Napisz lub zadzwoń:

Sandomierz

Sandomierz jest jednym z najstarszych i najpiękniej położonych miast Polski. Jego wiek ocenia się na około 1000 lat. Pierwsze ślady bytności ludzi na tym terenie archeolodzy ustalili na prawie 7 tysięcy lat temu. Człowiek najchętniej osiedlał się w pobliżu wody, na trudno dostępnym, bezpiecznym terenie, niedaleko krzyżujących się szlaków handlowych. Te warunki bardzo dobrze spełniało miejsce, na którym położone jest miasto. Wysokie wzgórza nad brzegiem Wisły, największej rzeki Polski, ułatwiały obronę przed wrogiem. Nie było mostu ale był bród, czyli płytkie miejsce umożliwiające przejście na jej drugi brzeg. Dogodna przeprawa przez Wisłę spowodowała, że tu przecinały się drogi, którymi kupcy przewozili towary. W dodatku niezwykle żyzna ziemia dawała obfite plony, a Wisła ułatwiała ich transport w kierunku morza.
Pierwszy, na obecnym Wzgórzu Zamkowym, powstał gród książęcy umocniony potężnym drewniano-ziemnym wałem. W warowni tej przebywała załoga dla obrony przed wrogiem, której dowódca reprezentował władcę. Jako centrum lokalnej władzy gród stał się ważnym ośrodkiem, wokół którego rozwijało się osadnictwo. W pobliżu, na sąsiednich wzgórzach, wyrosło podgrodzie, którego mieszkańcy służyli na zamku lub byli dostawcami produktów na jego potrzeby. Stały tam trzy kościoły: pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny, św. Piotra i św. Mikołaja.
Bardzo prężnie rozwijało się podgrodzie położone na wzgórzu zwanym Staromiejskim, ponieważ w pobliżu przebiegał szlak handlowy w kierunku Krakowa i Opatowa. Wybudowano tam kościół p.w. św. Jana, a kilka lat później, około 1200 roku postawiono drugi p.w. św. Jakuba, który pełnił funkcję kościoła parafialnego. W 1226 roku biskup krakowski Iwon Odrowąż sprowadził do świątyni zakon dominikanów, którzy zamieszkali w ufundowanym przez niego klasztorze. Parafię przeniesiono do położonego nieco dalej, nowo wzniesionego kościoła p.w. św. Pawła. I to właśnie osada leżąca na Wzgórzu Staromiejskim stała się zalążkiem przyszłego miasta – Sandomierza. Nie wiemy skąd się wzięła nazwa miasta. Jedni uważają, że związana jest z jego położeniem, w okolicy rzeka San domierza czyli dochodzi do Wisły, inni dowodzą, że sprawowano tu sądy pokoju (sud i mir) czyli sądzono i godzono ludzi. Najbardziej prawdopodobna teoria głosi, że nazwa ta pochodzi od imienia Sudomir, być może założyciela osady, która z czasem stała się miastem.
O roli Sandomierza w dawnej Polsce świadczy wzmianka historyczna sprzed 900 lat pochodząca z kroniki napisanej przez Galla Anonima. Autor zaliczył Sandomierz, obok Krakowa i Wrocławia do „głównych stolic Królestwa”. Kolejnym dowodem na znaczenie miasta w dawnych wiekach jest utworzenie księstwa sandomierskiego. W 1138 roku książę Bolesław Krzywousty w testamencie spisanym przed śmiercią podzielił Polskę pomiędzy swoich synów. Powstały dwa księstwa dzielnicowe, w tym księstwo sandomierskie, którego stolicą został Sandomierz. Dzielnica ta przypadła w udziale księciu Henrykowi zwanemu Sandomierskim. Później rządy sprawowali tutaj: Kazimierz Sprawiedliwy, Leszek Biały, Bolesław Wstydliwy i Leszek Czarny. Swoją siedzibę mieli na sandomierskim zamku.
Rozbicie Polski na księstwa i brak jednego silnego ośrodka władzy osłabiło państwo, które nie mogło się skutecznie bronić przed najazdami wrogów. Ten okres okazał się dramatyczny dla Sandomierza. W 1241 roku ziemie polskie po raz pierwszy najechali Tatarzy mordując mieszkańców i paląc osady. Sandomierz również został spustoszony, jednak zniszczenia dość szybko usunięto. Prawdopodobnie już wtedy był miastem, a więc został po raz pierwszy lokowany, czyli nadano mu prawa miejskie. Okrutniejszy okazał się drugi najazd Tatarów w latach 1259-1260. Wówczas to Sandomierz został całkowicie zniszczony. Zginęła większość Sandomierzan wymordowana przez Tatarów. Podobny los spotkał także 49 dominikanów, którzy wraz z przeorem Sadokiem zginęli w kościele p.w. św. Jakuba. Najazd spowodował bardzo duże zmiany. Miasto na Wzgórzu Staromiejskim straciło swoje znaczenie, podupadło i przestało się rozwijać. Śladem, który po nim pozostał jest obecna nazwa jednej z ulic w tej okolicy – ulica Staromiejska.
Bardzo ważna dla Sandomierza data to rok 1286. To wtedy, ponad 700 lat temu, książę Leszek Czarny ponownie nadał prawa miejskie Sandomierzowi. Wiemy o tym, ponieważ do dzisiejszych czasów zachował się oryginalny dokument potwierdzający to zdarzenie. Tym razem miasto zlokalizowano na bardziej obronnym terenie, w miejscu obecnego Starego Miasta. Tym, który je zorganizował i został pierwszym wójtem był możnowładca małopolski Witkon. Miastu nadano liczne przywileje: przyznano rozległe grunty, mieszkańców zwolniono na 8 lat z wszelkich opłat, kupcy mieli obowiązek zatrzymywania się w czasie podróży i wystawiania towarów, którymi handlowali. Na Wiśle miał zostać zbudowany most, a miasto otrzymało prawo pobierania opłat za przeprawę przez rzekę. Ustanowiono 14-dniowy jarmark, na który ściągali kupcy i mieszkańcy z bliższej i dalszej okolicy. Stworzono warunki, które sprzyjały rozwojowi handlu, rolnictwa i hodowli, a także rzemiosła wyrabiającego różne przedmioty dla okolicznej ludności. W mieście zorganizowano samorząd reprezentowany przez wójta i ławę miejską, który z czasem przekształcił się w radę miejską na czele z burmistrzem.
Nowe miasto bardzo szybko się rozbudowywało. Powstawały nowe domy i kościoły. W 1292 roku krakowski kasztelan Żegota ufundował zespół szpitalny wraz z kościołem p.w. św. Ducha, który ze względów sanitarnych został wybudowany na uboczu. Sprowadzony zakon duchaków opiekował się chorymi, a także prowadził przytułek dla porzuconych dzieci oraz dla biednych. Szpital w tym miejscu funkcjonował 690 lat, aż do 1982 roku.
Intensywny rozwój miasta wpłynął na wzrost jego znaczenia. Po zjednoczeniu Polski, król Władysław Łokietek zlikwidował księstwa i ustanowił województwa. Stolicą jednego z nich, województwa sandomierskiego, został Sandomierz. W tym czasie jego zabudowa była prawie w całości drewniana, dlatego podczas napadu Litwinów w 1349 r. miasto spłonęło. Bardzo dobre warunki dla odbudowy i rozwoju Sandomierza stworzył syn Władysława Łokietka, król Kazimierz Wielki, do którego odnosi się powiedzenie „zastał Polskę drewnianą, a zostawił murowaną”. To wtedy, około 650 lat temu budownictwo drewniane zastąpiono murowanym. Miastu nadano charakter i kształt zbliżony do obecnego Starego Miasta. Rozplanowano ulice, wyznaczono plac, który pełnił rolę rynku. W środku postawiono ratusz. Wokół niego znajdowały się kramy i jatki rzemieślnicze. Przy rynku i na sąsiednich ulicach mieszkańcy stawiali drewniane domy, a niektórzy z nich, bogatsi, nawet murowane kamienice. Miasto zostało otoczone ceglanymi murami, które razem z basztami i czterema bramami: Opatowską, Lubelską (czyli Rybacką), Zawichojską i Krakowską, służyły do jego obrony przed wrogiem. Do dziś przetrwała jedynie Brama Opatowska. Dla wygody mieszkańców, którzy pieszo chcieli wejść lub wyjść z miasta w murach budowano wąskie przejścia zwane furtami. Zachowała się jedna z nich – Furta Dominikańska zwana też ze względu na swój kształt Uchem Igielnym. Nie dla wszystkich starczyło miejsca w obrębie murów. Biedniejsi osiedlali się nad Wisłą lub wzdłuż dróg dojazdowych w kierunku Zawichostu, Opatowa czy Krakowa. Z systemem obronnym miasta został połączony, wybudowany na miejscu drewnianego, murowany zamek. To tam zatrzymywali się kolejni królowie Polski w czasie swoich podróży po kraju. Według historyków król Kazimierz Wielki aż 18 razy odwiedził Sandomierz, przebywając tu w sumie 25 miesięcy. Także królowa Jadwiga lubiła odwiedzać miasto. Pamiątką jej pobytu jest nazwa jednego z sandomierskich wąwozów – Wąwóz Królowej Jadwigi, a w Muzeum Diecezjalnym przechowywane są rękawiczki, które według legendy, królowa miała podarować mieszkańcom pobliskiej wsi Świątniki za udzieloną pomoc w czasie podróży.
W tym okresie powstała również murowana gotycka kolegiata i nieistniejące już kościoły: p.w. św. Piotra (wcześniej drewniany, na terenie obecnego Collegium Gostomianum), który pełnił funkcję kościoła parafialnego i p.w. świętej Marii Magdaleny, przy drugim klasztorze dominikanów (na terenie dzisiejszego Urzędu Miejskiego). Kilkadziesiąt lat później, na miejsce drewnianych, postawiono murowane kościoły p.w. św. Ducha i św. Pawła.
Stworzone warunki dla rozwoju miasta sprawiły, że coraz więcej ludzi chciało tu mieszkać. Nie tylko Polacy, ale również przedstawiciele innych narodowości. Istniała duża społeczność żydowska zachęcona przywilejami króla Kazimierza Wielkiego. Osiedlali się także Ormianie, Węgrzy i Rusini. W Sandomierzu urodzili się lub mieszkali znani Polacy, a wśród nich: błogosławiony Wincenty Kadłubek autor kroniki Polski, obecny patron Sandomierza, Mikołaj Trąba sekretarz królewski i arcybiskup gnieźnieński, Zbigniew Oleśnicki podkanclerzy królewski, a następnie biskup krakowski i pierwszy kardynał Polski. Kanonikiem kapituły sandomierskiej był inny kronikarz i nauczyciel królewskich synów Jan Długosz. Trwałą pamiątką jego związku z miastem jest ufundowany przez niego Dom Długosza, w którym mieszkali księża mansjonarze. Na pewno nieraz w mieście przebywał najbardziej znany polski rycerz Zawisza Czarny, który urodził się w pobliskim Garbowie.
