamościu. W dniach 2-3 czerwca 1991 r. Lubaczów gościł Ojca Świętego Jana Pawła II.
Od 1 stycznia 1999 roku znów na mapie Polski pojawił się powiat lubaczowski w kształcie z 1975 roku. Starostą Lubaczowskim został Józef Michalik, na jego zastępcę wybrano Martę Fircowicz-Mazurek, przewodniczącym Rady Powiatu został Adam Swatek. Od 29 sierpnia 2000 wicestarostą był Adam Sobczak, przewodniczącym rady – Władysław Drop.
W roku 1990 po pierwszych wyborach samorządowych III RP burmistrzem Lubaczowa został Wiesław Bek. Kolejno w wyniku wyborów 1994 roku stanowisko burmistrza objął Jerzy Zając, który rządził Lubaczowem przez dwie kadencje. W 2002 roku wyborcy postawili natomiast na Janusza Waldemara Zubrzyckiego ówczesnego Przewodniczącego Rady Miasta, który rządził Lubaczowem przez 4 lata wraz z zastępcą Krzysztofem Szpytem. Kadencja (2006-2010) to ponownie rządy Jerzego Zająca z zastępcą Januszem Szajem.
10 grudnia 2010 r. pani Maria Magoń objęła mandat burmistrza Lubaczowa. W uroczystej sesji głównym punktem porządku obrad było złożenie ślubowania. W sesji uczestniczyło wielu zaproszonych gości m.in.: Józef Michalik – starosta lubaczowski, Ivan Karpa – przewodniczący Rejonowej Rady Jaworowa,ks. dziekan Andrzej Stopyra, Krzysztof Szpyt – wicestarosta lubaczowski, ks. wicedziekan Jerzy Tworek , młodszy inspektor Janusz Mołoń – Komendant Powiatowy Policji, brygadier Ireneusz Trojnar – Komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej i kierownicy jednostek organizacyjnych. Złożenie ślubowania oznacza objęcie madatu burmistrza przez panią Marię Magoń z dniem 10 grudnia 2010 r.

Tekst pochodzi ze strony: www.lubaczow.pl/go.php?/historia/

Nisko

Nisko i okolice to teren niezmiennie atrakcyjny dla archeologów. Do tej pory zinwentaryzowano około 150 stanowisk ze śladami prehistorycznych kultur. Badania archeologiczne dowodzą, że osadnictwo na tych terenach sięga znacznie wcześniejszego okresu niż 1429r., kiedy to ukazała się pierwsza wzmianka o Nisku. Odkrycia dokonane na tzw. “Skrzyńskiej Górze” pochodzą z epoki neolitu.
W wiekach X-XIII nastąpił drugi etap rozwoju osady w Nisku, w jego efekcie powstało dzisiejsze miasto. W tym samym czasie założono, na wzgórzu nad Sanem, osadę w Krzeszowie.
Ludność, osiedlająca się w Puszczy Sandomierskiej we wczesnym średniowieczu, zajmowała się hodowlą, rolnictwem i rzemiosłem (garncarstwo, tkactwo, obróbka metali, kości rogu itp.) Wynikało to z konieczności przystosowania się do warunków panujących w puszczy. Po wytrzebieniu grubej zwierzyny, dotychczasowi łowcy musieli przeobrazić się w rolników i rzemieślników.
Intensyfikacja procesów osadniczych nastąpiła z chwilą nadawania ziem Puszczy Sandomierskiej możnym radom i Kościołowi. Rodziły się własności ziemskie, m. in. Tarnowskich i Gryfitów, duże posiadłości kościelne. Królewszczyzny ulegały poważnemu zmniejszeniu. W XIII wieku, skutkiem najazdów tatarskich, ludność Ziemi Sandomierskiej, wypędzona ze zrujnowanych siedzib, skolonizowała północne obszary puszczy. Wtedy założono m. in. osadę Bieliny.
Następne fazy osadnictwa na tym terenie wychodzą z pradziejowych mroków i są już udokumentowane źródłami historycznymi. Nisko stanowiło centrum życia gospodarczego i kulturalnego ludności z południowych obrzeży Puszczy Sańsko-Wiślanej.
Od wczesnego średniowiecza do XVI wieku z tytułu własności królewskiej Nisko i okolice były eksploatowane gospodarczo jako miejsce wielkich polowań a następnie wyrębu i spławu drewna Sanem i Wisłą.
W drugiej połowie XVI wieku miały miejsce na tych terenach wystąpienia i bunty o charakterze antyfeudalnym. Powodem konfliktu było nadużywanie władzy i wyzysk chłopów przez starostę sandomierskiego Andrzeja Firleja. W związku z tym w 1577 i 1578r. chłopi z Niska, Zalesia, Pława, Zarzecza wnieśli do króla Stefana Batorego, w czasie jego pobytu w Tarnogrodzie i Zamchu, “żałobę” o sprawiedliwość i opiekę. Spowodowało to zaostrzenie konfliktu, który z czasem objął całe starostwo sandomierskie.
