Napisz lub zadzwoń:

Sandomierz

Sandomierz jest jednym z najstarszych i najpiękniej położonych miast Polski. Jego wiek ocenia się na około 1000 lat. Pierwsze ślady bytności ludzi na tym terenie archeolodzy ustalili na prawie 7 tysięcy lat temu. Człowiek najchętniej osiedlał się w pobliżu wody, na trudno dostępnym, bezpiecznym terenie, niedaleko krzyżujących się szlaków handlowych. Te warunki bardzo dobrze spełniało miejsce, na którym położone jest miasto. Wysokie wzgórza nad brzegiem Wisły, największej rzeki Polski, ułatwiały obronę przed wrogiem. Nie było mostu ale był bród, czyli płytkie miejsce umożliwiające przejście na jej drugi brzeg. Dogodna przeprawa przez Wisłę spowodowała, że tu przecinały się drogi, którymi kupcy przewozili towary. W dodatku niezwykle żyzna ziemia dawała obfite plony, a Wisła ułatwiała ich transport w kierunku morza.
Pierwszy, na obecnym Wzgórzu Zamkowym, powstał gród książęcy umocniony potężnym drewniano-ziemnym wałem. W warowni tej przebywała załoga dla obrony przed wrogiem, której dowódca reprezentował władcę. Jako centrum lokalnej władzy gród stał się ważnym ośrodkiem, wokół którego rozwijało się osadnictwo. W pobliżu, na sąsiednich wzgórzach, wyrosło podgrodzie, którego mieszkańcy służyli na zamku lub byli dostawcami produktów na jego potrzeby. Stały tam trzy kościoły: pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny, św. Piotra i św. Mikołaja.
Bardzo prężnie rozwijało się podgrodzie położone na wzgórzu zwanym Staromiejskim, ponieważ w pobliżu przebiegał szlak handlowy w kierunku Krakowa i Opatowa. Wybudowano tam kościół p.w. św. Jana, a kilka lat później, około 1200 roku postawiono drugi p.w. św. Jakuba, który pełnił funkcję kościoła parafialnego. W 1226 roku biskup krakowski Iwon Odrowąż sprowadził do świątyni zakon dominikanów, którzy zamieszkali w ufundowanym przez niego klasztorze. Parafię przeniesiono do położonego nieco dalej, nowo wzniesionego kościoła p.w. św. Pawła. I to właśnie osada leżąca na Wzgórzu Staromiejskim stała się zalążkiem przyszłego miasta – Sandomierza. Nie wiemy skąd się wzięła nazwa miasta. Jedni uważają, że związana jest z jego położeniem, w okolicy rzeka San domierza czyli dochodzi do Wisły, inni dowodzą, że sprawowano tu sądy pokoju (sud i mir) czyli sądzono i godzono ludzi. Najbardziej prawdopodobna teoria głosi, że nazwa ta pochodzi od imienia Sudomir, być może założyciela osady, która z czasem stała się miastem.
O roli Sandomierza w dawnej Polsce świadczy wzmianka historyczna sprzed 900 lat pochodząca z kroniki napisanej przez Galla Anonima. Autor zaliczył Sandomierz, obok Krakowa i Wrocławia do „głównych stolic Królestwa”. Kolejnym dowodem na znaczenie miasta w dawnych wiekach jest utworzenie księstwa sandomierskiego. W 1138 roku książę Bolesław Krzywousty w testamencie spisanym przed śmiercią podzielił Polskę pomiędzy swoich synów. Powstały dwa księstwa dzielnicowe, w tym księstwo sandomierskie, którego stolicą został Sandomierz. Dzielnica ta przypadła w udziale księciu Henrykowi zwanemu Sandomierskim. Później rządy sprawowali tutaj: Kazimierz Sprawiedliwy, Leszek Biały, Bolesław Wstydliwy i Leszek Czarny. Swoją siedzibę mieli na sandomierskim zamku.
Rozbicie Polski na księstwa i brak jednego silnego ośrodka władzy osłabiło państwo, które nie mogło się skutecznie bronić przed najazdami wrogów. Ten okres okazał się dramatyczny dla Sandomierza. W 1241 roku ziemie polskie po raz pierwszy najechali Tatarzy mordując mieszkańców i paląc osady. Sandomierz również został spustoszony, jednak zniszczenia dość szybko usunięto. Prawdopodobnie już wtedy był miastem, a więc został po raz pierwszy lokowany, czyli nadano mu prawa miejskie. Okrutniejszy okazał się drugi najazd Tatarów w latach 1259-1260. Wówczas to Sandomierz został całkowicie zniszczony. Zginęła większość Sandomierzan wymordowana przez Tatarów. Podobny los spotkał także 49 dominikanów, którzy wraz z przeorem Sadokiem zginęli w kościele p.w. św. Jakuba. Najazd spowodował bardzo duże zmiany. Miasto na Wzgórzu Staromiejskim straciło swoje znaczenie, podupadło i przestało się rozwijać. Śladem, który po nim pozostał jest obecna nazwa jednej z ulic w tej okolicy – ulica Staromiejska.
Bardzo ważna dla Sandomierza data to rok 1286. To wtedy, ponad 700 lat temu, książę Leszek Czarny ponownie nadał prawa miejskie Sandomierzowi. Wiemy o tym, ponieważ do dzisiejszych czasów zachował się oryginalny dokument potwierdzający to zdarzenie. Tym razem miasto zlokalizowano na bardziej obronnym terenie, w miejscu obecnego Starego Miasta. Tym, który je zorganizował i został pierwszym wójtem był możnowładca małopolski Witkon. Miastu nadano liczne przywileje: przyznano rozległe grunty, mieszkańców zwolniono na 8 lat z wszelkich opłat, kupcy mieli obowiązek zatrzymywania się w czasie podróży i wystawiania towarów, którymi handlowali. Na Wiśle miał zostać zbudowany most, a miasto otrzymało prawo pobierania opłat za przeprawę przez rzekę. Ustanowiono 14-dniowy jarmark, na który ściągali kupcy i mieszkańcy z bliższej i dalszej okolicy. Stworzono warunki, które sprzyjały rozwojowi handlu, rolnictwa i hodowli, a także rzemiosła wyrabiającego różne przedmioty dla okolicznej ludności. W mieście zorganizowano samorząd reprezentowany przez wójta i ławę miejską, który z czasem przekształcił się w radę miejską na czele z burmistrzem.