Rozkwit Sandomierza utrzymywał się także w następnym stuleciu. Dogodne położenie geograficzne sprzyjało rozwojowi handlu, ponieważ towary przewożono zarówno drogami lądowymi jak i wodnymi. Tu krzyżowały się szlaki handlowe ważne nie tylko dla Polski, ale również i dla Europy. Ładunki przywożono z Krakowa, Wielkopolski i Śląska, ale także z Rusi i Węgier. Rosło zapotrzebowanie na zboże i inne płody rolne. Korzystały na tym miasta położone nad Wisłą, także i Sandomierz. Nad rzeką budowano spichlerze, w których przechowywano skupowane zboża. Przez całą zimę magazynowano je, a wiosną spławiano do Gdańska. Do dziś w pobliżu zamku zachował się jeden z takich spichlerzy. Sandomierscy mieszczanie drążyli głęboko pod domami piwnice, w których przechowywali różne towary. Powstało wiele poziomów takich piwnic połączonych labiryntem korytarzy. Obecnie niektóre z nich udostępniono zwiedzającym jako ciekawą trasę turystyczną.
Częste wizyty władców, rozwój handlu i rzemiosła sprzyjały bogaceniu się mieszczan, którzy coraz więcej pieniędzy mogli przeznaczyć na swoje przyjemności i zainteresowania. Sprowadzano wybitnych fachowców, aby upiększyć i przebudować kamienice. To wtedy, około 500 lat temu zostały rozbudowane zamek i ratusz. Chętnie osiedlali się tu artyści i uczeni. Swoje dzieła muzyczne tworzył znany kompozytor Mikołaj Gomółka. Działali znakomici lekarze, a wśród nich słynny Stanisław Bartolon Starszy. Byli tak znani i szanowani, że w Polsce wówczas mówiło się o nieuleczalnie chorym człowieku „już mu sędomirski doktór nie pomoże”.
Ścisłe kontakty z zagranicą, rozwój kultury i nauki sprzyjały tolerancji i rozwojowi różnorodnych ruchów religijnych. To w Sandomierzu doszło do pierwszego porozumienia różnowierców. W 1570 roku, w jednej z kamienic zwanej Kamienicą Oleśnickich, spotkali się przedstawiciele trzech religii protestanckich: kalwinów, luteranów i braci czeskich, aby podpisać porozumienie. Jego celem było między innymi zaprzestanie rywalizacji, współdziałanie i wzajemna pomoc. Nazwano je „zgodą sandomierską”. W odpowiedzi na rosnące znaczenie nowych ruchów religijnych, wojewoda poznański, a jednocześnie starosta sandomierski Hieronim Gostomski w 1602 roku sprowadził do miasta zakon jezuitów, którzy rozpoczęli budowę, a następnie prowadzili kolegium, czyli szkołę nazwaną od nazwiska ofiarodawcy Collegium Gostomianum. Dziś nazwę tą nosi I Liceum Ogólnokształcące, które usytuowane jest w odrestaurowanym budynku kolegium.
Kilkanaście lat później siostra Hieronima Gostomskiego, Elżbieta Sieniawska sprowadziła zakon benedyktynek, które zamieszkały poza murami miasta, początkowo w drewnianym a następnie w nowym, murowanym klasztorze na Przedmieściu Opatowskim. W późniejszych latach został dobudowany kościół p.w. św. Michała. W ich sąsiedztwie w latach 1679-1689 powstał kościół p.w. św. Józefa wraz z klasztorem reformatów.
„Złote czasy” Sandomierza skończyły się z chwilą najazdu Szwedów na Polskę, który bardziej znany jest jako „potop szwedzki”. Straty poniesione przez mieszkańców porównywano do najazdów tatarskich sprzed lat. W 1656 roku wycofujące się wojska szwedzkie wysadziły w powietrze zamek, z którego pozostało tylko jedno skrzydło. Zniszczone zostały kościoły, spichlerze i kamienice. Zrabowano olbrzymi majątek, zginęło wielu mieszkańców. Także w późniejszych latach miasto nawiedzały liczne pożary, zarazy, kwaterowały obce wojska. Wszystko to przyczyniło się do upadku Sandomierza.
Gdy Polska straciła niepodległość i została podzielona pomiędzy sąsiednie państwa, Sandomierz stał się miastem granicznym. Jego znaczenie całkowicie zmalało. Nie był już siedzibą władz wojewódzkich, a granica uniemożliwiała wolny handel. Mieszkańców nie stać było na utrzymanie murów i bram, które w większości zostały rozebrane, a władze nie były zainteresowane ich odbudową. Rozebrano spalone wcześniej kościoły. Pozostałą część zamku zamieniono na więzienie. Na tych terenach toczyły się walki wojsk Księstwa Warszawskiego z wojskami austriackimi. W 1809 roku Polacy dowodzeni przez generała Michała Sokolnickiego toczyli ciężkie boje o Sandomierz. Wtedy zostały zniszczone bombardowane przez Austriaków przedmieścia, mury obronne, a także ucierpiał kościół p.w. św. Pawła. Nawet utworzenie w 1818 r. biskupstwa w Sandomierzu nie poprawiło sytuacji miasta. Nastał czas zastoju gospodarczego, który trwał do momentu odrodzenia państwa polskiego. W czasie I wojny światowej działania wojenne szczęśliwie ominęły Sandomierz i nie przyniosły miastu zniszczeń.
Po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku Sandomierz został miastem powiatowym. Początkowo nic nie zapowiadało jego rozwoju gospodarczego, jedynie sami mieszkańcy aktywnie włączyli się w działalność społeczną rozwijając kulturę i oświatę regionu. Dopiero w 1937 r. władze państwa zdecydowały o wybudowaniu centrum gospodarczego Polski, nazwanego Centralnym Okręgiem Przemysłowym. Jego stolicą miał zostać Sandomierz jako centrum administracyjne i kulturalne regionu. Planowano wybudować tu huty, zakłady metalurgiczne i zbrojeniowe stanowiące zaplecze gospodarcze Polski oraz rozwinąć przetwórstwo owocowo – warzywne.
Niestety wybuchła II wojna światowa, która uniemożliwiła realizację tych planów. W Sandomierzu rozpoczęły się masowe aresztowania ludności, wywozy na przymusowe roboty do Niemiec, do obozów koncentracyjnych, rozstrzeliwania mieszkańców. Ludność żydowską zamieszkującą miasto i okolicę początkowo zamknięto w wydzielonej części miasta, czyli w getcie, a później wywieziono do obozów zagłady. Polacy podjęli walkę z okupantem. W regionie organizował się ruch oporu, powstawały oddziały partyzanckie. Wśród nich najbardziej znanym był oddział „Jędrusiów” utworzony w pobliskim Tarnobrzegu. Sandomierz został wyzwolony 18 sierpnia 1944r.
Po wojnie miasto ponownie zostało siedzibą władz powiatowych. Rozpoczął się jego stopniowy rozwój. Wiele osób znalazło zatrudnienie w powstałym niedaleko, koło Tarnobrzega zagłębiu siarkowym. W Sandomierzu wybudowano Hutę Szkła Okiennego oraz mniejsze zakłady przemysłowe. W latach 1960-1962 pojawiły się przypadki osuwania i pękania kamienic oraz zapadania się ulic na Starym Mieście. Władze państwowe postanowiły ratować zabytki sandomierskiej starówki. Specjaliści górnictwa zabezpieczyli podziemia i umocnili grunt, na którym stały budynki. Główne prace górnicze zakończono dopiero w 1977 roku.
W 1975 roku, po reformie administracyjnej, miasto znalazło się w województwie tarnobrzeskim, a niektóre z instytucji wojewódzkich miały siedzibę w Sandomierzu. Obecnie Sandomierz leży w województwie świętokrzyskim. O znaczeniu miasta może świadczyć wizyta Papieża Jana Pawła II w 1999 roku. 12 czerwca, u podnóża skarpy, na którym położone jest miasto zgromadziło się około 400 tysięcy wiernych uczestniczących w uroczystościach religijnych. Dziś w tym miejscu, dla upamiętnienia tego ważnego wydarzenia, stoi pomnik Papieża.
W ciągu ostatnich lat nastąpił intensywny rozwój turystyki. Sandomierz ze względu na swoje zabytki przyciąga coraz więcej zwiedzających. Filmowcy zachwyceni jego urokiem postanowili nakręcić serial telewizyjny pt. Ojciec Mateusz, którego akcja toczy się w Sandomierzu. Film stał się ulubionym serialem Polaków, a miasto dzięki niemu zyskało zainteresowanie turystów, których z roku na rok przyjeżdża coraz więcej, aby podziwiać jego zabytki i fantastyczne położenie.

Tekst pochodzi ze strony: http://www.dotykhistorii.pl/historia-sandomierza.html

Chrzanów

Chrzanów

Najdawniejsze dzieje regionu chrzanowskiego oświetlone są źródłami archeologicznymi. Kolonizacja tego obszaru rozpoczęła się w okresie schyłkowego paleolitu, kiedy to na ziemie polskie docierają gromady łowców reniferów kultury magdaleńskiej. Istotnym elementem jest wykorzystywanie pobliskich wychodni krzemienia jurajskiego (obszar jury Krakowsko – Częstochowskiej) do produkcji narzędzi, co jest potwierdzone wykopaliskowo. Potwierdzona jest również obecność w najbliższych okolicach ludności mezolitycznej. Słabo wyrażone są również przemiany związane z neolityzacją ziem polskich i pojawieniem się pierwszych kultur rolniczych związanych z kręgiem kultury naddunajskiej takich jak kultura ceramiki wstęgowej rytej (najbliższy ślad osadnictwa w Niegoszowicach). Większy napływ ludności wiązał się dopiero z rozwojem i ekspansją na słabe gleby regionu kultury pucharów lejkowatych o tradycjach miejscowego podłoża kulturowego z epok poprzednich. Z badań poprzedzonych pochodzą również rozrzedzone znaleziska, które można wiązać z tą ludnością (Jeleń, Kwaczała). Po zaniku kultury pucharów lejkowatych można liczyć się z pojawieniem ludności kultury ceramiki sznurowej, której schyłek wiąże się już z początkami epoki brązu w II tysiącleciu p.n.e. Jej ślady znane są z Jankowic, Kwaczały i Płazy. Dobrze oświetlony źródłami archeologicznymi jest okres schyłku epoki brązu i początków epoki żelaza w okolicach VII w. p.n.e., kiedy to na tereny niewątpliwej pustki osadniczej wkracza ludność kultury łużyckiej. Jej obecność silnie wyrażona osadami i cmentarzyskami jest dobrze udokumentowana i stosunkowo najlepiej poznana wśród innych okresów pradziejów regionu. Znane i badane cmentarzyska takie jak w Kwaczale, Jankowicach czy Żarkach, a także znane z badań powierzchniowych i przypadkowych odkryć osady i skarby (Siersza) pozwalają lepiej scharakteryzować osadnictwo tego okresu. Zanik osadnictwa w tym regonie w końcu okresu halsztackiego (około 400 r. p.n.e.) i ponowne opustoszenie na blisko 700 lat wydaje się prawdopodobne mimo odkrycia skarbu złotych monet celtyckich w Gorzowie. Ponowne zasiedlenie omawianych terenów następuje dopiero w okresie późnorzymskim (przypuszczalnie w IV w n.e.) i wiąże się z ludnością kultury przeworskiej, która najlepiej poznana jest w okolicach Jankowic, gdzie stwierdzono cmentarzysko warstwowe tej kultury, a także osadę badaną w 1987 r. Ponowne zasiedlenie regionu następuje już w okresie średniowiecza i to dopiero w XI – XII wieku.