W zaistniałym sporze król stanął po stronie chłopów. Andrzej Firlej został wezwany do Warszawy przez króla. Tam też na sejmie walnym koronnym w dniu 10 listopada 1583r. wydano korzystny dekret dla chłopów. Następnie na zjazdach w obecności starosty Firleja w marcu 1583 roku w Niepołomicach i kwietniu tegoż roku w Sandomierzu podjęto dalsze orzeczenia, które w dużym stopniu ulżyły niedoli poddanych w majątkach królewskich.
W XVII wieku cały region znalazł się w latyfundium rodziny Lubomirskich. Nisko, podobnie jak inne osady, np. Ryki, Tuszów czy Lubartów specjalizowało się w uprawie żyta. Gospodarcze zubożenie i zahamowanie rozwoju przyniosły wojny szwedzkie. 27 marca 1656 roku Stefan Czarniecki stoczył tu wielką zwycięską bitwę z ustępującymi ku Wiśle wojskami szwedzkimi Karola Gustawa.
Nisko było miejscem kilku centralnych obozowań i zwoływań szlachty (niemal konfederacji) z całego kraju np. w 1713 czy w 1740r.
Po pierwszym rozbiorze Polski w 1772r. byłe dobra królewskie stały się własnością funduszu religijnego. Rząd austriacki podjął akcję rozwoju hut żelaza i szkła. Z powodu braku odbiorców i złych dróg transportowych rozwój przemysłu skończył się fiaskiem. Rząd austriacki wystawił Nisko na licytację. Z dniem 14 lipca 1834r. nowym właścicielem Niska został Łowczy Dworu Karol Reinchenbach. Natomiast majątek Sopot koło Niska zakupił magnat pochodzenia polsko-czeskiego Eugeniusz hr. Kinsky.
W 1867r. dobra w Nisku, należące do rodziny Reinchenbachów, nabył hr. Roger de Miremout (pochodzenia austriacko- francuskiego). Staraniem hr. Rogera Resseguiera, który wykorzystał w tym celu koneksje z dworem austriackim, ustanowiono w Nisku siedzibę władz administracyjnych z funkcją starosty. W tym czasie ponownie uruchomiono huty żelaza, fabrykę zapałek, a także założono warsztaty kowalsko-ślusarskie. Po śmierci hr. Rogera Resseguiera majątek odziedziczył jego syn Oliver, który wcześniej w 1868 roku wstąpił w związek małżeński z Marią Kinsky, córką Eugeniusza.
Był to okres dynamicznego rozwoju Niska i okolic. Resseguierowie wybudowali duży tartak, młyn i browar. W 1896r. rozpoczęto budowę kolei na trasie Rozwadów-Nisko-Przeworsk. Od 1877r. istniała poczta konna do Rzeszowa, prowadzona przez Majerów. Od 1900r. do Rzeszowa wiodła bita droga, łącząca się z powstałą wcześniej, obecną ulicą Sandomierską, po której obu stronach stały drewniane domki. W 1875r. wybudowano budynek starostwa (obecnie UGiM), jako że od roku 1857 Nisko było siedzibą powiatu. W 1894r. powstała cegielnia ręczno-konna, a w cztery lata później mechaniczna. W. 1870r. zorganizowano liczący 12 łóżek pierwszy szpital, mieszczący się przy ul. Sandomierskiej (budynek internatu Szkoły Elektrycznej). W osiem lat później uruchomiono pierwszą aptekę.
W latach 1870-1900 Nisko miało 2 sklepy spożywcze, 3 mięsno-wędliniarskie, 3 mięsno-wołowe (żydowskie), 7 przemysłowych, 2 restauracje, piwiarnie, ciastkarnie, sklep monopolowy i z artykułami kolonialnymi.
W latach 1869-1900 wybudowano koszary,gdzie stacjonował 23 batalion pułku austriackiego z Jarosławia. W 1902r. istniało już przedszkole na obecnej ulicy 3-go Maja, prowadzone przez siostry zakonne.