Nowe miasto bardzo szybko się rozbudowywało. Powstawały nowe domy i kościoły. W 1292 roku krakowski kasztelan Żegota ufundował zespół szpitalny wraz z kościołem p.w. św. Ducha, który ze względów sanitarnych został wybudowany na uboczu. Sprowadzony zakon duchaków opiekował się chorymi, a także prowadził przytułek dla porzuconych dzieci oraz dla biednych. Szpital w tym miejscu funkcjonował 690 lat, aż do 1982 roku.
Intensywny rozwój miasta wpłynął na wzrost jego znaczenia. Po zjednoczeniu Polski, król Władysław Łokietek zlikwidował księstwa i ustanowił województwa. Stolicą jednego z nich, województwa sandomierskiego, został Sandomierz. W tym czasie jego zabudowa była prawie w całości drewniana, dlatego podczas napadu Litwinów w 1349 r. miasto spłonęło. Bardzo dobre warunki dla odbudowy i rozwoju Sandomierza stworzył syn Władysława Łokietka, król Kazimierz Wielki, do którego odnosi się powiedzenie „zastał Polskę drewnianą, a zostawił murowaną”. To wtedy, około 650 lat temu budownictwo drewniane zastąpiono murowanym. Miastu nadano charakter i kształt zbliżony do obecnego Starego Miasta. Rozplanowano ulice, wyznaczono plac, który pełnił rolę rynku. W środku postawiono ratusz. Wokół niego znajdowały się kramy i jatki rzemieślnicze. Przy rynku i na sąsiednich ulicach mieszkańcy stawiali drewniane domy, a niektórzy z nich, bogatsi, nawet murowane kamienice. Miasto zostało otoczone ceglanymi murami, które razem z basztami i czterema bramami: Opatowską, Lubelską (czyli Rybacką), Zawichojską i Krakowską, służyły do jego obrony przed wrogiem. Do dziś przetrwała jedynie Brama Opatowska. Dla wygody mieszkańców, którzy pieszo chcieli wejść lub wyjść z miasta w murach budowano wąskie przejścia zwane furtami. Zachowała się jedna z nich – Furta Dominikańska zwana też ze względu na swój kształt Uchem Igielnym. Nie dla wszystkich starczyło miejsca w obrębie murów. Biedniejsi osiedlali się nad Wisłą lub wzdłuż dróg dojazdowych w kierunku Zawichostu, Opatowa czy Krakowa. Z systemem obronnym miasta został połączony, wybudowany na miejscu drewnianego, murowany zamek. To tam zatrzymywali się kolejni królowie Polski w czasie swoich podróży po kraju. Według historyków król Kazimierz Wielki aż 18 razy odwiedził Sandomierz, przebywając tu w sumie 25 miesięcy. Także królowa Jadwiga lubiła odwiedzać miasto. Pamiątką jej pobytu jest nazwa jednego z sandomierskich wąwozów – Wąwóz Królowej Jadwigi, a w Muzeum Diecezjalnym przechowywane są rękawiczki, które według legendy, królowa miała podarować mieszkańcom pobliskiej wsi Świątniki za udzieloną pomoc w czasie podróży.
W tym okresie powstała również murowana gotycka kolegiata i nieistniejące już kościoły: p.w. św. Piotra (wcześniej drewniany, na terenie obecnego Collegium Gostomianum), który pełnił funkcję kościoła parafialnego i p.w. świętej Marii Magdaleny, przy drugim klasztorze dominikanów (na terenie dzisiejszego Urzędu Miejskiego). Kilkadziesiąt lat później, na miejsce drewnianych, postawiono murowane kościoły p.w. św. Ducha i św. Pawła.
Stworzone warunki dla rozwoju miasta sprawiły, że coraz więcej ludzi chciało tu mieszkać. Nie tylko Polacy, ale również przedstawiciele innych narodowości. Istniała duża społeczność żydowska zachęcona przywilejami króla Kazimierza Wielkiego. Osiedlali się także Ormianie, Węgrzy i Rusini. W Sandomierzu urodzili się lub mieszkali znani Polacy, a wśród nich: błogosławiony Wincenty Kadłubek autor kroniki Polski, obecny patron Sandomierza, Mikołaj Trąba sekretarz królewski i arcybiskup gnieźnieński, Zbigniew Oleśnicki podkanclerzy królewski, a następnie biskup krakowski i pierwszy kardynał Polski. Kanonikiem kapituły sandomierskiej był inny kronikarz i nauczyciel królewskich synów Jan Długosz. Trwałą pamiątką jego związku z miastem jest ufundowany przez niego Dom Długosza, w którym mieszkali księża mansjonarze. Na pewno nieraz w mieście przebywał najbardziej znany polski rycerz Zawisza Czarny, który urodził się w pobliskim Garbowie.
Rozkwit Sandomierza utrzymywał się także w następnym stuleciu. Dogodne położenie geograficzne sprzyjało rozwojowi handlu, ponieważ towary przewożono zarówno drogami lądowymi jak i wodnymi. Tu krzyżowały się szlaki handlowe ważne nie tylko dla Polski, ale również i dla Europy. Ładunki przywożono z Krakowa, Wielkopolski i Śląska, ale także z Rusi i Węgier. Rosło zapotrzebowanie na zboże i inne płody rolne. Korzystały na tym miasta położone nad Wisłą, także i Sandomierz. Nad rzeką budowano spichlerze, w których przechowywano skupowane zboża. Przez całą zimę magazynowano je, a wiosną spławiano do Gdańska. Do dziś w pobliżu zamku zachował się jeden z takich spichlerzy. Sandomierscy mieszczanie drążyli głęboko pod domami piwnice, w których przechowywali różne towary. Powstało wiele poziomów takich piwnic połączonych labiryntem korytarzy. Obecnie niektóre z nich udostępniono zwiedzającym jako ciekawą trasę turystyczną.
Częste wizyty władców, rozwój handlu i rzemiosła sprzyjały bogaceniu się mieszczan, którzy coraz więcej pieniędzy mogli przeznaczyć na swoje przyjemności i zainteresowania. Sprowadzano wybitnych fachowców, aby upiększyć i przebudować kamienice. To wtedy, około 500 lat temu zostały rozbudowane zamek i ratusz. Chętnie osiedlali się tu artyści i uczeni. Swoje dzieła muzyczne tworzył znany kompozytor Mikołaj Gomółka. Działali znakomici lekarze, a wśród nich słynny Stanisław Bartolon Starszy. Byli tak znani i szanowani, że w Polsce wówczas mówiło się o nieuleczalnie chorym człowieku „już mu sędomirski doktór nie pomoże”.