Położony na pograniczu Małopolski i Śląska, kulturowo tradycyjnie związany był z Małopolską. Już w XII wieku istniała tu kasztelania. Do dziś jednak nie udało się ustalić lokalizacji grodu kasztelańskiego. Początki samego miasta też nie są dokładnie znane. W Małopolsce lokacja miast rozpoczęła się w wieku XIII, rozmachu nabrała w XIV, zwłaszcza za Kazimierza Wielkiego. Pewne jest, że gdy w XIV w. otrzymywał Chrzanów prawa miejskie, musiała tu już wcześniej istnieć osada o charakterze miejskim. Dokument z 1500 r., sporządzony przez Piotra Ligęzę, ówczesnego właściciela miasta, potwierdza lokację (wcześniejszą) na prawie niemieckim. I wtedy, i przez długie następne stulecia, Chrzanów był miastem prywatnym. Ligęzowie byli dobrymi gospodarzami. Piotr nie tylko zadbał o uregulowanie statusu prawnego miasta, ale i troszczył się o rozwój handlu, któremu sprzyjał układ szlaków komunikacyjnych. Droga z Krakowa rozgałęziała się w Chrzanowie w kierunku zachodnim (tędy na Oświęcim i do Czech) oraz północno-zachodnim – na Wrocław. Przejezdni kupcy płacili miastu cła i myta i zatrzymywali się na jarmarkach. Oprócz cosobotniego targu, raz w roku, na Św. Mikołaja – patrona miejscowej fary, odbywał się ośmiodniowy jarmark. Zapobiegliwi Ligęzowie wystarali się o nowe przywileje. Od 1581 r. miasto mogło urządzać dodatkowe cztery jarmarki. Specjalizował się ówczesny Chrzanów w handlu bydłem. Znajdowała się tu komora celna dla wywozu zwierząt na Śląsk. Pograniczne położenie nader się opłacało. Inną handlową specjalnością Chrzanowa były kruszce – rudy ołowiu, cynku i żelaza. Chrzanów leżał na rudach. Reliktem wczesnej, prowadzonej metodą powierzchniową eksploatacji kruszców są dziś, liczne na terenie gminy, warpie – porośnięte roślinnością lejowate zagłębienia. Obok handlu i kopalnictwa trudniono się rzemiosłem, przede wszystkim tkactwem (słynne sukna bernardyńskie i granatowe „lazury”). Byli też rzeźnicy, szewcy, krawcy, kowale – słowem, rzemieślnicy potrzebni w sprawnie funkcjonującym skupisku ludzkim.
Trzeba pamiętać, że tak pomyślny rozwój związany był nie tylko z warunkami lokalnymi. Ten okres to generalnie czasy prosperity polskich miast. Natomiast znaczony wojnami wiek XVII odcisnął swoje piętno na Chrzanowie. Choć położony poza zasięgiem głównych działań wojennych, odczuł dotkliwie ogólną dekoniunkturę. Reszty dopełniły epidemie i pożary, które strawiły znaczną część drewnianej zabudowy, łącznie z ratuszem. W tym czasie miasto miało już kolejnych właścicieli. W 1640 Anna Ligęzina sprzedała Chrzanów Andrzejowi Samuelowi Dębińskiemu, u schyłku XVII w. miasto przeszło w ręce Grudzińskich, następnie Stadnickich. W 1740 r. jako składnik posagu Teresy Stadnickiej, dostało się, w marnej kondycji, w ręce Józefa Ossolińskiego. Jak kiedyś Piotr Ligęza, Ossoliński wziął się za porządkowanie spraw miasta. Przede wszystkim powołał (1763) specjalną komisję „dla zbadania stanu i obmyślenia ratunku dla miasta”. Dokonano lustracji domów, placów i ogrodów, wydano zarządzenia sanitarne. Przyznano ulgi dla nabywców pustych placów i domów. Uregulowano sytuację Żydów, którzy od schyłku XVII wieku coraz liczniej się tu osiedlali. (Miejscowi Żydzi zorganizowali się w gminę w 1745 r., w 1759 powstał cmentarz, a w 1786 – pierwsza synagoga.) Ossoliński ufundował też nowy budynek szkolny i uzyskał od Stanisława Augusta Poniatowskiego przywilej na kolejny jarmark. Miasto zaczęło wydobywać się z marazmu.
Czasy rozbiorów, gdy miasto i tereny wokół niego były kolejno częścią Galicji Zachodniej (dystrykt olkuski), Księstwa Warszawskiego, Rzeczpospolitej Krakowskiej, a od 1846 Galicji, to okres gospodarczo bardzo dla Chrzanowa pomyślny. Kwitnie handel zbożem i wywóz produkcji górniczej. Trudno co prawda zapomnieć, że dzieje się to w sytuacji braku suwerenności państwowej. Chrzanowianie uczestniczą w kolejnych powstaniach narodowych. Za udział w insurekcji i materialne jej wsparcie dziękował im naczelnik Kościuszko. Byli w legionach Jana Henryka Dąbrowskiego, w powstaniach listopadowym i krakowskim (1846 r.), licznie uczestniczyli w powstaniu styczniowym. Mężem zaufania Komitetu Narodowego w Chrzanowie jest wówczas Jan Oczkowski, późniejszy burmistrz. Pogrzeb Elji Marchettiego (adiutant Francesco Nullo, śmiertelnie ranny w Bitwie pod Krzykawką) staje się wielką manifestacją patriotyczną. Pośród tych burzliwych dziejów trwa jednak codzienna, prozaiczna praca nad podnoszeniem potencjału gospodarczego i urządzeń komunalnych. W 1838 r. powstał „Plan upiększenia miasta”, w 1847 – uruchomiono linię kolejową, w 1854 – Chrzanów zostaje siedzibą powiatu, w 1866 – powstaje sieć wodociągowa. Zwłaszcza II połowa XIX wieku to okres koniunktury. Miasto bierze udział w rewolucji przemysłowej, jest głównym ośrodkiem Zagłębia Krakowskiego. Bazę surowcową stanowiły miejscowe kopaliny – złoża kruszców i węgla kamiennego. Tradycja górnictwa kruszcowego była tu pradawna. Dopiero jednak nowoczesne, przemysłowe metody wydobywcze nadały eksploatacji właściwy rozmach. W 1852 r. uruchomiono jedną z pierwszych na ziemiach polskich głębinową kopalnię rud cynkowo-ołowiowych „Matylda”. Wraz z industrializacją rośnie liczba ludności. W 1870 r. Chrzanów liczy 6 tys. mieszkańców (około 50 proc. ludności stanowią Żydzi), w dziesięć lat później – 7 tys., w 1900 – 10 tys.
Między 1804 a 1856 rokiem miasto ma kolejno trzech właścicieli. W roku 1856 dobra chrzanowskie kupuje spółka kupców wrocławskich. Jeden z nich, Emanuel Loewenfeld, zostaje wkrótce ich wyłącznym właścicielem. W rękach Loewenfeldów pozostanie Chrzanów do 1939 roku. Synowie Emanuela i Róży z Ascherów: Henryk, Adolf i Brunon byli już prawdziwymi chrzanowianami. Loewenfeldowie dobrze zapisali się w historii miasta, szczególnie Róża i Henryk. Byli inicjatorami i fundatorami licznych przedsięwzięć, w tym głównej alei miasta, noszącej do dziś imię Henryka. Aż do wojny rodzina mieszkała w przebudowanym w XIX w., pamiętającym czasy renesansu, lamusie dworskim Ligęzów. Tu odbywały się spotkania założonego w 1916 r. Chóru „Żaby” w którym śpiewał i któremu prezesował Adolf Loewenfeld – profesor miejscowego gimnazjum.
W wiek XX wchodzi Chrzanów z posagiem zatwierdzonego w 1900 r. przez radę miejską strefowego planu rozbudowy. To wtedy wytyczono aleję Henryka. W 1911 r. rozpoczyna działalność Państwowe Gimnazjum im. Stanisława Staszica. W powietrzu czuło się już powiew się wolności. W 1909 zaczęło w Chrzanowie działać Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół”. W 1912 r. Związek Strzelecki zaczął organizować swoje drużyny. W sierpniu 1914 powstał Powiatowy Komitet Narodowy. W Legionach Piłsudskiego znalazło się 650 chrzanowian.
Tuż po odzyskaniu niepodległości powstają wielkie (do dziś największe w mieście) nowoczesne zakłady przemysłowe Pierwsza Fabryka Lokomotyw w Polsce S.A.(1919 zatwierdzono statut, 1921 powstają pierwsze budynki fabryczne,1924 zjeżdża pierwsza lokomotywa). W 1920 roku rozpoczyna działalność producent ceramicznych materiałów ogniotrwałych Stella. Prócz tego w mieście w latach międzywojennych było 380 mniejszych przedsiębiorstw produkcyjnych i 400 firm handlowych. Nie zapomniano o inwestycjach w infrastrukturę i urządzenia socjalne. W 1923 roku utworzono Seminarium Nauczycielskie. Między 1929 a 1934 rokiem oddano do użytku Ośrodek Zdrowia, nowe gimnazjum, Szpital Powiatowy, staraniem Związku Pracy Obywatelskiej Kobiet rozpoczęto budowę przedszkola. Były to inwestycje ze wszech miar potrzebne w mieście, które rozrastało się terytorialnie (w 1930 r. w granice administracyjne miasta włączone zostały wsie Kąty i Kościelec) i ludnościowo (między 1921 a 1939 rokiem liczba mieszkańców podwoiła się).
Te korzystne tendencje załamały się gwałtownie w wyniku II wojny światowej. Niemcy wkroczyli do Chrzanowa już czwartego września. Miasto uznane zostało za „rdzennie niemieckie” i wcielone do III Rzeszy. Zniszczenia spowodowane wojną i okupacją nie miały katastrofalnych rozmiarów; o połowę natomiast zmniejszyła się liczba ludności, przede wszystkim na skutek niemal całkowitej zagłady chrzanowskich Żydów. Jest przy tym pewną ironią dziejów, że Holocaust przetrwała miejscowa synagoga, którą w wiele lat później, na początku lat 70. zburzyli w niejasnych okolicznościach Polacy.