Od 1906r. w majątku Resseguierów było światło elektryczne. W mieście działała własna straż pożarna. Istniał już 40 łóżkowy szpital przy ulicy I. Paderewskiego, świadczący usługi dla okolicznej ludności i miejscowych zakładów pracy: młyna, cegielni, garbarni. O jakości usług lekarskich może świadczyć fakt, że już 25 marca 1846 roku lekarz Buchta zastosował w Nisku znieczulenie eterowe trzecie tego typu w Polsce. W 1904 roku ze składek społeczeństwa powstał budynek Towarzystwa Gimnastycznego “SOKÓŁ”. Te dwie instytucje odegrały wielką rolę w kształtowaniu polskości u młodych ludzi. Świadczy o tym ilość młodzieży niżańskiej, która wzięła udział w walkach o niepodległość. Gimnazjaliści walczyli w legionach Piłsudskiego, a w 1918 uczniowie starszych klas poszli ochotniczo bronić Lwowa. Najwięcej jednak młodzieży walczyło w wojnie polsko-bolszewickiej w 1920 roku.
Po odzyskaniu niepodległości przy budynku Gimnazjum został odsłonięty pomnik Orląt Lwowskich, upamiętniających poległych uczniów: Stefana Kościółka, Mariana Zarębę. Podczas I wojny światowej miasto zostało dość znacznie zniszczone. Z chwilą uzyskania niepodległości w dniu 31 października 1918 roku, odbył się na plantach wiec z udziałem mieszkańców Niska i okolic. W czasie wiecu poinformowano ludność o podpisaniu kapitulacji przez dowództwo austriackie oraz o powstaniu polskich władz w Krakowie. Przystąpiono do organizacji władz powiatowych. Starostą został profesor gimnazjalny Stanisław Ćwikowski, który mianował nowych wójtów i utworzył porządkową straż obywatelską. Następnie w krótkim czasie została zorganizowana władza powiatowa i lokalna. Tereny niżańskie weszły w nowy etap rozwoju w wolnej, niepodległej Polsce. Rosła liczba mieszkańców – w 1921r. Nisko liczyło 5103 obywateli. Ludność znajdowała zatrudnienie w administracji, na kolei, poczcie, w zakładach drzewnych i cegielni oraz handlu. 19 stycznia 1937r. w kancelarii notariusza Karola Hettlingera w Warszawie podpisano umowę o założeniu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością pod nazwą Zakłady Południowe – Sp. z o.o. w Nisku. 20 marca 1937r. ścięto pierwsze sosny w lasach wsi Pławo, należące uprzednio do Frankego, przygotowując teren pod inwestycje Centralnego Okręgu Przemysłowego.
Dla Niska otwarły się nowe, wielkie perspektywy, nawet osiedle i ośrodek przemysłowy w Stalowej Woli do 1946r. przynależne były do starostwa niżańskiego, a robotnicy rekrutowali się z okolic i miasta Niska. Prawa miejskie otrzymało Nisko 20 października 1933r. do tego czasu było jedną z dwu wsi, w których mieściły się siedziby powiatów. W 1932r. Nisko zyskało herb przedstawiający jodłę i biegnącą z góry na dół wstęgę rzeki San.
W czasie okupacji – Nisko było bastionem polskości. Utworzono tu Obwód AK Nisko z siedzibą w Stalowej Woli. Tu działały Bataliony Chłopskie, “Roch”, “Straż”. Represje hitlerowskie stosunkowo wcześnie dotknęły miasto. Już 6 listopada 1939r. zarządzeniem Land-komisarza Ehausa 150 nauczycieli z całego powiatu zostało wezwanych na konferencje. Wszystkich aresztowano i osadzono w więzieniu w Rzeszowie.
Kolejne represje nastąpiły wiosną 1940r., kiedy to aresztowano prawie całą inteligencje niżańską. Równie okrutny los spotkał żołnierzy i policjantów. Wielu z nich oddało życie na różnych frontach II wojny światowej, w obozach koncentracyjnych i sowieckich łagrach. Nazwiska ich upamiętniają tablice umieszczone na ścianach miejscowego kościoła parafialnego.
Nisko i okolice znalazły się w centrum zainteresowania okupanta niemieckiego jako stolica terytorium żydowskiego, ośrodka emigracyjnego w skali europejskiej. Adolf Eichmann, naczelny “ekspert do rozwiązania kwestii żydowskiej” w hitlerowskich Niemczech, uznał Nisko i okolice za najbardziej nadające się do założenia wydzielonego “państwa żydowskiego”. Pierwszy “Durchgangslager bei Nisko” zlokalizowany został w Zarzeczu. 18 października 1939 roku na stacje kolejową w Nisku przybył 1000-osobowy konwój Żydów z Wiednia i Pragi, do którego sam SS-Hauptsturmfuhrer Adolf Eichmann wygłosił “mowę powitalną”.
Teren przyległy do obszaru niżańskiego stanowił bazę partyzancką, dla oddziałów partyzantów polskich i sowieckich, które nękały skutecznie okupanta, ale w odwecie na ziemi niżańskiej dokonywane były częste aresztowania i pacyfikacje.