Ścisłe kontakty z zagranicą, rozwój kultury i nauki sprzyjały tolerancji i rozwojowi różnorodnych ruchów religijnych. To w Sandomierzu doszło do pierwszego porozumienia różnowierców. W 1570 roku, w jednej z kamienic zwanej Kamienicą Oleśnickich, spotkali się przedstawiciele trzech religii protestanckich: kalwinów, luteranów i braci czeskich, aby podpisać porozumienie. Jego celem było między innymi zaprzestanie rywalizacji, współdziałanie i wzajemna pomoc. Nazwano je „zgodą sandomierską”. W odpowiedzi na rosnące znaczenie nowych ruchów religijnych, wojewoda poznański, a jednocześnie starosta sandomierski Hieronim Gostomski w 1602 roku sprowadził do miasta zakon jezuitów, którzy rozpoczęli budowę, a następnie prowadzili kolegium, czyli szkołę nazwaną od nazwiska ofiarodawcy Collegium Gostomianum. Dziś nazwę tą nosi I Liceum Ogólnokształcące, które usytuowane jest w odrestaurowanym budynku kolegium.
Kilkanaście lat później siostra Hieronima Gostomskiego, Elżbieta Sieniawska sprowadziła zakon benedyktynek, które zamieszkały poza murami miasta, początkowo w drewnianym a następnie w nowym, murowanym klasztorze na Przedmieściu Opatowskim. W późniejszych latach został dobudowany kościół p.w. św. Michała. W ich sąsiedztwie w latach 1679-1689 powstał kościół p.w. św. Józefa wraz z klasztorem reformatów.
„Złote czasy” Sandomierza skończyły się z chwilą najazdu Szwedów na Polskę, który bardziej znany jest jako „potop szwedzki”. Straty poniesione przez mieszkańców porównywano do najazdów tatarskich sprzed lat. W 1656 roku wycofujące się wojska szwedzkie wysadziły w powietrze zamek, z którego pozostało tylko jedno skrzydło. Zniszczone zostały kościoły, spichlerze i kamienice. Zrabowano olbrzymi majątek, zginęło wielu mieszkańców. Także w późniejszych latach miasto nawiedzały liczne pożary, zarazy, kwaterowały obce wojska. Wszystko to przyczyniło się do upadku Sandomierza.
Gdy Polska straciła niepodległość i została podzielona pomiędzy sąsiednie państwa, Sandomierz stał się miastem granicznym. Jego znaczenie całkowicie zmalało. Nie był już siedzibą władz wojewódzkich, a granica uniemożliwiała wolny handel. Mieszkańców nie stać było na utrzymanie murów i bram, które w większości zostały rozebrane, a władze nie były zainteresowane ich odbudową. Rozebrano spalone wcześniej kościoły. Pozostałą część zamku zamieniono na więzienie. Na tych terenach toczyły się walki wojsk Księstwa Warszawskiego z wojskami austriackimi. W 1809 roku Polacy dowodzeni przez generała Michała Sokolnickiego toczyli ciężkie boje o Sandomierz. Wtedy zostały zniszczone bombardowane przez Austriaków przedmieścia, mury obronne, a także ucierpiał kościół p.w. św. Pawła. Nawet utworzenie w 1818 r. biskupstwa w Sandomierzu nie poprawiło sytuacji miasta. Nastał czas zastoju gospodarczego, który trwał do momentu odrodzenia państwa polskiego. W czasie I wojny światowej działania wojenne szczęśliwie ominęły Sandomierz i nie przyniosły miastu zniszczeń.
Po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku Sandomierz został miastem powiatowym. Początkowo nic nie zapowiadało jego rozwoju gospodarczego, jedynie sami mieszkańcy aktywnie włączyli się w działalność społeczną rozwijając kulturę i oświatę regionu. Dopiero w 1937 r. władze państwa zdecydowały o wybudowaniu centrum gospodarczego Polski, nazwanego Centralnym Okręgiem Przemysłowym. Jego stolicą miał zostać Sandomierz jako centrum administracyjne i kulturalne regionu. Planowano wybudować tu huty, zakłady metalurgiczne i zbrojeniowe stanowiące zaplecze gospodarcze Polski oraz rozwinąć przetwórstwo owocowo – warzywne.
Niestety wybuchła II wojna światowa, która uniemożliwiła realizację tych planów. W Sandomierzu rozpoczęły się masowe aresztowania ludności, wywozy na przymusowe roboty do Niemiec, do obozów koncentracyjnych, rozstrzeliwania mieszkańców. Ludność żydowską zamieszkującą miasto i okolicę początkowo zamknięto w wydzielonej części miasta, czyli w getcie, a później wywieziono do obozów zagłady. Polacy podjęli walkę z okupantem. W regionie organizował się ruch oporu, powstawały oddziały partyzanckie. Wśród nich najbardziej znanym był oddział „Jędrusiów” utworzony w pobliskim Tarnobrzegu. Sandomierz został wyzwolony 18 sierpnia 1944r.
Po wojnie miasto ponownie zostało siedzibą władz powiatowych. Rozpoczął się jego stopniowy rozwój. Wiele osób znalazło zatrudnienie w powstałym niedaleko, koło Tarnobrzega zagłębiu siarkowym. W Sandomierzu wybudowano Hutę Szkła Okiennego oraz mniejsze zakłady przemysłowe. W latach 1960-1962 pojawiły się przypadki osuwania i pękania kamienic oraz zapadania się ulic na Starym Mieście. Władze państwowe postanowiły ratować zabytki sandomierskiej starówki. Specjaliści górnictwa zabezpieczyli podziemia i umocnili grunt, na którym stały budynki. Główne prace górnicze zakończono dopiero w 1977 roku.
W 1975 roku, po reformie administracyjnej, miasto znalazło się w województwie tarnobrzeskim, a niektóre z instytucji wojewódzkich miały siedzibę w Sandomierzu. Obecnie Sandomierz leży w województwie świętokrzyskim. O znaczeniu miasta może świadczyć wizyta Papieża Jana Pawła II w 1999 roku. 12 czerwca, u podnóża skarpy, na którym położone jest miasto zgromadziło się około 400 tysięcy wiernych uczestniczących w uroczystościach religijnych. Dziś w tym miejscu, dla upamiętnienia tego ważnego wydarzenia, stoi pomnik Papieża.
W ciągu ostatnich lat nastąpił intensywny rozwój turystyki. Sandomierz ze względu na swoje zabytki przyciąga coraz więcej zwiedzających. Filmowcy zachwyceni jego urokiem postanowili nakręcić serial telewizyjny pt. Ojciec Mateusz, którego akcja toczy się w Sandomierzu. Film stał się ulubionym serialem Polaków, a miasto dzięki niemu zyskało zainteresowanie turystów, których z roku na rok przyjeżdża coraz więcej, aby podziwiać jego zabytki i fantastyczne położenie.