24 stycznia miasto zostało wyzwolone spod okupacji niemieckiej przez wojska II Frontu Ukraińskiego. Ludzie z entuzjazmem przystąpili do odbudowy gospodarki, szkolnictwa, życia kulturalnego. Wkrótce jednak nowa władza miała stłumić spontaniczny zapał. Działające w mieście zakłady znacjonalizowano, powstały też nowe, głównie przemysłu spożywczego. Zgodnie z duchem czasu rozpoczęto wznoszenie wielorodzinnych bloków spółdzielczych. W 1949 r. zaczyna powstawać osiedle „Stella”, w latach 60. os. Północ. Życie kulturalne też miało się toczyć zgodnie z dekretowaną centralnie „polityką kulturalną”. Na podstawie dekretu o bibliotekach i opiece nad zbiorami bibliotecznymi z kwietnia 1946 r. utworzono Powiatową Bibliotekę Publiczną. W marcu 1945 r., realizując „wytyczne” Powiatowy Urząd Informacji i Propagandy przystąpił do organizowania domu kultury. Pierwszą jego siedzibą był odbudowany ze zniszczeń wojennych budynek przy al. Henryka 24. Na inicjatywy „oddolne” władza patrzyła nieufnie. Na krótko tylko udało się Tadeuszowi Urbańczykowi odrodzić, żywy w latach międzywojennych, amatorski ruch teatralny. W latach 50. teatry amatorskie mogły działać wyłącznie pod szyldem domów kultury. Reaktywowany wiosną 1945 r. Chór „Żaby” wkrótce za „niesłuszny” ideologicznie repertuar zaczął być nękany był przez UB. Doszło nawet do aresztowana kierownika artystycznego Zygmunta Oczkowskiego. Dopiero po śmierci Stalina, zwłaszcza zaś po przełomie październikowym, zostawiono zespół w spokoju. Przetrwał i dziś jest jednym z nielicznych w Polsce chórów amatorskich mogących poszczycić się tak długą historią, przy budzącym szacunek poziomie artystycznym.
Mimo niesprzyjających czasów, dzięki konsekwencji i uporowi, sukcesem zakończyły się długotrwałe starania wielkiego społecznika, człowieka niezwykle zasłużonego dla lokalnej kultury Mieczysława Mazarakiego wokół utworzenia muzeum. Już w 1948 r. Mazaraki, chrzanowianin z urodzenia, absolwent botaniki na Uniwersytecie Jagiellońskim, profesor gimnazjum i liceum w Chrzanowie, podjął inicjatywę utworzenia muzeum w dawnym lamusie dworskim. Po wojnie budynek był w fatalnym stanie, planowano go zburzyć, a na jego miejscu postawić biurowiec. Choć w 1950 r. Powiatowa Komisja Planowania Gospodarczego powołała Komitet Organizacyjny Muzeum Ziemi Chrzanowskiej (z Mieczysławem Mazarakim i Janem Pęckowskim na czele), inicjatywa nie cieszyła się poparciem władz, o czym świadczą niezwykle skromne dotacje Powiatowej Rady Narodowej. Mazaraki zdołał stworzyć wokół przedsięwzięcia imponującą aktywność lokalnej społeczności. W gromadzenie zabytków kultury materialnej i okazów przyrodniczych bardzo żywo włączyła się młodzież licealna. Otwarte po niemałych trudach w 1960 r. Muzeum Ziemi Chrzanowskiej, w chwili otwarcia miało zaledwie trzy sale ekspozycyjne. Jakkolwiek oceniać tamte lata, trzeba przyznać, że wiele zainicjowanych wówczas przedsięwzięć procentuje do dziś, a stworzona baza materialna, zmodernizowana i rozbudowana, dobrze służy lokalnej społeczności.
W 1959 r. rozpoczęto budowę nowej siedziby Domu Kultury. Sprawa szła opornie. Częściowe użytkowanie obiektu rozpoczęło się dopiero w 1966 r. Całość ukończono w 1971 r. – w jedenaście lat od rozpoczęcia inwestycji. Kiedy w 1973 r. wzniesiono halę widowiskowo-sportową, obiekt, przemianowany na Miejski Ośrodek Kultury Sportu i Rekreacji, stał się naprawdę dobrze wyposażonym centrum kulturalno-rozrywkowym. Obecnie dysponuje salą teatralno-kinową na 690 miejsc, z zapleczem scenicznym, salami do zajęć teatralnych, muzycznych, tanecznych, pracowniami, salą odczytową, klubową i galerią, wielofunkcyjną halą sportowo-widowiskową na 589 miejsc i hotelem.
Przez wiele lat w Domu Kultury miała lokum biblioteka, która dopiero w 1989 r. otrzymała zaadaptowane pomieszczenia przy al. Henryka. Od 1992 r. Miejska Biblioteka Publiczna ma siedzibę z prawdziwego zdarzenia w przekazanym przez miasto budynku przy ul. Oświęcimskiej 3. Wyposażona w komputerowy system obsługi, posiada dziś księgozbiór obejmujący ponad 188 tys. jednostek inwentarzowych oraz ponad 17 tysięcy czytelników. Zaczęło się zaś od kilkuset tomów, jakimi początkowo dysponowały łącznie Biblioteki Miejska i Powiatowa (w 1947 r. połączone w Powiatową i Miejską Bibliotekę Publiczną).
Znakomicie rozwinęło się chrzanowskie Muzeum. W 1968 objęło opieką ruiny średniowiecznego zamku w Lipowcu. Tak powstał oddział zamiejscowy, obejmujący zamek i powstający u jego stóp Nadwiślański Park Etnograficzny w Wygiezłowie. Gdy w 1973 roku udostępniono go po raz pierwszy publiczności, stały w nim trzy obiekty. Teraz jest ich 22, a na odtworzenie czekają następne. Skansen i zamek udało się uczynić centrum upowszechnienia wiedzy o kulturze i sztuce o ponadregionalnym znaczeniu; miejscem kiermaszów, świąt ludowych, plenerów, przeglądów folklorystycznych i Letniego Festiwalu Muzyki Kameralnej i Organowej. Żyje kościół, odbywają się msze święte i święcone w Wielka Sobotę, odpust na dzień Podniesienia Krzyża Świętego i śluby, a w skansenowej karczmie – wesela. Od 1985 r. Muzeum posiada oddział wystaw czasowych przy alei Henryka, w domu z ogrodem, należącym dawniej do zasłużonej dla Chrzanowa rodziny Urbańczyków. Zakupiony w 1981 r. dzięki staraniom następcy Mazarakiego, dyrektora Jerzego Motyki, po kapitalnym remoncie i adaptacji, zainaugurował działalność wystawą ukazującą dorobek Muzeum w Chrzanowie – w 25-lecie jego istnienia. Muzealny ogród wykorzystano na urządzenie ekspozycji geologicznej pod gołym niebem, która stała się oryginalnym uzupełnieniem zbiorów Działu Przyrody, zgromadzonych i opracowanych przez Mieczysława i Irenę Mazarakich. Pomysłodawcą i pierwszym organizatorem ogrodu geologicznego był przybyły z Kanady chrzanowianin Marian Kuc. Do swej idei pozyskał nie tylko dyrektora i pracowników Muzeum, ale i młodzież licealną, która w latach 1992-97, w ramach Chrzanowskiego Towarzystwa Araukarytowego z siedzibą w Muzeum odbywała wędrówki, wytyczała szlak araukarytowy, prowadziła badania. Inny chrzanowianin Edward Edwin Śmiłek, znany krakowski antykwariusz, syn chrzanowskiego księgarza, przekazał Muzeum cenny zbiór gromadzonych przez lata dokumentów, korespondencji, kart pocztowych, czasopism, książek chrzanowskich wydawców. „Darowuję ten zbiór mojemu miastu rodzinnemu (…) i przekazuję go chrzanowskiemu Muzeum, które jako miejsce «przez wieków ciszę» – ocala od zapomnienia i służy pamięcią naszej historii” – napisał ofiarodawca (Chrzanowiana ze zbiorów Edwarda Edwina Śmiłka, katalog, Muzeum w Chrzanowie, Chrzanów 2000). Niedawne 40-lecie Muzeum stało się okazją do podsumowania osiągnięć, ale i do kreślenia planów na przyszłość. Wśród nich są badania nad słabo dotychczas rozpoznanymi początkami Chrzanowa i osadnictwem wczesnośredniowiecznym w jego okolicy.

Tekst pochodzi ze strony: www.chrzanow.pl

Wrocław

Początki Wrocławia wiążą się z osadą, jaka rozwinęła się w dogodnym do przeprawy miejscu na Odrze, na skrzyżowaniu ważnych i starych szlaków komunikacyjnych biegnących z południa Europy na północ, ku Morzu Bałtyckiemu oraz z zachodu, na wschód, w rejon Morza Czarnego.
W pierwszej połowie X wieku obszar Śląska dostał się pod panowanie państwa czeskiego, a osada, ówcześnie już zapewne o charakterze nadgranicznego grodu otrzymała wówczas najprawdopodobniej imię księcia czeskiego Wratysława.
W ostatniej dekadzie X wieku Śląsk znalazł się w granicach państwa polskiego.
W roku 1000 r., za panowania Bolesława Chrobrego ukazała się bulla papieska – najstarsza zachowana, pisemna wzmianka o Wrocławiu, która ustanawiała w grodzie siedzibę biskupstwa wrocławskiego, podległego arcybiskupstwu gnieźnieńskiemu.
W okresie rozbicia dzielnicowego w Polsce, Śląsk i jego największy z grodów stał się domeną nowej linii książęcej – Piastów Śląskich.
Wokół książęcego grodu znajdującego się na odrzańskich wyspach powstawały liczne osady. W początkach XIII wieku, zaczęły się one przekształcać stopniowo w jeden organizm miejski. Proces te uległ przyspieszeniu po najeździe mongolskim z 1241 r., w czasie którego doszło również do częściowego zniszczenia samego Wrocławia.
Miasto odbudowało się lokowane na prawie niemieckim. W tym czasie dominującą rolę wśród mieszkańców miasta przejęli koloniści niemieccy, których do osiedlenia się na Śląsku zachęcali, w nadziei wspomożenia procesu zagospodarowania swych ziem Piastowi Śląscy.
W drugiej połowie XIII w. miasto posiadało już ceglane mury miejskie i fosę. Od 1261 r. zgodnie z nadanym Wrocławiowi prawem magdeburskim zarządzanie nim przejęło ciało samorządowe – Rada Miejska.
W 1335 r., po bezpotomnej śmierci księcia Henryka Piastowskiego miasto i księstwa wrocławskie przeszły, drogą wcześniej podpisanych układów pod panowanie korony czeskiej.
Okres pozostawania pod panowaniem Luksemburczyków sprzyjał na ogół rozwojowi miasta stającego się coraz poważniejszym ośrodkiem handlu i rzemiosła. Mniej korzystny dla całego Śląska i Wrocławia okazał się okres wojen husyckich, a później długotrwałych walk o sukcesję czeską, po wygaśnięciu dynastii luksemburskiej.