Ofiarność miejscowej ludności wspomagającej ruch niepodległościowy spotykała się z okrucieństwem władz okupacyjnych.
Dociera wiadomość o tragicznej śmierci Wodza Naczelnego gen. Władysława Sikorskiego i odkrycia masowych grobów pomordowanych w lesie katyńskim. Zbliża, się front niemiecko-sowiecki. Dochodzą wiadomości o prześladowaniach Polaków przez NKWD na wschodnich, uwolnionych od Niemców terenach. Dowództwa placówek AK wprowadzają akcję “Burza”, mającą na celu wspomaganie Armii Czerwonej. Tuż po wycofaniu się wojsk hitlerowskich, w Nisku i przylegających miejscowościach stacjonują oddziały NKWD, prowadzące śledztwa i wywiady. Powtarzają się przypadki pojedynczych rozstrzeliwań Polaków.
Wreszcie w październiku, a głównie w listopadzie NKWD prowadzi masowe. aresztowania byłych żołnierzy AK i wywozi ich do bazy w Przemyślu.
W niedalekim Ulanowie aresztowano ponad 70 ludzi, w sąsiednim Przędzelu 18, w Nisku 7. Aresztowanych wywożono przeważnie do Borowicz.
Wielu z nich nie powróciło. Rozpoczęły się równocześnie aresztowania przez PUBP i WUBP zwłaszcza wśród środowisk akowskich i powracających zdemobilizowanych żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. Grupy akowskie, które uniknęły aresztowań, wobec nowego terroru okupacyjnego tworzą nowe oddziały partyzanckie jak np. oddział “Wołyniaka”, “Tarzana” i inne. Nieliczne i małe oddziały są stopniowo likwidowane przez oddziały KBW i UB. Mieszkaniec Niska młody Tadeusz Gajda ps. “Tarzan” został ujęty w okolicy Tarnowa i stracony. Stracony został również jego ojciec ujęty w Mielcu przez UB.
Na terenie Niska powstaje organizacja WIN, której członkowie zostają aresztowani w październiku 1946 i bądź zamordowani, bądź skazani na długie lata więzienia. Zostaje aresztowany i stracony Adam Mirecki “Adaś”, były dowódca okręgu Lublin NOW. Tragiczny los opisywanych wyżej spotkał wielu innych działaczy patriotycznych i członków organizacji niepodległościowych.
30 lipca 1944r. początek powojennego rozwoju miasta Niska. Rozbudowało się ono znacznie. Do 1973 roku Nisko było miastem powiatowym, kiedy to włączono go do nowo powstałego powiatu Stalowa Wola. Od 1975r. stało się siedzibą władz miejsko-gminnych. Podczas kolejnej reformy administracyjnej na skutek społecznych protestów i poparcia okolicznych gmin od 1 lutego 1991r. ustanowiono w Nisku siedzibę Urzędu Rejonowego, który obejmował 8 gmin: Bojanów, Harasiuki, Jarocin, Jeżowe, Krzeszów, Nisko, Rudnik, Ulanów.
Od 1 stycznia 1999 roku Nisko jest siedzibą powiatu.
Powiat Niżański usytuowany jest w Kotlinie Sandomierskiej, w województwie podkarpackim stanowi lokalną wspólnotę samorządową tworzoną przez mieszkańców powiatu oraz terytorium obejmujące: gminę Nisko, Rudnik n/Sanem, Ulanów, Harasiuki, Jarocin, Jeżowe, Krzeszów.

Tekst pochodzi ze strony: www.nisko.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=48&Itemid=54

Sandomierz

Sandomierz jest jednym z najstarszych i najpiękniej położonych miast Polski. Jego wiek ocenia się na około 1000 lat. Pierwsze ślady bytności ludzi na tym terenie archeolodzy ustalili na prawie 7 tysięcy lat temu. Człowiek najchętniej osiedlał się w pobliżu wody, na trudno dostępnym, bezpiecznym terenie, niedaleko krzyżujących się szlaków handlowych. Te warunki bardzo dobrze spełniało miejsce, na którym położone jest miasto. Wysokie wzgórza nad brzegiem Wisły, największej rzeki Polski, ułatwiały obronę przed wrogiem. Nie było mostu ale był bród, czyli płytkie miejsce umożliwiające przejście na jej drugi brzeg. Dogodna przeprawa przez Wisłę spowodowała, że tu przecinały się drogi, którymi kupcy przewozili towary. W dodatku niezwykle żyzna ziemia dawała obfite plony, a Wisła ułatwiała ich transport w kierunku morza.