Tekst pochodzi ze strony: http://www.dotykhistorii.pl/historia-sandomierza.html

Starachowice

Rejon środkowego biegu rzeki Kamiennej, niezwykle bogato wyposażony przez przyrodę w bogactwa naturalne (glebowe, leśne i mineralne) tętnił życiem gospodarczym przez tysiące lat od starszej epoki Kamiennej. W pierwszych wiekach naszej ery przebiegał tędy szlak kupców z zakarpackich prowincji rzymskich, Dacji i Pannonii. Na północnych zboczach Gór Świętokrzyskich dymiły tysiące pieców hutniczych wytapiających żelazo z rud. Zasiedlenie terenów środkowego biegu rzeki Kamiennej, na odcinku dzisiejszych Starachowic, odbywało się zapewne z biegiem rzeki, wzdłuż której prawego brzegu, przechodził już w XII wieku ważny trakt handlowy. Stosunki własnościowe na tym obszarze, które zaważyły poważnie na przyszłym rozwoju gospodarczym i przestrzennym Starachowic, ustaliły się już w XII wieku. Część położona na południe od Starachowic przechodzi w początku XII wieku, dzięki nadaniu Bolesława Krzywoustego, w ręce Benedyktynów na świętym Krzyżu. Tereny położone na północ od miasta stają się własnością lokowanego w 1179 roku klasztoru Cystersów w Wąchocku. Siedzibą administracyjną Cystersów był Wąchock obdarzony prawami miejskimi 1454 r. przez Kazimierza Jagiellończyka, zaś Benedyktyni przekształcili w 1624 r. swoją osadę młyńską w Wierzbniku na miasto. Starachowice powstały prawdopodobnie około połowy XV wieku jako osada przemysłowa przy kuźnicy założonej przez nieznanego przedsiębiorcę, być może Starzecha. Dokument z 1547 r. wymienia istniejącą już kopalnię o nazwie “Minera Starzechowska”. Równolegle pojawia się nazwa “Ruda Starzechowska” początkowo na określenie kuźnicy, późnej całej osady. Rudy, czyli kuźnice istniejące w tym samym miejscu notowane były w dokumentach pod różnymi nazwami. Nazwy te wywodziły się od miejscowości, na terenie których były zlokalizowane bądź od nazwisk mistrzów, którzy je prowadzili. W przypadku Rudy Starzechowskiej można ją utożsamiać z kuźnicą wymienianą przez Długosza znajdującą się we wsi Krzyszowa Wola. Wydaje się prawdopodobne, że potomkowie Starzecha, czyli Starzechowice uzyskali od Cystersów przywilej założenia wsi przy swojej kuźnicy, bowiem byli oni wówczas (tj. około 1530 r.) dość zamożną rodziną kuźnicką. Kuźnice rozwijały się nadal intensywnie, prawdopodobnie dzięki zamówieniu kół armatnich przez Stefana Batorego (około 1571 r.). Wydarzenia 1789 r., mianowicie zastosowanie wielkich pieców oraz konfiskata za odszkodowaniem istniejących dóbr zapoczątkowały rozbudowę górnictwa i hutnictwa. Obecne Starachowice Wschodnie (do 1939 r. Wierzbnik) założone były przez zakon Benedyktynów ze Świętego Krzyża, jako osada młyńska. Król Zygmunt III Waza w 1624 r. nadał miastu prawa magdeburskie, pozwolenie na targi i jarmarki. Było to poniekąd konkurencją dla sąsiedniej osady Starachowice. Fakt ten wpłynął decydująco na odmienny rozwój obu miejscowości. O ile przemysł zdecydował o dynamicznym rozwoju Starachowic, o tyle handel i kupiectwo nie miały takiej mocy. Bujny rozkwit przemysłu na tych ziemiach przypada na wiek XIX. Szczególne zasługi w tej dziedzinie położył Stanisław Staszic i ówczesny minister skarbu Ksawery Drucki-Lubecki. Staszic zaproponował usytuowanie wzdłuż koryta rzeki Kamiennej rzędu zakładów metalurgicznych w kolejności według prawideł procesu technologicznego, a więc najpierw zakłady wzbogacania rud i wielkie piece, potem zakłady świeżenia surówki wytwarzające półwyroby, na koniec warsztaty wyrobów handlowych. Wszystkie te jednostki miały stanowić jedno przedsiębiorstwo, czyli tzw. “ciągły zakład fabryk żelaznych na rzece Kamiennej”. Z przeglądu warunków terenowych wynikało, że Starachowice nadają się na jego punkt centralny. Stanisław Staszic pozostawił po swej działalności wspaniały zespół zakładów hutniczych, których pozostałości wzbudzają do dziś podziw znawców. W 1824 r. przybył w okolice Starachowic minister skarbu Ksawery Drucki-Lubecki w towarzystwie znawców przedmiotu. Ocenił on krytycznie poczynania Staszica, co było m. in. przyczyną jego dymisji, a sam przejął cały resort pod swoją administrację. Opracowanie planów rozbudowy Zagłębia Staropolskiego zlecił głównemu doradcy technicznemu ministerstwa Fryderykowi Lempe. Od 1827 r. rozpoczęło się stopniowe wprowadzanie w życie planu Lempego. Odrodzona w 1918 r. Polska zastała przestarzałe już obiekty hutnicze. W 1921 r. podjęto w Warszawie decyzję budowy fabryki zbrojeniowej w okolicach Starachowic, co stworzyło miastu szansę szybkiego rozwoju. Przed wrześniem 1939 r. szczególnie w okresie tworzenia tzw. Centralnego Okręgu Przemysłowego, Starachowice były znane jako producent dział polowych, haubic, a przede wszystkim armat przeciwpancernych i przeciwlotniczych. Miasto Starachowice w swych obecnych granicach administracyjnych rozwinęło się z trzech jednostek genetycznych, a mianowicie:
– z miasta Wierzbnika – jako ośrodka lokalnego, skupiającego usługi i handel dla rozwijającego się przemysłu (w 1939 r. około 14,5 tyś. mieszkańców),
– z osady fabrycznej Starachowice – będącej osiedlem przyfabrycznym, ciągle się rozbudowującym (w 1939 r. około 10 tyś. mieszkańców),
– ze wsi Starachowice położonej w południowej części miasta, zwanej dawniej Górnikami (w 1939 r. około 500 mieszkańców).