Ostatecznie w 1526 r., po śmierci króla Czech Ludwika Jagiellończyka Wrocław wraz ze Śląskiem przechodzi pod panowanie Habsburgów. Kończy to również okres starań o przywrócenie Śląska zwierzchności polskiej.
Bogate, rozrosłe terytorialnie miasto na przełomie XV i XVI w. rozpoczęło budowę nowoczesnych fortyfikacji, właściwych dla nadchodzącej ery broni palnej.
W 1523 r., wraz z kazaniem Jana Hessa w kościele Świętej Marii Magdaleny, dotarła do Wrocławia reformacja, która zyskała podatny dla siebie grunt. Już rok później, większość mieszkańców miasta z radą miejską na czele przyjęła protestantyzm. Katolickimi okazały się pozostać tylko świątynie i klasztory Ostrowia Tumskiego oraz niektóre z pobliskich osad. Absolutna dominacja protestantyzmu miała się utrzymać przez kolejne stulecia i nie podważona została nawet w okresie prób rekatolizacji Śląska przez Habsburgów, w pierwszych dziesięcioleciach po zakończeniu wojny trzydziestoletniej. Miastu udało się również uniknąć większych zniszczeń w czasie jej trwania, dzięki staraniom o zachowanie neutralności wobec stron konfliktu.
W 1702 r. cesarz Leopold I powołał we Wrocławiu dwuwydziałowy uniwersytet – Akademię Jezuicką.
W wyniku wojen śląskich, począwszy od 1741 r. Wrocław i Śląsk przeszły pod panowanie pruskie.
Wrocławianie witali wojska Fryderyka II z entuzjazmem. Król pruski uczynił wkrótce zdobytą prowincję „zbrojownią” państwa, zaś jego stolicę Wrocław jednym z trzech miast stołecznych oraz twierdzą zarazem. Równocześnie centralistyczna polityka pruska pozbawiła miasto samorządności, którą posiadało od czasów średniowiecza. Zauważalnym był również wzmożony ucisk fiskalny stosowany przez nową władzę, którego tylko do jakiegoś stopnia równoważyła sprawna administracja.
W styczniu 1807 r. miasto skapitulowało przed wojskami napoleońskimi, które wcześniej pokonały w polu wojska pruskie.
Okupacja francuska przyniosła za sobą pokaźną kontrybucję oraz wyburzenie fortyfikacji miejskich. Mimowolnie Francuzi przyczynili się tym samym do zniesienia bariery w rozwoju przestrzennym miasta, jaki nastąpił po wojnach napoleońskich.
Począwszy od 1809 r. Wrocław wraz z innymi miastami pruskimi uzyskał w wyniku gruntownych reform przeprowadzonych w państwie nowoczesny samorząd miejski oraz warunki do nieskrępowanego rozwoju gospodarczego, w warunkach kapitalizmu. W 1811 r. powołano państwową uczelnię wyższą – Uniwersytet Wrocławski, który okres swej największej świetności uzyskał jednak dopiero na przełomie XIX i XX w.
W ciągu XIX wieku stolica Śląska, zwłaszcza w jego ostatnich dziesięcioleciach stała się nie tylko ważnym ośrodkiem.
Począwszy od otwarcia w 1842 r. pierwszego odcinka kolei żelaznej (Wrocław – Oława), miasto stało się stopniowo ważnym węzłem kolejowym, drogowym, a po poważnych pracach regulacyjnych na Odrze i budowie portu na Popowicach na przełomie XIX/XX w. także wodnym. Miasto stale się rozbudowywało, powiększało i modernizowało swoją infrastrukturę i zasoby budowlane. W 1877 r. uruchomiono pierwsze linie tramwajów konnych, które funkcjonowały do 1910 r., a od lat 90. wraz z elektryfikacją miasta stopniowo były zastępowane tramwajami elektrycznymi.
Życie naukowe. Obok Uniwersytetu Wrocławskiego, który doczekał się już wtedy grupki noblistów, od 1910 r. pojawiła się Wyższa Szkoła Techniczna, a rok później Akademia Sztuk Pięknych. Życie teatralne i muzyczne oraz, do pewnego stopnia, sztuki plastyczne czyniły Wrocław jednym z kilku najważniejszych ośrodków kulturalnych w Niemczech.
W pierwszych dekadach XX wieku w mieście pojawiły się wybitne i absolutnie nowatorskie realizacje architektoniczne
Miasto liczyło ponad pół miliona mieszkańców. Odzwierciedleniem znaczenia bogacącego się, pogranicznego miasta była stale rosnąca liczba zagranicznych przedstawicielstw dyplomatycznych, jakie ulokowały w nim swoją siedzibę. W 1914 r. było ich już 20.
W czasie pierwszej wojny światowej Wrocław, leżący poza strefą frontową uniknął zniszczeń, choć nie zapobiegło to oczywiście zubożeniu ludności i gospodarki miasta. Po wojnie nowe problemy ekonomiczne przyniosły straty terytorialne Niemiec na rzecz odrodzonej Polski, które uszczupliły bezpośrednie zaplecze miasta.
W pierwszych dwóch powojennych latach Wrocław był również areną dość dramatycznych wydarzeń związanych z kształtowaniem się nowego porządku politycznego w Niemczech.
Po ustabilizowaniu się sytuacji politycznej i ekonomicznej w Niemczech w drugiej połowie lat dwudziestych Wrocław ponownie wkroczył na ścieżkę rozwoju i modernizacji. W latach 1924 – 1928 r. poważnie poszerzył obręb swoich granic administracyjnych. Odzyskiwał swą pozycję centrum gospodarczego i kulturalnego. Za bardzo udane i nowatorskie uznaje się do dziś powstałe wówczas satelickie osiedla mieszkaniowe: Popowice, Sępolno, Biskupin, Pilczyce, Muchobór, Grabiszynek, Książ Mały i Wielki, budowane z myślą o rozładowaniu przeludnionych przedmieść. Rozwój miasta został zahamowany po 1929 r. przez wielki kryzys gospodarczy.
Po 1933 r. inwestycje przemysłowe i infrastrukturalne władz narodowo – socjalistycznych przyniosły, podobnie jak w całych Niemczech, ponowne ożywienie gospodarcze w mieście i przyczyniły się do zdecydowanego spadku bezrobocia, jednak jednocześnie autonomia miasta została poważnie ograniczona. Wrocław rozwijał się wówczas jako kółko w machinie zbrojącego się do podboju świata państwa hitlerowskiego. Poważnie ograniczone zostało życie kulturalne, naukowe. Wobec przeciwników politycznych oraz ludności żydowskiej stosowany był stale rosnący terror, który przerodził się w końcu w eksterminację.
Po wybuchu II wojny światowej Wrocław pozostawał do 1944 r. poza obszarem bezpośrednich działań zbrojnych i stał się nawet schronieniem dla kilkaset tysięcy ewakuowanej z głębi Niemiec ludności cywilnej oraz licznych zakładów przemysłu zbrojeniowego. Pod koniec 1944 r. liczba osób w nim przebywających wzrosła do blisko miliona.
W 1944 r. wobec zbliżania się frontu wschodniego Wrocław został ogłoszony zamkniętą twierdzą. W styczniu 1945 r. dowództwo twierdzy zarządziło, w warunkach niezwykle surowej zimy, przy braków środków transportu, tragiczną w skutkach, przymusową ewakuację ludności cywilnej.
W lutym 1945 r. rozpoczęło się oblężenia miasta przez Armię Czerwoną. Po blisko 3 miesiącach walk, “Festung Breslau” skapitulowała 6 maja 1945 r.
Większa część jego substancji budowlanej legła w gruzach, zwłaszcza południowych i zachodnich dzielnic miasta. Zginęło lub zostało rannych dziesiątki tysięcy obrońców i pozostałych w mieście mieszkańców cywilnych.
Kilka dni później do miasta rozpoczęli przybywać pierwsi przedstawiciele administracji polskiej. Rozpoczęła się odbudowa zniszczonego miasta, napływ ludności polskiej i wysiedlenia ludności niemieckiej. Te ostatnie dokonywały się na mocy postanowień Konferencji Poczdamskiej, gdzie zapadła decyzja o przyznaniu Wrocławia i Śląska Polsce oraz przesiedleniu ludności niemieckiej. W trudnych pierwszych powojennych latach obok administracji polskiej miastem zarządzała również wojskowa administracja sowiecka, której polityka nie zawsze była zgodna z interesem polskim. Jesienią 1945 r. udało się uruchomić pierwsze urzędy, linie komunikacji miejskiej, szkoły (polski Uniwersytet Wrocławski 15 listopada), prasa, instytucje kulturalne i sportowe. Rozwinęły się prywatne jeszcze w większości usługi i handel.
Wśród przybywających do Wrocławia Polaków dominowali mieszkańcy centralnej Polski oraz Wielkopolski. Widoczną grupę stanowili także kresowiacy, zwłaszcza lwowiacy. Wraz z nimi sprowadzono ze Lwowa do Wrocławia część tak ważnych dla kultury narodowej zbiorów Ossolineum oraz płótna Panoramy Racławickiej.
Kiedy komuniści po zdobyciu pełni władzy przystąpili od 1948 r. do forsownej komunizacji społeczeństwa, państwa i gospodarki, objawy i skutki tej polityki były w pełni odczuwane również we Wrocławiu.
Władze komunistyczne traktowały Wrocław i świeżo nabyte ziemie zachodnie i północne ambiwalentnie.
Z jednej strony przypisywały sobie np. zasługę z faktu ich odzyskania dla państwa polskiego oraz chwaliły sukcesami w ich odbudowie i integracji z resztą kraju. Organizowano tu wielkie propagandowe imprezy, jak np. Wystawa Ziem Odzyskanych (lipiec 1948), czy Światowy Kongres Intelektualistów w Obronie Pokoju, na który przybyli delegaci z 46 krajów.
Z drugiej strony przez długie lata zasoby techniczne, czy materiałowe Wrocławia były traktowane jako rezerwuar dla ziem centralnej Polski. Nawet po ograniczeniu tego typu polityki pod koniec lat 50., w następnych dziesięcioleciach Wrocław rzadko znajdował się na liście priorytetów inwestycyjnych państwa. Niektóre z ówczesnych zaniedbań, np. w sferze infrastruktury komunikacyjnej, pokutują do chwili obecnej.
Pod koniec lat 50. miasto odzyskało swój dawny potencjał ludnościowy i mimo ograniczeń i zniekształceń wynikających z uwarunkowań politycznych i społeczno-ekonomicznych czasów PRL. Odnalazło swoje miejsce stając się jednym z najważniejszych ośrodków miejskich, gospodarczych oraz kulturalnych i naukowych kraju. Poważnej rozbudowie uległ zwłaszcza tutejszy przemysł ciężki – metalowy, maszynowy, środków transportu. Nowe pokolenia wrocławian znajdywały coraz częściej (choć nigdy w dostatecznych ilościach) mieszkania w nowo wybudowanych osiedlach, zdominowanych od lat 70. przez tzw. budownictwo wielkopłytowe.