Pierwszy, na obecnym Wzgórzu Zamkowym, powstał gród książęcy umocniony potężnym drewniano-ziemnym wałem. W warowni tej przebywała załoga dla obrony przed wrogiem, której dowódca reprezentował władcę. Jako centrum lokalnej władzy gród stał się ważnym ośrodkiem, wokół którego rozwijało się osadnictwo. W pobliżu, na sąsiednich wzgórzach, wyrosło podgrodzie, którego mieszkańcy służyli na zamku lub byli dostawcami produktów na jego potrzeby. Stały tam trzy kościoły: pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny, św. Piotra i św. Mikołaja.
Bardzo prężnie rozwijało się podgrodzie położone na wzgórzu zwanym Staromiejskim, ponieważ w pobliżu przebiegał szlak handlowy w kierunku Krakowa i Opatowa. Wybudowano tam kościół p.w. św. Jana, a kilka lat później, około 1200 roku postawiono drugi p.w. św. Jakuba, który pełnił funkcję kościoła parafialnego. W 1226 roku biskup krakowski Iwon Odrowąż sprowadził do świątyni zakon dominikanów, którzy zamieszkali w ufundowanym przez niego klasztorze. Parafię przeniesiono do położonego nieco dalej, nowo wzniesionego kościoła p.w. św. Pawła. I to właśnie osada leżąca na Wzgórzu Staromiejskim stała się zalążkiem przyszłego miasta – Sandomierza. Nie wiemy skąd się wzięła nazwa miasta. Jedni uważają, że związana jest z jego położeniem, w okolicy rzeka San domierza czyli dochodzi do Wisły, inni dowodzą, że sprawowano tu sądy pokoju (sud i mir) czyli sądzono i godzono ludzi. Najbardziej prawdopodobna teoria głosi, że nazwa ta pochodzi od imienia Sudomir, być może założyciela osady, która z czasem stała się miastem.
O roli Sandomierza w dawnej Polsce świadczy wzmianka historyczna sprzed 900 lat pochodząca z kroniki napisanej przez Galla Anonima. Autor zaliczył Sandomierz, obok Krakowa i Wrocławia do „głównych stolic Królestwa”. Kolejnym dowodem na znaczenie miasta w dawnych wiekach jest utworzenie księstwa sandomierskiego. W 1138 roku książę Bolesław Krzywousty w testamencie spisanym przed śmiercią podzielił Polskę pomiędzy swoich synów. Powstały dwa księstwa dzielnicowe, w tym księstwo sandomierskie, którego stolicą został Sandomierz. Dzielnica ta przypadła w udziale księciu Henrykowi zwanemu Sandomierskim. Później rządy sprawowali tutaj: Kazimierz Sprawiedliwy, Leszek Biały, Bolesław Wstydliwy i Leszek Czarny. Swoją siedzibę mieli na sandomierskim zamku.
Rozbicie Polski na księstwa i brak jednego silnego ośrodka władzy osłabiło państwo, które nie mogło się skutecznie bronić przed najazdami wrogów. Ten okres okazał się dramatyczny dla Sandomierza. W 1241 roku ziemie polskie po raz pierwszy najechali Tatarzy mordując mieszkańców i paląc osady. Sandomierz również został spustoszony, jednak zniszczenia dość szybko usunięto. Prawdopodobnie już wtedy był miastem, a więc został po raz pierwszy lokowany, czyli nadano mu prawa miejskie. Okrutniejszy okazał się drugi najazd Tatarów w latach 1259-1260. Wówczas to Sandomierz został całkowicie zniszczony. Zginęła większość Sandomierzan wymordowana przez Tatarów. Podobny los spotkał także 49 dominikanów, którzy wraz z przeorem Sadokiem zginęli w kościele p.w. św. Jakuba. Najazd spowodował bardzo duże zmiany. Miasto na Wzgórzu Staromiejskim straciło swoje znaczenie, podupadło i przestało się rozwijać. Śladem, który po nim pozostał jest obecna nazwa jednej z ulic w tej okolicy – ulica Staromiejska.
Bardzo ważna dla Sandomierza data to rok 1286. To wtedy, ponad 700 lat temu, książę Leszek Czarny ponownie nadał prawa miejskie Sandomierzowi. Wiemy o tym, ponieważ do dzisiejszych czasów zachował się oryginalny dokument potwierdzający to zdarzenie. Tym razem miasto zlokalizowano na bardziej obronnym terenie, w miejscu obecnego Starego Miasta. Tym, który je zorganizował i został pierwszym wójtem był możnowładca małopolski Witkon. Miastu nadano liczne przywileje: przyznano rozległe grunty, mieszkańców zwolniono na 8 lat z wszelkich opłat, kupcy mieli obowiązek zatrzymywania się w czasie podróży i wystawiania towarów, którymi handlowali. Na Wiśle miał zostać zbudowany most, a miasto otrzymało prawo pobierania opłat za przeprawę przez rzekę. Ustanowiono 14-dniowy jarmark, na który ściągali kupcy i mieszkańcy z bliższej i dalszej okolicy. Stworzono warunki, które sprzyjały rozwojowi handlu, rolnictwa i hodowli, a także rzemiosła wyrabiającego różne przedmioty dla okolicznej ludności. W mieście zorganizowano samorząd reprezentowany przez wójta i ławę miejską, który z czasem przekształcił się w radę miejską na czele z burmistrzem.