W 1939 r. nastąpiło połączenie tych trzech jednostek w jeden organizm miejski WIERZBNIK – STARACHOWICE z liczbą ludności około 25 tyś. W 1939 r. władze hitlerowskie podporządkowały starachowicką fabrykę koncernowi Herman Góring Werke (produkcja części łodzi podwodnych, amunicji artyleryjskiej, itp.). Załoga zmuszona do pracy na rzecz wroga, wyrażała swój protest sabotażem i dywersją. Upragnioną wolność narodowi polskiemu przyniosła bohaterska Armia Radziecka i Ludowe Wojsko Polskie. 3 armia gwardii 1 Frontu Ukraińskiego pod dowództwem gen. płk. Wasylija Gordowa, dnia 17 stycznia 1945 r. wyzwoliła Starachowice. Miasto weszło w nowy okres swego istnienia jako bardzo zniszczone. Barbarzyńska działalność okupanta zniszczyła podstawy gospodarki, oświaty i kultury. Straty ludności polskiej Starachowic wynosiły około 3 tyś. osób. Spis powszechny ludności z lutego 1946 r. wykazał 18569 mieszkańców w mieście. Pierwsze wykonane prace na rzecz miasta, to uruchomienie wodociągów, elektrowni i odbudowa mostów. W fabryce podjęto produkcję dla potrzeb rolnictwa i budownictwa. Od 1946 do 1968 roku następuje podwojenie się liczby mieszkańców. Podstawą rozbudowy Starachowic była decyzja z 1948 r. o lokalizacji w Starachowicach Fabryki Samochodów Ciężarowych. W 1952 r. wydzielono miasto Starachowice z powiatu iłżeckiego. Od tego momentu obserwować możemy planową działalność władz państwowych i miejskich celem uzdrowienia struktury przestrzennej i połączenia istniejących jednostek morfologicznych w jeden, prawidłowo funkcjonujący zespół miejski.

Ostrowiec Świętokrzyski

Najdawniejsze ślady stałego osadnictwa na terenie miasta pochodzą z  epoki kamienia. Około 4000  lat p.n.e. na krawędzi lessowej Wyżyny Opatowskiej osiedliły się ludy koczownicze. Przebywały tu ludy kultur: lendzielsko-palgorskiej, pucharów lejkowatych, amfor kulistych. Nauczyły się one wykorzystywać do produkcji narzędzi krzemień, który pozyskiwano metodą górniczą licznych z  kopalń zakładanych na Przedgórzu Iłżeckim.
Największe i  najlepiej zachowane dziś skupisko kopalń krzemienia w  całej Europie tworzy Rezerwat Archeologiczny Krzemionki w  podostrowieckich Krzemionkach Opatowskich.
Wzgórze kościelne Starego Miasta w  Częstocicach i  rejon ulicy Wąwozy uznane są za stanowiska z  epoki żelaza. W  okresie od I  do IV  w. n.e. w  piecach ziemnych tzw. dymarkach wytapiano żelazo.
Pierwsze wzmianki historyczne o  terenach, które tworzą dzisiejszy Ostrowiec znajdujemy w  piętnastowiecznych dokumentach. Na początku XVI  w. Kacper Maciejewski – stolnik sandomierski dokonał próby lokalizacji miasta na terenie wsi Ostrów, położonej na prawym brzegu rzeki Kamiennej, w  oparciu o  dokument nadany przez króla Zygmunta I  Starego.
W 1597  r. (czyli ponad 400  lat temu) na lewym brzegu rzeki Kamiennej, w  miejscu dzisiejszego Starego Miasta, na tzw. surowym korzeniu, rozpoczęto budowę miasta. Początkowo zwane było Ostrowem, Ostrowcem lub Tarnowcem. Jego właścicielami byli: Janusz Ostrogski, Stanisław Tarnowski oraz bracia Jan i  Wojciech Buczaccy. Podstawą ekonomicznego rozwoju miasta stał się handel i  rzemiosło. Po przyjęciu w  1606  r. przez J. Ostrogskiego dóbr ostrowieckich, ustaliła się nazwa miasta. Względnie pomyślny rozwój Ostrowca zahamowała w  poł. XVII  w. wojna ze Szwedami i  kryzys systemu folwarczno – pańszczyznianego. W  drugiej poł. XVII  w. miasto stanowiło własność Wiśniowieckich, a  w początku XVIII  w. Sanguszków. W  1762  r. Konstancja z  Denhoffów-Sanguszkowa dla gospodarczego wzmocnienia miasta wydała przywilej dla cechu rzemiosł różnych. Kolejnymi właścicielami dóbr ostrowieckich, a  zarazem miasta byli Czartoryscy i  Lubomirscy, od których w  1808r. nabył je Jerzy Dobrzański. On to w  pobliskiej Kuźni wybudował zakład metalurgiczny. W  tym czasie Ostrowiec liczył ok.  1500 mieszkańców i  miał szkółkę parafialną.
W poł. XIX  w. urzeczywistniła się koncepcja Stanisława Staszica, kontynuowana przez Ksawerego Druckiego-Lubeckiego, uprzemysłowienia doliny rzeki Kamiennej. W  oparciu o  siłę motoryczną Kamiennej i  jej dopływów oraz miejscowe zasoby węgla i  rudy żelaza powstały zakłady hutniczo-przetwórcze w  Brodach Iłżeckich, Nietulisku, Dołach Biskupich, Chmielowie, Mychowie, Bodzechowie. Rozwijało się górnictwo rud żelaza. W  Częstocicach wybudowano pierwszą w  Królestwie cukrownię.
W  latach trzydziestych XIX  w. właścicielem dóbr ostrowieckich był Henryk Łubiański. Z  jego inicjatywy w  1837  r. inż. Antoni Klimkiewicz rozpoczął na prawym brzegu Kamiennej w  bezpośrednim sąsiedztwie Ostrowca budowę potężnego, nowoczesnego ośrodka przemysłowego. Pierwotna nazwa to: Huta Klimkiewiczów.
Podczas Powstania Styczniowego rejon Ostrowca był jednym z  aktywniejszych ośrodków ruchu powstańczego w  Królestwie.
W 1893  r. Wł. Klepacki wybudował w  Ostrówku fabrykę wyrobów ogniotrwałych, a  Tomasz Głowacki w  1896 cegielnię w  Bolesławowie. Te dwa zakłady to jeszcze niedawne Ostrowieckie Zakłady Materiałów Ogniotrwałych.
W 1905  r. w  Ostrowcu powstała pierwsza szkoła żeńska, a  w  roku 1912 progimnazjum dla chłopców. W  latach 1905-6 nastąpił wzrost fali rewolucyjnej. 28 grudnia 1905  r. Polska Partia Socjalistyczna powołała tzw. Republikę Ostrowiecką, którą po dwóch tygodniach zlikwidowały władze carskie. W  1913  r. powstało Polskie Towarzystwo Krajoznawcze.