Powojenny Wrocław należał do najmłodszych pod względem wieku mieszkańców miast Polski, miasta wyróżniało się dużym odsetkiem młodzieży szkolnej i studentów.
Na przełomie lat 60. i 70. Wrocław stał się jednym z najważniejszych centrów kulturalnych kraju, znanym m.in. nie tylko z Festiwalu Muzyki Oratoryjno – Kantatowej “Wratislavia Cantans”, ale również z dokonań Teatru Pantomimy Henryka Tomaszewskiego, Teatru Laboratorium Jerzego Grotowskiego, środowiska plastyków wrocławskich, czy bujnej kultury studenckiej.
W sierpniu 1980 r. wrocławskie zakłady pracy przyłączyły się do trwających w kraju strajków powszechnych, które doprowadziły do powstania Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”. Region dolnośląski oraz sam Wrocław stał się jednym z najsilniejszych bastionów “Solidarności”.
Również po wprowadzeniu restrykcji stanu wojennego, Wrocław pozostanie przez cały okres lat 80. jednym z najsilniejszych ośrodków opozycji antykomunistycznej.
W czerwcu 1983 r. odwiedził Wrocław podczas swojej pielgrzymki do kraju papież Jan Paweł II, który spotkał się z blisko milionem wrocławian i przybyłych do miasta Dolnoślązaków w czasie mszy św. odprawionej na terenie Toru Wyścigów Konnych na Partynicach.
W 1985 r. udostępniono we Wrocławiu po raz pierwszy po wojnie odrestaurowaną Panoramę Racławicką, która umieszczona w specjalnym pawilonie od razu stała się jednym z najważniejszych atrakcji turystycznych miasta.
W czerwcu 1989 r. wrocławianie brali masowy udział w pierwszych wolnych wyborach do Sejmu i Senatu, które dały początek zmian systemowych, które wprowadzając Polskę na drogę do demokracji i gospodarki rynkowej otworzyły miastu nowe, niespotykane od dziesięcioleci szanse rozwoju.
W maju 1990 r. odbyły się pierwsze wolne wybory samorządowe. Utworzona została Rada Miejska, której pierwszym przewodniczącym został prof. Stanisław Miękisz. Prezydentem Wrocławia Rada wybrała Bogdana Zdrojewskiego. Jednym z pierwszych posunięć Rady Miejskiej było przywrócenie historycznego herbu Miasta Wrocławia, co miało się okazać symbolicznym aktem akceptacji polskich mieszkańców miasta jego dawnej, także niemieckiej, przeszłością.
W nowych warunkach Wrocław, podobnie jak reszta kraju przechodził na wszystkich właściwie płaszczyznach transformację. W życiu gospodarczym podmioty prywatne, zastąpiły w szybkim tempie dawne wielkie zakłady państwowe, z których większa część uległa w nowych warunkach prywatyzacji, bądź likwidacji.
Zmieniła się struktura wrocławskiego przemysłu, nastawionego obecnie głównie na motoryzację, farmaceutykę, czy nowe technologie. Modernizacji wrocławskiego ośrodka przemysłowego sprzyja gwałtowny, od połowy lat 90. rozwój szkolnictwa wyższego, zapewniającego wykwalifikowane kadry.
Szybki rozwój gospodarczy miasta natrafia na barierę długotrwałych zaniedbań infrastrukturalnych, zarówno w samym mieście, jak i regionie i kraju. W ciągu ostatnich kilkunastu lat władze miejskie uczyniły wiele, aby miasto, jedno z największych w Polsce, nabrało cech metropolitarnych. Jest ono jednym z krajowych liderów w przyciąganiu zagranicznych inwestycji. Towarzyszy mu gruntowna modernizacja systemu komunikacyjnego. Dokonuje się nieustannie rewitalizacja architektury miejskiej.
Przemiana Wrocławia dokonuje się nie tylko w sferze materialnej, ale także mentalnej – w świadomości jego mieszkańców. Rozwija się poczucie tożsamości z miastem, które staje się miejscem spotkań przybyszów z całego świata i organizacji wielkich międzynarodowych imprez, takich jak Europejskie Spotkania Młodych Chrześcijan z Taize we Wrocławiu (1993 r.), 46. Międzynarodowy Kongres Eucharystyczny z udziałem Papieża Jana Pawła II (1997 r.), uroczyste obchody Milenium Wrocławia (2000 r.). Wrocław stał się również członkiem szeregu organizacji międzynarodowych oraz nawiązał współpracę partnerską z kilkoma miastami Europy i obu Ameryk.
We wrześniu 2001 r. następcą Bogdana Zdrojewskiego na stanowisku prezydenta miasta został Stanisław Huskowski, którego w listopadzie 2002 r. zastąpił Rafał Dutkiewicz – pierwszy prezydent Wrocławia wybrany w wyborach powszechnych.

Test pochodzi ze strony www.wroclaw.pl

Zabrze

Pierwsza wzmianka o Zabrzu zapisana została w „Rejestrze Ujazdu” (Registrum Wyasdense), dokumencie powstałym bądź pod koniec XIII wieku (lata 1290-1295), bądź na przełomie XIII/XIV wieku (lata 1295-1305). Zabrze występuje w nim pod nazwą „Sadbre”, która oznacza miejsce za debrami, czyli porosłymi dołami z płynącym wśród wzgórz strumieniem. Wcześniejsza teoria jakoby nazwa Zabrze powstała od określenia osady „za brzegiem”, w której to nazwie z czasem zatarła się końcówka, zastała w ostatnich latach odrzucona. W początkach istnienia wioski jej usytuowanie było niezwykle malownicze. Na pagórkowatym terenie wokół osady rosły bory i dąbrowy. Obszar Zabrza wynosił w tym czasie 60 dużych łanów, czyli1452 hektary. Część stanowiły ziemie uprawne, część lasy i grzęzawiska. Zabudowania wsi rozciągały się długim rzędem wzdłuż drogi wiodącej w kierunku zachodnim do Gliwic, a we wschodnim do wymienionego w tym samym Rejestrze Zaborza. Już w 1354 roku w Zabrzu znajdował się drewniany kościół pw. św. Andrzeja Apostoła. Mieszkańcy Zabrza, jak i pobliskich okolic, żyli głównie z uprawy roli. Z czasem poczesne miejsce zajęła uprawa chmielu. Na granicy Gliwic i Zabrza leżało wielkie „Chmielnicisko”, o którego posiadanie toczyły one zawzięty spór w XVII wieku. Miejscowi chłopi uprawiali także len, który przędziono i tkano domowym sposobem. Najstarszą dzielnicą Zabrza są Biskupice, po raz pierwszy wymienione w 1243 roku w dokumencie księżnej Violi jako „ville […] Biscupici circa Bitom”. Powstały one jakiś czas wcześniej, ich obszar wynosił 66 małych łanów, to jest 1108,6 ha. Biskupice należały do Ujazdu, włości biskupa wrocławskiego. We wspomnianym wyżej „Rejestrze Ujazdu” wymieniono też po raz pierwszy, jako już wtedy istniejące, obecne dzielnice Zaborze i Grzybowice oraz Rokitnicę Zachodnią. Dokument dotyczący pobierania dziesięciny wystawiony około 1310 roku wspomina z kolei po raz pierwszy o Rokitnicy Wschodniej. Obie Rokitnice usytuowane były w dolinie Potoku Żernickiego, wzdłuż którego przebiegała granica między diecezją krakowską i wrocławską. Wobec tego podziału Rokitnica Wschodnia należała do księstwa bytomskiego i parafii miechowickiej, Rokitnica Zachodnia zaś do Toszka i parafii wieszowskiej. W 1311 roku w dyplomie księcia Siemowita pojawiła się pierwsza wzmianka o Mikulczycach („Dobeslao de Miculczicz, militibus”). Tak w Rokitnicy, jak i w Mikulczycach zachowały się ślady średniowiecznych rezydencji możnowładczych. Pierwsze informacje o Makoszowach pochodzą z „Rejestru wolnych chłopów ziemi bytomskiej” zapisanego w 1498 roku. I w tym wypadku mowa jest o istniejącej już od jakiegoś czasu wiosce, w której znajdowała się karczma i młyn. W latach 1327-1331 księstwa śląskie podporządkował sobie król czeski Jan Luksemburczyk. Dwa stulecia później, w 1526 roku po bitwie pod Mohaczem, Śląsk wraz z Czechami przeszedł pod panowanie Habsburgów. W tym czasie stara wieś Zabrze rozwijała się bardzo nieznacznie. W 1570 roku właścicielem Zabrza został szlachcic czeski, Szambor Dluhomil. Wkrótce wypędził on 6 kmieci, zagarnął ich pola i lasy, a następnie wybudował drewniany dwór, który kazał nazywać zamkiem. W następnych latach tereny te nękane były wojnami, zarazami i powodziami. W 1672 roku we wsi Zabrze mieszkały 483 osoby, w tym tylko 72 dorosłych mężczyzn. Po ponad 50 latach, w 1724 roku w Zabrzu było 75 gospodarstw zamieszkałych przez 526 mieszkańców. W tym czasie jego właścicielem był Johann Bernard III von Praschma, który oprócz rozwoju dominium, założył także przy zachodniej granicy wsi piec hutniczy z małym domkiem. Wspominają o nim po raz pierwszy w 1725 roku zabrzańskie księgi parafialne. Sześć lat później była tam już kolonia nazywana Zabrze Hammer albo Kuźnica. Powstała ona przy obecnej ul. L. Kondratowicza, na południe od ul. J. Pestalozziego. W niedługim czasie na drugim końcu ul. L. Kondratowicza, przy skrzyżowaniu z obecną ul. Wolności wybudowana została druga kolonia – Gwozdek. Nieco wcześniej w pobliżu Makoszów powstał przysiółek Wymysłów, o którym metryki przyszowickie wzmiankują w 1719 roku. Rozwinął się on wzdłuż obecnej ul. Lubuskiej i z czasem włączony został do Makoszów. W 1740 roku król Prus Fryderyk II wkroczył na Śląsk i w ciągu kilku tygodni zajął Śląsk Dolny i znaczne obszary Śląska Górnego. Wojna z Austrią zakończyła się w 1742 roku pokojem we Wrocławiu, w którym Austria zrzekła się na rzecz Prus Dolnego i Górnego Śląska z wyjątkiem Śląska Cieszyńskiego i Opawskiego. W ramach wprowadzania nowego podziału administracyjnego Śląska w 1743 roku utworzono m.in. powiaty bytomski i toszecki. W skład tego pierwszego weszły miasta Bytom i Tarnowskie Góry