Nowe miasto bardzo szybko się rozbudowywało. Powstawały nowe domy i kościoły. W 1292 roku krakowski kasztelan Żegota ufundował zespół szpitalny wraz z kościołem p.w. św. Ducha, który ze względów sanitarnych został wybudowany na uboczu. Sprowadzony zakon duchaków opiekował się chorymi, a także prowadził przytułek dla porzuconych dzieci oraz dla biednych. Szpital w tym miejscu funkcjonował 690 lat, aż do 1982 roku.
Intensywny rozwój miasta wpłynął na wzrost jego znaczenia. Po zjednoczeniu Polski, król Władysław Łokietek zlikwidował księstwa i ustanowił województwa. Stolicą jednego z nich, województwa sandomierskiego, został Sandomierz. W tym czasie jego zabudowa była prawie w całości drewniana, dlatego podczas napadu Litwinów w 1349 r. miasto spłonęło. Bardzo dobre warunki dla odbudowy i rozwoju Sandomierza stworzył syn Władysława Łokietka, król Kazimierz Wielki, do którego odnosi się powiedzenie „zastał Polskę drewnianą, a zostawił murowaną”. To wtedy, około 650 lat temu budownictwo drewniane zastąpiono murowanym. Miastu nadano charakter i kształt zbliżony do obecnego Starego Miasta. Rozplanowano ulice, wyznaczono plac, który pełnił rolę rynku. W środku postawiono ratusz. Wokół niego znajdowały się kramy i jatki rzemieślnicze. Przy rynku i na sąsiednich ulicach mieszkańcy stawiali drewniane domy, a niektórzy z nich, bogatsi, nawet murowane kamienice. Miasto zostało otoczone ceglanymi murami, które razem z basztami i czterema bramami: Opatowską, Lubelską (czyli Rybacką), Zawichojską i Krakowską, służyły do jego obrony przed wrogiem. Do dziś przetrwała jedynie Brama Opatowska. Dla wygody mieszkańców, którzy pieszo chcieli wejść lub wyjść z miasta w murach budowano wąskie przejścia zwane furtami. Zachowała się jedna z nich – Furta Dominikańska zwana też ze względu na swój kształt Uchem Igielnym. Nie dla wszystkich starczyło miejsca w obrębie murów. Biedniejsi osiedlali się nad Wisłą lub wzdłuż dróg dojazdowych w kierunku Zawichostu, Opatowa czy Krakowa. Z systemem obronnym miasta został połączony, wybudowany na miejscu drewnianego, murowany zamek. To tam zatrzymywali się kolejni królowie Polski w czasie swoich podróży po kraju. Według historyków król Kazimierz Wielki aż 18 razy odwiedził Sandomierz, przebywając tu w sumie 25 miesięcy. Także królowa Jadwiga lubiła odwiedzać miasto. Pamiątką jej pobytu jest nazwa jednego z sandomierskich wąwozów – Wąwóz Królowej Jadwigi, a w Muzeum Diecezjalnym przechowywane są rękawiczki, które według legendy, królowa miała podarować mieszkańcom pobliskiej wsi Świątniki za udzieloną pomoc w czasie podróży.
W tym okresie powstała również murowana gotycka kolegiata i nieistniejące już kościoły: p.w. św. Piotra (wcześniej drewniany, na terenie obecnego Collegium Gostomianum), który pełnił funkcję kościoła parafialnego i p.w. świętej Marii Magdaleny, przy drugim klasztorze dominikanów (na terenie dzisiejszego Urzędu Miejskiego). Kilkadziesiąt lat później, na miejsce drewnianych, postawiono murowane kościoły p.w. św. Ducha i św. Pawła.
Stworzone warunki dla rozwoju miasta sprawiły, że coraz więcej ludzi chciało tu mieszkać. Nie tylko Polacy, ale również przedstawiciele innych narodowości. Istniała duża społeczność żydowska zachęcona przywilejami króla Kazimierza Wielkiego. Osiedlali się także Ormianie, Węgrzy i Rusini. W Sandomierzu urodzili się lub mieszkali znani Polacy, a wśród nich: błogosławiony Wincenty Kadłubek autor kroniki Polski, obecny patron Sandomierza, Mikołaj Trąba sekretarz królewski i arcybiskup gnieźnieński, Zbigniew Oleśnicki podkanclerzy królewski, a następnie biskup krakowski i pierwszy kardynał Polski. Kanonikiem kapituły sandomierskiej był inny kronikarz i nauczyciel królewskich synów Jan Długosz. Trwałą pamiątką jego związku z miastem jest ufundowany przez niego Dom Długosza, w którym mieszkali księża mansjonarze. Na pewno nieraz w mieście przebywał najbardziej znany polski rycerz Zawisza Czarny, który urodził się w pobliskim Garbowie.