I wojna światowa przyniosła duże zniszczenia. Po odzyskaniu niepodległości w  jeden organizm miejski połączono osiedla: Bolesławów, Karolinów, Filipinów, Kuźnia, Folwark-Piaski, Romanów, Kolonia Częstocice, Kolonia Zamłynie, Klimkiewiczów, Ludwików i  Ostrówek. Wg planu urbanistycznego Romana Felińskiego wybudowano szereg gmachów użyteczności publicznej, założono Park Miejski, przebudowano kościół Św. Michała. W  1937  r. zaczęto budować dom robotniczy (Zakładowy Dom Kultury). W  1929  r. powstał Klub Sportowy Zakładów Ostrowieckich (KSZO).
8 września 1939  r. wojska niemieckie zajęły Ostrowiec. Ludność podjęła walkę podziemną. 16 stycznia 1945  r. Ostrowiec został wyzwolony. Zniszczony w  ok. 75% przemysł zaczęto odbudowywać. Uruchomiono wiele nowych fabryk. W  granice miasta włączono: Denków, Częstocice, Kolonię Robotniczą,
Zygmuntówkę, Brezelię, Koszary, Gutwin, Dudy i  Budy. Liczba mieszkańców wynosiła wtedy 40 tys. Powstały nowe osiedla: Skarpa, Cukrownia, Kuźnia, 25-lecia PRL, Piaski, Słoneczne, Ostrówek, Pułanki, Rosochy, Stawki, Las. Wybudowano wielooddziałowy szpital i  wiele przychodni.
Obecnie Ostrowiec liczy niemal 75 tys. mieszkańców i  jest ośrodkiem usługowym i  przemysłowym, pełni również funkcję centrum kulturalno-oświatowego mikroregionu.

Tekst pochodzi ze strony: http://www.ostrowiecnr1.pl/o-Ostrowcu/historia/

Kielce

Kielce

Dokładna data powstania Kielc jest trudna do określenia. Badania archeologiczne wskazują, że początek miastu dała istniejąca tu dużo wcześniej mała osada, która rozwinęła się jako miejsce wymiany towarowej. Myśliwi i bartnicy zamieszkujący puszczę świętokrzyską wymieniali owoce swojej pracy na ziarno i inne towary. Także pradawnych czasów sięgają tradycje przemysłowe Kielc. Były jeszcze trudno dostępną puszczańską osadą w lasach Pogórza Świętokrzyskiego, kiedy już wytapiano tu rudę.
W X wieku wzniesiony został kościół pod wezwaniem św. Wojciecha. Na przełomie X i XI wieku, z nadania książęcego, właścicielami osady wraz ze znacznymi obszarami Gór Świętokrzyskich stali się biskupi krakowscy, którzy na wzgórzu, Pałac Biskupów Krakowskich zwanym obecnie zamkowym, wybudowali kolegiatę pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny. Polski historyk, Jan Długosz zanotował “Krakowski biskup Gedeon, chcąc cześć Boga prawego w diecezji swojej rozszerzyć, w rozległych podówczas i od ludzi niezamieszkałych lasach zbudował miasto Kielce, a w niem kościół z ciosowego kamienia wytworny i ozdobny wystawił”. Dzieło zostało ukończone w 1171 r. i to jest pierwsza pewna data z historii Kielc. Biskup Wincenty Kadłubek przeniósł tu parafię z kościoła św. Wojciecha, a następnie dokumentem z 1213 r. zabrał prebendę kanoniczą z Kij i ustanowił ją in Kyelciam. Z kolegiatą związanych było 4 prałatów i 6 kanoników uposażonych prebendami w postaci okolicznych wsi. Życie gospodarcze Kielc znacznie się ożywiło, odbywały się tu targi, odpusty i jarmarki. W 1229 r. przy kolegiacie powstała szkółka parafialna, wśród wychowanków której znalazł się znany dziejopisarz – Wincenty z Kielc. Wspaniały rozwój zahamowały w połowie XIII wieku najazdy tatarskie oraz walki o tron między Konradem Mazowieckim i Bolesławem Wstydliwym. Zniszczenia i grabieże nie doprowadziły jednak do upadku osady, która szybko powróciła do stanu poprzedniego, wzbogacając się o obwarowania wokół kościoła na wzgórzu zamkowym.
Nie zachował się żaden przywilej ani dokument lokacyjny dla Kielc. Jego rolę spełniał przywilej Leszka Białego z 1227 r., zezwalający na zakładanie osad na prawie niemieckim. W 1295 r. król czeski Wacław II wydał zgodę biskupowi Muskacie na otoczenie murami i fosami “miejsc targowych”: Sławkowa, Iłży, Tarczka oraz Kielc. Dokument ten potwierdza znaczenie Kielc jako ośrodka rynku lokalnego, a ponieważ pozostałe ośrodki były już wtedy miastami na prawie niemieckim, przypuszcza się, że i Kielce były już w końcu XIII wieku miastem. Istotną częścią przywileju lokacyjnego było wyodrębnienie miasta z zasięgu działania prawa ziemskiego i przeniesienie go na prawo niemieckie. Biskup Bodzanta, reorganizujący administrację dóbr krakowskich władców przeniósł Kielce na magdeburskie prawo miejskie w połowie XIV wieku. Po raz pierwszy mianem civitas (miasto) Kielce zostały określone w 1359 r. Na przełomie XIV i XV wieku mieszkało tu około 300 osób, zajmujących się głównie rolnictwem.
Przełom wieków XV i XVI był bardzo pomyślny dla miasta. Kardynał Fryderyk Jagiellończyk w roku 1496 nadał Kielcom herb (link do herbu na stronach UM): na czerwonym tle złota korona a pod nią tego samego koloru litery CK, będące skrótem od łacińskiego “Civitas Kielcensis”- (obywatelstwo kieleckie). Prawo istnienia otrzymał wówczas pierwszy w mieście cech szewców, którego założenie datowane jest na rok 1502. Przywilejem królewskim zostały potwierdzone prawa do dwóch jarmarków, wybudowano drogę z Kielc do Bodzentyna, powstały kolejne cechy: ślusarzy, bednarzy i krawców. Ostatecznie wyodrębniło się centrum miasta w postaci Rynku i odchodzących od niego ulic: dzisiejszej Bodzentyńskiej i Piotrkowskiej. W połowie XVI wieku wzniesiono na Rynku jednopiętrowy budynek ratusza, a na wzniesieniu na wschód od miasta kościółek św. Leonarda.