oraz 63 wioski, w tym także Biskupice, Makoszowy, Mikulczyce, Rokitnica Wschodnia, Zaborze i Zabrze wraz z istniejącymi w tym czasie koloniami i przysiółkami. Powierzchnia nowo powstałego powiatu wynosiła w przybliżeniu 645 km2. Jedynie Grzybowice i Rokitnicę Zachodnią włączono do powiatu toszeckiego. Z powodu zubożenia i wyludnienia sporej części Górnego Śląska na skutek opuszczenia wielu gospodarstw chłopskich rząd pruski starał się obsadzić wszystkie opuszczone zagrody. W samym powiecie bytomskim było ich około 340, czyli blisko 1/6 wszystkich istniejących. Fryderyk II, rozporządzeniem z 1764 roku, nałożył na właścicieli majątków obowiązek obsadzania opuszczonych gospodarstw nawet przymusowo. Do 1770 roku na całym Śląsku powstało 36 nowych osiedli i około 3000 nowych gospodarstw, częściowo zlokalizowanych w starych wsiach. Aby zachęcić właścicieli majątków ziemskich, król Prus deklaracją z 28 sierpnia 1773 roku zagwarantował im 150 talarów za każde nowo powstałe na ich gruntach gospodarstwo chłopskie. Dokument określał, że nowa kolonia powinna mieć od 6 do 20 zagród, a kolonistami na Górnym Śląsku powinni być Niemcy z zachodnich prowincji Prus. Deklaracja gwarantowała kolonistom wolność osobistą oraz prawo dziedziczenia zagrody i majątku. Ponadto mieli otrzymać dom mieszkalny i niezbędne zabudowania, a także sprzęt rolniczy, bydło i ziarno na zasiew. Dopiero po ośmiu latach mieli płacić roczną dzierżawę. Kolonizacja w Zabrzu wiąże się bezpośrednio z osobą Mathiasa von Wilczek, właściciela dóbr zabrzańskich w latach 1769-1790. Początkowo zamierzał on założyć na swoich gruntach dwie nowe wsie. Jedna z nich, większa, miała powstać na północ od Bielszowic. Druga, mniejsza, planowana była tuż przy samym Zabrzu. Ostatecznie w ciągu trzech lat na terenach należących do dominium zabrzańskiego powstało sześć kolonii. Jako pierwszy, na południe od Zaborza, powstał w 1774 roku Paulsdorf, czyli Pawłów, nazywany później Dolnym. Jego nazwa nadana została na cześć syna Wilczka, Pawła. W tym samym 1774 roku przystąpiono do budowy kolonii w południowej części majątku Zabrze. Nowa kolonia nazywała się początkowo Dorotheenkolonie bei Zabrze, ale w 1781 roku otrzymała urzędową nazwę Dorotheendorf. Nazwana tak została na cześć żony Macieja Wilczka, Doroty. W 1775 roku rozpoczęto budowę kolonii w sąsiedztwie zabrzańskiego zamku. Nazywana była Sand Kolonie (Kolonia Piaskowa), bądź Schloss Kolonie (Kolonia Zamkowa). Z czasem uzyskała urzędową nazwę Klein Zabrze, czyli Małe Zabrze. W 1776 roku na tyłach zabrzańskiej kuźni powstało kolejne osiedle, nazwane na cześć jego założyciela Mathiasdorfem, czyli Maciejowem. W tymże samym roku powstał Pawłów Górny oraz położony na zachód od niego Kunzendorf, po polsku zwany Kończycami. Poszczególne kolonie liczyły w 1871 roku: Dorota – 10 zagród i 10 kolonistów; Kończyce – 14 zagród i 14 kolonistów; Maciejów – 20 zagród i 20 kolonistów; Małe Zabrze – 12 zagród i 12 kolonistów; Pawłów Dolny – 19 zagród i 16 kolonistów; Pawłów Górny – 16 zagród i 13 kolonistów. W tym samym czasie, co kolonie zabrzańskie Macieja Wilczka, na zachód od Grzybowic powstały dwie kolonie. W 1775 roku kolonię Marienau, czyli Niwę Marii, zaś w 1776 roku wybudowano kolonię Philippsdorf, czyli Wieś Filipa. Wprawdzie już w początkach XVIII wieku na zachodniej granicy Zabrza istniała mała Kuźnica, a w roku 1785 Maciej Wilczek próbował ją rozbudować, lecz dopiero odkrycie pomiędzy Zaborzem i Pawłowem bogatych złóż węgla kamiennego zadecydowało o rozwoju przemysłowym i urbanistycznym tych terenów. Odkrycia tego dokonał 24 listopada 1790 roku Salomon Izaak z Brabantu. Już w 1791 roku ruszyło wydobycie węgla w płytkich szybach, które dały początek późniejszej kopalni „Królowa Luiza”. Równie ważne było powstanie dróg komunikacyjnych. W latach 1792-1822 zbudowano Kanał Kłodnicki będący przedłużeniem Głównej Kluczowej Sztolni Dziedzicznej. Zaczęto ja drążyć w czerwcu 1799 roku i ukończono dopiero w październiku 1863 roku. Sztolnia ciągnęła się od kopalni „Król” w Królewskiej Hucie (obecnie Chorzów) do kopalni „Królowa Luiza” w Zaborzu i dalej do wylotu przy dzisiejszej ul. K. Miarki. Zadaniem sztolni było odwadnianie obu kopalni, zaś zaczynający się u jej wylotu kanał miał służyć do transportu węgla do „Huty Królewskiej” w Gliwicach i dalej na zachód. W latach 1819-1830 wybudowano „Kronprinzstrasse”, czyli „Drogę Następcy Tronu”, łączącą Królewską Hutę z Gliwicami. Na odcinku zabrzańskim dała ona początek dzisiejszej ulicy Wolności. Kolejnym ważnym wydarzeniem było poprowadzenie linii kolejowej z Wrocławia do Mysłowic. Pierwszy pociąg zatrzymał się na dworcu kolejowym wybudowanym w polach Małego Zabrza 1 października 1845 roku. Z dniem 1 maja 1816 roku Prowincja Śląska podzielona została na cztery rejencje ze stolicami w Legnicy, Opolu, Wrocławiu i Reichenbach (dzisiejszy Dzierżoniów). Ta ostatnia przetrwała zresztą jedynie cztery lata, 8 kwietnia 1820 roku wchodzące w jej skład powiaty przyłączono do Rejencji Legnickiej (3) i Rejencji Wrocławskiej (8). Tak powiat bytomski, jaki i toszecki znalazły się w Rejencji Opolskiej. 1 stycznia 1818 roku dokonano zmiany granic powiatów wchodzących w jej skład. W wyniku tych zmian do powiatu bytomskiego przyłączono m.in. Grzybowice, Rokitnicę Zachodnią, a także kolonie Marienau i Philippsdorf. Po śmierci Mathiasa von Wilczek dominium zabrzańskie kilkakrotnie zmieniało właściciela. Ostatecznie, 8 listopada 1826 roku, za sumę 164 tys. talarów kupił je były starosta bytomski, hrabia Karol Lazar Henckel von Donnersmarck. Trzy lata później wchodzące w jego skład wsie i kolonie liczyły łącznie 2049 mieszkańców. Tymczasem kolonii i przysiółków stale przybywało. Na mapie „Urmesstischblatt Band III Blatt 3” wykonanej w 1827 roku przez barona von Forstner, porucznika w 1. Pułku Gwardii pojawiły się dwie nowe nazwy. W pobliżu Makoszów zaznaczono przysiółek Sandhäuser, nazywany również Piaskiem. Rozwinął się on pomiędzy obecnymi ulicami Oświęcimską, Żurawią i J. Styki. Z kolei na zachód od Pawłowa zaznaczono kolonię Diebsdorf (Wieś Złodziei). 28 stycznia 1839 roku nadano jej oficjalną nazwę Liebsdorf, czyli Wieś Miłości. W następnych latach kolonia ta, należąca do Bielszowic, włączona została do Pawłowa, a jej nazwa występuje jeszcze na planach Zabrza w okresie międzywojennym. W 1830 roku Pawłów Dolny i Górny połączono w jedną gminę. Jak wyglądały w tym czasie wsie i kolonie wchodzące w skład obecnego Zabrza, dowiadujemy się z opisu statystycznego, zawartego w trzeciej części „Geographische Beschreibung von Schlesien preußischen Antheils, der Grafschaft Glatz und der preußischen Markgrafschaft Ober-Lausitz” autorstwa J. G. Knie, opublikowanego we Wrocławiu w 1830 roku.

  • We wsi Biskupice stało 55 domów i folwark z owczarnią, 3 młyny wodne, katolicki kościół parafialny i szkoła katolicka z 2 nauczycielami. Wszyscy mieszkańcy Biskupic, w liczbie 415, byli katolikami.
  • W kolonii Dorota stało 14 domów, folwark i leśniczówka. Zamieszkiwało ją 73 katolików.
  • We wsi Grzybowice było 20 domów, folwark, owczarnia, cegielnia i piec do wypalania wapna. Spośród 168 mieszkańców Grzybowic 2 było ewangelikami, 5 żydami, a 161 katolikami.
  • W kolonii Kończyce znajdowało się 21 domów i kuźnica. Wszystkich 103 mieszkańców Kończyc było katolikami.
  • We wsi Makoszowy stało 35 domów, folwark, karczma, 2 młyny wodne. Zamieszkiwało ją 214 katolików.
  • W kolonii Marienau było 10 domów zamieszkałych przez 57 katolików.
  • W kolonii Maciejów w 20 domach mieszkało 101 katolików.
  • We wsi Mikulczyce stało 116 domów, folwark z owczarnią, 2 młyny wodne, tartak, katolicki kościół parafialny, szkoła katolicka z 1 nauczycielem i 1 nauczycielem pomocniczym. Spośród 681 mieszkańców Mikulczyc 2 było ewangelikami, 6 żydami, zaś 673 katolikami.
  • We wsi Pawłów w 42 domach mieszkało 204 katolików.
  • W kolonii Philippsdorf było 12 domów zamieszkałych przez 71 katolików.
  • We wsi Rokitnica stały 42 domy oraz folwark z owczarnią. Spośród 198 mieszkańców 6 było ewangelikami, 3 żydami, a 179 katolikami.
  • We wsi Zaborze w 70 domach mieszkało 345 katolików, do Zaborza należał folwark Poręba położony 1/4 mili na wschód od wsi. We wsi Zabrze stało 105 domów, owczarnia, młyn wodny, katolicki kościół parafialny oraz szkoła katolicka z 2 nauczycielami. Spośród 624 mieszkańców 6 było ewangelikami, 7 żydami, a 611 katolikami. Do Zabrza należały Gwozdek i Kuźnica.
  • W kolonii Małe Zabrze stało 25 domów zamieszkałych przez 491 mieszkańców, spośród których 34 było ewangelikami, 5 żydami, a 452 katolikami. Do Małego Zabrza przyporządkował Knie kopalnię „Królowa Luiza”, kopalnię „Amalia”, Główną Kluczową Sztolnię Dziedziczną, domy spedytora, mierniczego, kowala kopalnianego, 3 domy górników oraz dom operatora śluzy na Kanale Kłodnickim.