Rozkwit Sandomierza utrzymywał się także w następnym stuleciu. Dogodne położenie geograficzne sprzyjało rozwojowi handlu, ponieważ towary przewożono zarówno drogami lądowymi jak i wodnymi. Tu krzyżowały się szlaki handlowe ważne nie tylko dla Polski, ale również i dla Europy. Ładunki przywożono z Krakowa, Wielkopolski i Śląska, ale także z Rusi i Węgier. Rosło zapotrzebowanie na zboże i inne płody rolne. Korzystały na tym miasta położone nad Wisłą, także i Sandomierz. Nad rzeką budowano spichlerze, w których przechowywano skupowane zboża. Przez całą zimę magazynowano je, a wiosną spławiano do Gdańska. Do dziś w pobliżu zamku zachował się jeden z takich spichlerzy. Sandomierscy mieszczanie drążyli głęboko pod domami piwnice, w których przechowywali różne towary. Powstało wiele poziomów takich piwnic połączonych labiryntem korytarzy. Obecnie niektóre z nich udostępniono zwiedzającym jako ciekawą trasę turystyczną.
Częste wizyty władców, rozwój handlu i rzemiosła sprzyjały bogaceniu się mieszczan, którzy coraz więcej pieniędzy mogli przeznaczyć na swoje przyjemności i zainteresowania. Sprowadzano wybitnych fachowców, aby upiększyć i przebudować kamienice. To wtedy, około 500 lat temu zostały rozbudowane zamek i ratusz. Chętnie osiedlali się tu artyści i uczeni. Swoje dzieła muzyczne tworzył znany kompozytor Mikołaj Gomółka. Działali znakomici lekarze, a wśród nich słynny Stanisław Bartolon Starszy. Byli tak znani i szanowani, że w Polsce wówczas mówiło się o nieuleczalnie chorym człowieku „już mu sędomirski doktór nie pomoże”.
Ścisłe kontakty z zagranicą, rozwój kultury i nauki sprzyjały tolerancji i rozwojowi różnorodnych ruchów religijnych. To w Sandomierzu doszło do pierwszego porozumienia różnowierców. W 1570 roku, w jednej z kamienic zwanej Kamienicą Oleśnickich, spotkali się przedstawiciele trzech religii protestanckich: kalwinów, luteranów i braci czeskich, aby podpisać porozumienie. Jego celem było między innymi zaprzestanie rywalizacji, współdziałanie i wzajemna pomoc. Nazwano je „zgodą sandomierską”. W odpowiedzi na rosnące znaczenie nowych ruchów religijnych, wojewoda poznański, a jednocześnie starosta sandomierski Hieronim Gostomski w 1602 roku sprowadził do miasta zakon jezuitów, którzy rozpoczęli budowę, a następnie prowadzili kolegium, czyli szkołę nazwaną od nazwiska ofiarodawcy Collegium Gostomianum. Dziś nazwę tą nosi I Liceum Ogólnokształcące, które usytuowane jest w odrestaurowanym budynku kolegium.
Kilkanaście lat później siostra Hieronima Gostomskiego, Elżbieta Sieniawska sprowadziła zakon benedyktynek, które zamieszkały poza murami miasta, początkowo w drewnianym a następnie w nowym, murowanym klasztorze na Przedmieściu Opatowskim. W późniejszych latach został dobudowany kościół p.w. św. Michała. W ich sąsiedztwie w latach 1679-1689 powstał kościół p.w. św. Józefa wraz z klasztorem reformatów.
„Złote czasy” Sandomierza skończyły się z chwilą najazdu Szwedów na Polskę, który bardziej znany jest jako „potop szwedzki”. Straty poniesione przez mieszkańców porównywano do najazdów tatarskich sprzed lat. W 1656 roku wycofujące się wojska szwedzkie wysadziły w powietrze zamek, z którego pozostało tylko jedno skrzydło. Zniszczone zostały kościoły, spichlerze i kamienice. Zrabowano olbrzymi majątek, zginęło wielu mieszkańców. Także w późniejszych latach miasto nawiedzały liczne pożary, zarazy, kwaterowały obce wojska. Wszystko to przyczyniło się do upadku Sandomierza.