Rozwój górnictwa żelaza i metali kolorowych w okalających Kielce miejscowościach przyczynił się w XVI i XVII wieku do rozwoju miasta oraz napływu specjalistów z Polski i zagranicy, głównie Włochów, Węgrów, Słowaków, Niemców. Przez kilkadziesiąt lat w Kielcach mieścił się Urząd Górniczy. Około roku 1500 województwo sandomierskie (protoplasta kolejno województwa kieleckiego i świętokrzyskiego) było jednym z najbardziej znaczących okręgów przemysłowych w Polsce. Funkcjonowały tu 73 kuźnice (aż 14 w Wąchocku). W tym czasie w woj. krakowskim świadczyło usługi 38 kuźnic, w sieradzkim – 27, w mazowieckim -16, a w poznańskim i kaliskim zaledwie po 9. W Kielcach powstawały huty metali i szkła oraz manufaktury wytwarzające zbroje. Rozwój przemysłu przetwórczego miedzi po roku 1790 tak znacznie podniósł rangę Kielc, że przeniesiono tu miejsce obrad sejmików szlacheckich ziemi sandomierskiej. Miasto rozwijało się bardzo szybko. W 1645 roku w Kielcach mieszkało około 1250 osób. Grodem w imieniu biskupa zarządzał dziedziczny wójt, funkcjonowała czteroosobowa rada miejska wybierana co roku przez mieszkańców.
Na pierwszą połowę XVII wieku przypadła znaczna rozbudowa miasta. W latach 1637-42 z fundacji bpa Jakuba Zadzika w miejscu starego drewnianego dworu wybudowano pałac według projektu włoskiego architekta J. Trevano (obecnie w Pałacu Biskupów Krakowskich mieści się Muzeum Narodowe), następnie w Kielcach powstał kościół św. Trójcy i funkcjonujący przy nim szpital, a na wzgórzu Karczówka wzniesiono kościół z klasztorem bernardyńskim. Kolegiatę poszerzono o nawy boczne i chór, zaś na przykościelnym cmentarzu wzniesiono murowaną dzwonnicę. Dzięki pałacowi, szkole oraz organom ufundowanym w kolegiacie rozwijało się życie kulturalne miasta. W roku 1661 ze swym dworem przebywał w Kielcach król Jan Kazimierz.
Wraz z najazdem szwedzkim zahamowany został okres prosperity, wojska szwedzkie a następnie wojny domowe w Polsce, znacznie wstrzymały rozwój miasta. Kielce ucierpiały nie tylko na skutek działań wojennych, grabieży ale także zarazy. Zamarł handel, nie pracowała większość kopalni i hut. Wiele dla ratowania oraz ożywienia działalności gospodarczej w swoich włościach uczynili właściciele miasta, biskupi krakowscy.
Wiek XVIII upłynął pod znakiem powrotu do dawnej świetności. Zniszczenia wojenne szybko zostały usunięte, a Kielce wzbogaciły się o seminarium duchowne, szkołę średnią (w 1735 r. przyjęta została pod patronat Akademii Krakowskiej) i teatr szkolny. W latach 80-tych XVIII stulecia rozpoczęła pracę kopalnia wapienia na Kadzielni oraz dwie cegielnie. Budowano nowe domy, powstawały nowe ulice, a liczba mieszkańców Kielc dochodziła do około 2 tysięcy. Wydarzeniem, które wpłynęło na dalszy rozwój miasta było uchwalenie przez Sejm Czteroletni ustawy, na mocy której dobra biskupie, w tym również miasto, zostały przejęte przez administrację królewską. Dało to między innymi przywilej wybierania deputowanych do sejmu.
Nowe zniszczenia przyniosła wojna polsko-rosyjska, a potem powstanie kościuszkowskie. W 1794 r. w Kielcach przebywał od 7 do 9 czerwca naczelnik Tadeusz Kościuszko, który kwaterował tu ze swoimi oddziałami po bitwie pod Szczekocinami. Wojciech Bartos Głowacki, ciężko ranny właśnie w tej potyczce, przewieziony do Kielc zmarł w tutejszym szpitalu i najprawdopodobniej został pochowany na cmentarzu kolegiaty.
III rozbiór Polski zabrał niepodległość Kielcom, które weszły w skład tak zwanej Galicji Zachodniej (zabór austriacki). Miasto awansowało do rangi stolicy cyrkułu ze starostą na czele. W czerwcu 1800 r. groźny pożar strawił niemal wszystkie domy mieszkalne w centrum, spalił się także ratusz. Zniszczenia szybko usunięto. W wyniku bulli papieża Piusa VII Kielce ustanowiono stolicą nowej diecezji.
W 1809 r. miasto zostało włączone do Księstwa Warszawskiego z siedzibą władz powiatowych departamentu radomskiego. Przeniesienie do Kielc w 1818 roku stolicy województwa krakowskiego w wyniku utworzenia Wolnego Miasta Krakowa, przyniosło znaczne możliwości rozwojowe.
W początkach XIX wieku dzięki staraniom Stanisława Staszica, męża stanu, twórcy Staropolskiego Okręgu Przemysłowego Dyrekcję Górniczą przekształcono w Główną Dyrekcję Górniczą, przy której powstała pierwsza w Polsce politechnika- Szkoła Akademiczno – Górnicza. Obok istniejącej męskiej szkoły średniej utworzono prywatne szkoły żeńskie, powstała księgarnia i drukarnia.
Powstanie listopadowe zahamowało rozwój miasta aż do drugiej połowy XIX wieku. W 1844 wykryty został spisek ks. Piotra Ściegiennego, którego aresztowano w Kielcach podczas przygotowań do wystąpienia przeciw zaborcy. W związku z reformą administracji w Królestwie Polskim, Kielce przestały być miastem guberialnym i od 1845 r. zdegradowano je do roli miasta powiatowego. Nie inwestowano w dalszy rozwój przemysłu, zaczęła maleć liczba ludności. Władzę w Kielcach sprawował wówczas prezydent. W 1835 r. wzniesiony został w Rynku nowy budynek magistratu. Obiekt ten spłonął w 1873 r. Dwa lata później architekt miejski Franciszek Kowalski przystąpił do projektowania ratusza, a pierwsze przeprowadzki do nowej siedziby władz miejskich rozpoczęły się już w 1876 r. Po kilkakrotnych zmianach i rozbudowach budynek stoi do dziś.
Pod koniec lat 30-tych XIX wieku, dzięki oddaniu do użytku szosy biegnącej przez centrum miasta, Kielce uzyskały bezpośrednie połączenie z Warszawą i Krakowem. Powstał szpital św. Aleksandra, księgarnie i hotel Lardellego z salą teatralną. Po 1875 r. funkcjonowały już w Kielcach 4 zakłady przemysłowe: browar, fabryka marmurów, tartak i młyn parowy.