Gdy Polska straciła niepodległość i została podzielona pomiędzy sąsiednie państwa, Sandomierz stał się miastem granicznym. Jego znaczenie całkowicie zmalało. Nie był już siedzibą władz wojewódzkich, a granica uniemożliwiała wolny handel. Mieszkańców nie stać było na utrzymanie murów i bram, które w większości zostały rozebrane, a władze nie były zainteresowane ich odbudową. Rozebrano spalone wcześniej kościoły. Pozostałą część zamku zamieniono na więzienie. Na tych terenach toczyły się walki wojsk Księstwa Warszawskiego z wojskami austriackimi. W 1809 roku Polacy dowodzeni przez generała Michała Sokolnickiego toczyli ciężkie boje o Sandomierz. Wtedy zostały zniszczone bombardowane przez Austriaków przedmieścia, mury obronne, a także ucierpiał kościół p.w. św. Pawła. Nawet utworzenie w 1818 r. biskupstwa w Sandomierzu nie poprawiło sytuacji miasta. Nastał czas zastoju gospodarczego, który trwał do momentu odrodzenia państwa polskiego. W czasie I wojny światowej działania wojenne szczęśliwie ominęły Sandomierz i nie przyniosły miastu zniszczeń.
Po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku Sandomierz został miastem powiatowym. Początkowo nic nie zapowiadało jego rozwoju gospodarczego, jedynie sami mieszkańcy aktywnie włączyli się w działalność społeczną rozwijając kulturę i oświatę regionu. Dopiero w 1937 r. władze państwa zdecydowały o wybudowaniu centrum gospodarczego Polski, nazwanego Centralnym Okręgiem Przemysłowym. Jego stolicą miał zostać Sandomierz jako centrum administracyjne i kulturalne regionu. Planowano wybudować tu huty, zakłady metalurgiczne i zbrojeniowe stanowiące zaplecze gospodarcze Polski oraz rozwinąć przetwórstwo owocowo – warzywne.
Niestety wybuchła II wojna światowa, która uniemożliwiła realizację tych planów. W Sandomierzu rozpoczęły się masowe aresztowania ludności, wywozy na przymusowe roboty do Niemiec, do obozów koncentracyjnych, rozstrzeliwania mieszkańców. Ludność żydowską zamieszkującą miasto i okolicę początkowo zamknięto w wydzielonej części miasta, czyli w getcie, a później wywieziono do obozów zagłady. Polacy podjęli walkę z okupantem. W regionie organizował się ruch oporu, powstawały oddziały partyzanckie. Wśród nich najbardziej znanym był oddział „Jędrusiów” utworzony w pobliskim Tarnobrzegu. Sandomierz został wyzwolony 18 sierpnia 1944r.
Po wojnie miasto ponownie zostało siedzibą władz powiatowych. Rozpoczął się jego stopniowy rozwój. Wiele osób znalazło zatrudnienie w powstałym niedaleko, koło Tarnobrzega zagłębiu siarkowym. W Sandomierzu wybudowano Hutę Szkła Okiennego oraz mniejsze zakłady przemysłowe. W latach 1960-1962 pojawiły się przypadki osuwania i pękania kamienic oraz zapadania się ulic na Starym Mieście. Władze państwowe postanowiły ratować zabytki sandomierskiej starówki. Specjaliści górnictwa zabezpieczyli podziemia i umocnili grunt, na którym stały budynki. Główne prace górnicze zakończono dopiero w 1977 roku.
W 1975 roku, po reformie administracyjnej, miasto znalazło się w województwie tarnobrzeskim, a niektóre z instytucji wojewódzkich miały siedzibę w Sandomierzu. Obecnie Sandomierz leży w województwie świętokrzyskim. O znaczeniu miasta może świadczyć wizyta Papieża Jana Pawła II w 1999 roku. 12 czerwca, u podnóża skarpy, na którym położone jest miasto zgromadziło się około 400 tysięcy wiernych uczestniczących w uroczystościach religijnych. Dziś w tym miejscu, dla upamiętnienia tego ważnego wydarzenia, stoi pomnik Papieża.
W ciągu ostatnich lat nastąpił intensywny rozwój turystyki. Sandomierz ze względu na swoje zabytki przyciąga coraz więcej zwiedzających. Filmowcy zachwyceni jego urokiem postanowili nakręcić serial telewizyjny pt. Ojciec Mateusz, którego akcja toczy się w Sandomierzu. Film stał się ulubionym serialem Polaków, a miasto dzięki niemu zyskało zainteresowanie turystów, których z roku na rok przyjeżdża coraz więcej, aby podziwiać jego zabytki i fantastyczne położenie.

Tekst pochodzi ze strony: http://www.dotykhistorii.pl/historia-sandomierza.html