Ożywienie gospodarcze końca wieku związane było w dużej mierze z otwarciem w 1885 roku linii kolejowej, przebiegającej przez Kielce z Dęblina do Dąbrowy Górniczej. Rozpoczęły działalność pierwsze duże zakłady przemysłowe m.in. spółdzielnia “Społem”, fabryka szkła, wapienniki Kadzielnia i Wietrznia. Powstawały hotele, kościoły, synagoga, na początku XX wieku rozpoczęto telefonizację miasta. Życie kulturalne wzbogaciło się o nowy gmach teatralny, rozpoczęto wydawanie “Gazety Kieleckiej”. W 1897 roku Kielce liczyły około 13,5 tys. mieszkańców.
Liczne zrywy patriotyczne: udział w powstaniach, spiski, manifestacje, strajki świadczyły o tym, że mieszkańcy starali się otrząsnąć z niewoli rosyjskiej. Doprowadzały jednak do prześladowań i zaostrzania terroru, a wielu wybitnych mieszkańców Kielc zostało zesłanych na Sybir. Wobec zdecydowanej postawy społeczeństwa car zezwolił na zakładanie polskich organizacji społecznych i kulturalnych. W 1906 r. powstał w Kielcach Oddział Polskiej Macierzy Szkolnej, dwa lata później Towarzystwo Biblioteczne i Oddział Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego. Od 1903 r. w mieście działało już 27 przedsiębiorstw. W 1913 powstała elektrownia i pierwsze stałe kino w Kielcach. Założono Szkołę Techniczną oraz żydowską szkołę handlową.
Po wybuchu pierwszej wojny światowej do Kielc wkroczyła Kompania Kadrowa Strzelców J. Piłsudskiego, a we wrześniu 1914 roku odbyło się tu zaprzysiężenie I Pułku Legionów Polskich. W czasie wojny nowa linia kolejowa połączyła Kielce z Częstochową. Miasto odzyskało niepodległość po 123 latach niewoli w 1918 r. Mimo zniszczeń wojennych, stało się siedzibą władz administracyjnych dużego województwa. Poszerzono granice Kielc o okoliczne miejscowości, a liczba mieszkańców stale rosła, osiągając w 1939 roku ponad 71 tys osób. Rozpoczęły działalność nowe przedsiębiorstwa m.in. Fabryka Odlewów “Ludwików”, popularna SHL, fabryka Granat (dzisiejsza NSK Iskra), Fabryka Mebli Henryków, liczne cegielnie. W 1926 roku uruchomiono nową elektrownię, w 1927 – sieć kanalizacyjną, w 1929 – wodociągową. Kolejny wielki impuls stanowiło w latach 30-tych utworzenie Centralnego Okręgu Przemysłowego, który objął części województw: kieleckiego, lubelskiego, krakowskiego i lwowskiego. Jego powierzchnia wynosiła około 15% terytorium Polski, zamieszkiwało tu 18% ludności kraju.
W ramach budowy COP na Kielecczyźnie rozbudowano zakłady zbrojeniowe w Radomiu i Starachowicach. W tym czasie w Kielcach funkcjonował garnizon wojskowy z koszarami na Stadionie oraz Bukówce (obecnie mieści się tu jedyne w Polsce Wojskowe Centrum Szkolenia dla potrzeb Sił Pokojowych Organizacji Narodów Zjednoczonych). Rozwijało się także życie kulturalne miasta, ukazywały się czasopisma i dzienniki, m.in. “Gazeta Kielecka”.
Rozkwit miasta przerwała II wojna światowa, a wojska niemieckie opanowały Kielce już w pierwszych dniach września. Na początku okupacji hitlerowcy zamordowali prezydenta miasta, Stefana Artwińskiego. Lata 1939-1945 to dla Kielc okres aktywnej konspiracyjnej walki o odzyskanie wolności. Działały tu agendy ZWZ-AK, SZP, “Orła Białego”, BCh i NSZ. Funkcjonował hufiec Szarych Szeregów. W lasach podkieleckich od 1943 r. skupiały się oddziały partyzanckie. Odbywało się tajne nauczanie na poziomie szkoły średniej i powszechnej, potem także Kursów Uniwersyteckich (1943r.) w porozumieniu z Uniwersytetem Ziem Zachodnich i Katolickim Uniwersytetem Lubelskim. Wojska hitlerowskie zostały wyparte z miasta przez Armię Czerwoną 15 stycznia 1945 r. Nowy rozdział w swoich dziejach zniszczone Kielce rozpoczęły z liczbą tylko 48.000 mieszkańców.
Ostatnim tragicznym akordem istnienia zorganizowanej społeczności żydowskiej w Kielcach był pogrom z 4 lipca 1946 r. Na skutek pogłosek o porwaniu przez Żydów chłopca narodowości polskiej, tłum zgromadzony przed kamienicą przy ul. Planty 7/9 (siedziba przedstawicielstwa Centralnego Komitetu Żydów w Polsce), zamordował 42 ocalałych z Holocaustu jej mieszkańców. Pogrzeby ofiar pogromu odbyły się na kieleckim cmentarzu żydowskim 8 lipca 1946. W procesach po pogromie wydano i wykonano 9 wyroków śmierci. Na mogile ofiar pogromu 4 lipca 1947 r. wzniesiono pomnik. O kieleckim pogromie przypominają także tablice pamiątkowe na budynku przy ul. Planty 7/9, oraz pomnik pomiędzy ulicami: IX Wieków Kielc i Piotrkowską, odsłonięty w 2006 r. w 60-tą rocznicę tragedii.
Lata powojenne to okres ciągłej rozbudowy, szczególnie intensywnej w latach 70-tych. Powstały wtedy nowe duże osiedla mieszkaniowe, Politechnika Świętokrzyska (przekształcona z Kielecko – Radomskiej Wyższej Szkoły Inżynierskiej), dzisiejsza Akademia Świętokrzyska, czyli do 2000 r. Wyższa Szkoła Pedagogiczna (na bazie Wyższej Szkoły Nauczycielskiej). Miasto liczyło pod koniec lat 70-tych około 160 tysięcy mieszkańców. Na przełomie 1979/80 r Kielce powiększyły swoje terytorium osiągając obecny kształt.
Wyższa Szkoła Pedagogiczna w 2000 roku przekształciła się w Akademię Świętokrzyską, by w 2011 roku stać się klasycznym Uniwersytetem Jana Kochanowskiego.

Tekst pochodzi ze strony: http://www.um.kielce.pl/poznajmiasto/historia/