Od lat 40. XIX wieku następował coraz szybszy rozwój przemysłu. W 1841 roku rozpoczęto eksploatację kopalni „Concordia”, nadanej Karolowi Lazarowi Henckel von Donnersmarck jeszcze w 1828 roku. Dostarczała ona węgiel do wybudowanej w latach 1850-1851 huty „Donnersmarck”. Jej założycielem był syn Karola, Guido. Tak kopalnia, jak i huta wraz ze stojącą pomiędzy nimi koksownią weszły w skład utworzonej w 1872 roku spółki akcyjnej „Donnersmarckhütte. Oberschlesische Eisen- und Kohlenwerke Aktien Gesellschaft”. W 1853 roku Adolf Deichsel otworzył warsztat powroźniczy przy obecnej ul. K. Miarki. Z czasem na parceli położonej przy ul. Armii Krajowej wybudował fabrykę produkującą drut i liny. Również w 1853 roku Heinrich Koetz wybudował w Małym Zabrzu fabrykę kotłów parowych, przejętą siedem lat później przez hutę „Reden”. Huta ta wraz z koksownią powstała w latach 1855-1857 na granicy Małego Zabrza i Zaborza, a w 1872 roku została przekształcona w spółkę akcyjną. W 1854 roku August Borsig kupił w Biskupicach młyn wodny i działkę o powierzchni 14 hektarów oraz wydzierżawił pola górnicze „Gute Hedwig”, „Bertha-Wunsch” i „Hedwigs-Wunsch”. Kopalnię zaczął budować dwa lata później, zaś pierwszy węgiel wydobyto w niej w 1862 roku. Rok później syn Augusta Borsiga, Alfred rozpoczął budowę huty. Dwa pierwsze wielkie piece ukończono w sierpniu 1864 roku. W 1873 roku koncern „Borsigwerke” powiększył się jeszcze o kopalnię „Ludwigsglück” budowaną w latach 1852-1860 i 1868-1873. Rozrastała się również kopalnia „Królowa Luiza”. W latach 1869-1890, na południe od ul. Wolności, oddano do użytku szyby Poręba I-IV tworzące Pole Wschodnie tej kopalni. Z kolei w 1871 roku przy obecnej ul. 3 Maja Guido Henckel von Donnersmarck uruchomił jeszcze jedną kopalnię, nazwaną na jego cześć „Guido”. W 1864 roku Wilhelm Eisner uruchomił przy obecnej ul. Piastowskiej hutę szkła, a w 1867 roku Carl Sachs wybudował w Starym Zabrzu fabrykę smarów i tłuszczów przemysłowych. W grudniu 1868 roku przy ul. P. Stalmacha oddano do użytku prywatną gazownię, która w styczniu 1871 roku przekształciła się w spółkę akcyjną. Produkowała ona gaz z węgla dostarczanego przez pobliskie kopalnie. Oprócz przemysłu ciężkiego rozwijał się również przemysł spożywczy. W 1860 roku Loebel Haendler wybudował w Małym Zabrzu browar, który w czerwcu 1896 roku został przejęty przez spółkę akcyjną „Oberschlesische Bierbrauerei Aktien Gesellschaft vormals L. Haendler”. Również w Małym Zabrzu, w 1864 roku Heinrich Haendler wybudował młyn parowy, rozbudowany na przełomie XIX/XX wieku. We wrześniu 1871 roku w folwarku w Mikulczycach uruchomiono gorzelnię, wybudowaną przez zarząd dóbr ziemskich hrabiego Guido Henckel von Donnersmarck. Mniejsze browary działały w Biskupicach, Pawłowie i Zaborzu, a drugi duży browar wybudował w Starym Zabrzu Paul Sauer w 1893 roku. Powstały także dwa nowe folwarki. W 1837 roku na południe od Mikulczyc wybudowano folwark „Neuhof”, czyli „Nowy Dwór”, należący do rodziny Henckel von Donnersmarck ze Świerklańca. Ta sama rodzina wybudowała folwark koło Stolarzowic, który w sierpniu 1853 roku otrzymał oficjalną nazwę „Helene”. W następnych latach znany był jako „Helenenhof”. Rozwój przemysłu powodował z kolei rozwój urbanistyczny Zabrza. W 1848 roku w Starym Zabrzu (tak w pewnym momencie zaczęto nazywać starą wieś Zabrze dla odróżnienia od Małego Zabrza) w rejonie obecnej ul. J. W. Goethego powstała kolonia „Schüller”, zaś w Małym Zabrzu stanęły pierwsze domy dla górników kopalni „Concordia”, które dały początek późniejszej „Sand Kolonie”, czyli dzisiejszej „Zandce”. W 1860 roku również w Starym Zabrzu, pomiędzy obecnymi ulicami Mikulczycka i Jagiellońska powstała kolonia „Hochberg”. W 1863 roku Albert Borsig rozpoczął budowę osiedla mieszkaniowego dla robotników zatrudnionych w jego zakładach w Biskupicach. Oprócz 66 domów, na terenie osiedla wybudowano gospodę ze sklepem spółdzielczym, szkołę, kaplicę ewangelicką z cmentarzem, a na zapleczu gospody utworzono park z muszlą koncertową. W 1866 roku w Małym Zabrzu powstały jeszcze dwie kolejne małe kolonie. Pomiędzy dzisiejszymi ulicami K. Pułaskiego i Szczęść Boże utworzono kolonię „Kolejową”, a wzdłuż ul. Z. Krasińskiego kolonię „Szpitalną”. Z kolei w 1869 roku zapoczątkowano budowę dwóch kolonii skarbowych na gruntach okręgu dworskiego Zaborze. Już w kwietniu pomiędzy Królewską Inspekcją Górniczą a 26 pracownikami kopalni „Królowa Luiza” zastała podpisana umowa umożliwiająca górnikom nabycie parcel i wybudowanie na nich domów mieszkalnych. Jako lokalizację pod zabudowę wyznaczono tereny wzdłuż Kronprinzenstrasse, na odcinku pomiędzy dzisiejszymi ulicami Jodłową i Mikołowską. Po drugiej, północnej stronie ul. Wolności ciągnęły się w tym czasie pola uprawne chłopów zaborskich. Wybudowanie tego osiedla dało początek „Kolonii A”, należącej administracyjnie do Zaborza. W tym samym roku zarząd skarbowy podzielił teren położony na południe od Pola Wschodniego kopalni „Królowa Luiza” na parcele, celem nieodpłatnego przekazania ich robotnikom pracującym przy kopaniu szybów, chcącym wybudować własne domy. Jeszcze w 1869 roku wzniesiono pierwsze domy przy obecnych ulicach Wiejskiej, W. Bogusławskiego i W. Wróblewskiego. W ciągu następnych czterech lat powstało osiem kolejnych ulic, a do 1890 roku jeszcze sześć dodatkowych. Nową kolonię nazwano „Kolonią B”, ona również należała administracyjnie do Zaborza. Ponieważ w pobliżu tej kolonii znajdował się szybik nr 14 Głównej Kluczowej Sztolni Dziedzicznej, zwano ją również nieoficjalnie „Na Czternastem”. Na początku lat 70. XIX wieku w Zaborzu powstała jeszcze jedna kolonia, nazwana „Kolonią C”. Wybudowano ją pomiędzy obecnymi ulicami 3 Maja, Kolejową i J. Rymera. W lipcu 1874 roku fiskus utworzył „Kolonię D”, w której miało być wybudowanych 130 domów. Powstała ona na północ od Kolonii C, na terenach rozciągających się pomiędzy linią kolejową Gliwice – Poręba oraz obecnymi ulicami H. Sienkiewicza, 3 Maja i M. Rataja. Kolonię D przyłączono administracyjnie do gminy Dorota. W 1857 roku poświęcono murowany kościół pw. św. Jana Chrzciciela w Biskupicach, zaś w 1868 roku konsekrowany został murowany kościół pw. św. Andrzeja Apostoła w Starym Zabrzu. 1 stycznia 1872 roku powołano w Zabrzu samodzielną gminę żydowską, obejmującą swym zasięgiem Biskupice, Dorotę, Maciejów, Mikulczyce, Zaborze, Małe Zabrze i Stare Zabrze. Miesiąc wcześniej, 1 grudnia 1871 roku, w Biskupicach mieszkało 61 wyznawców judaizmu, w Dorocie 11, w Mikulczycach 42, w Zaborzu 189, w Małym Zabrzu 285, w Starym Zabrzu 143, a w Maciejowie nie było ich wcale. Ponadto w należących do gminy żydowskiej w Bytomiu Rokitnicy i Marienau mieszkało w tym czasie odpowiednio 3 i 5 żydów. Jeszcze w lipcu 1867 roku w Małym Zabrzu wybudowano szkołę żydowską, a w 1872 roku poświęcono wybudowaną w jej pobliżu synagogę i wytyczony przy obecnej ul. Cmentarnej cmentarz.W następnych latach liczba członków gminy żydowskiej w Zabrzu wzrastała. W 1885 roku było ich 1013, a w 1910 – 1129. 1 czerwca 1873 roku utworzono samodzielna parafię ewangelicką. Tworzyli ją ewangeliccy mieszkańcy Biskupic, Doroty, Maciejowa, Mikulczyc, Sośnicy, Zaborza, Małego i Starego Zabrza. Według danych spisu powszechnego przeprowadzonego w Prusach 1 grudnia 1871 roku w Biskupicach mieszkało 772 ewangelików, w Dorocie 57, w Mikulczycach 46, w Sośnicy 24, w Zaborzu 321, w Małym Zabrzu 482, w Starym Zabrzu również 321, a w Maciejowie 0. Ponadto w należących do parafii w Bytomiu Makoszowach, Pawłowie i Rokitnicy mieszkało odpowiednio 11, 7 i 15 ewangelików, a w należących do parafii w Tarnowskich Górach Grzybowicach – 5. Ewangelicki Kościół Pokoju, wybudowany w Małym Zabrzu, poświęcono w 1874 roku. Szkoły powszechne dla dzieci wyznania ewangelickiego otwarto w Zabrzu, Biskupicach i Zaborzu. Również liczba członków parafii ewangelickiej w Zabrzu wzrastała. W 1885 roku było ich 2467, a w 1910 (po przyłączeniu doń w 1892 roku Kończyc, Pawłowa i Bielszowic) – 6467. W 1851 roku utworzono ekspedycję pocztową w Zabrzu. Kolejne placówki pocztowe powstały w 1867 roku w Biskupicach, w 1871 roku w Zaborzu i w 1873 roku w Mikulczycach. W 1857 roku Hermann Schwarts otworzył przy obecnej ul. Dworcowej pierwszą aptekę, a w 1858 roku Spółka Bracka oddała do użytku szpital wybudowany w Małym Zabrzu. Był on w następnych latach kilkakrotnie rozbudowywany. 1 października 1872 roku ukazał się pierwszy numer „Zabrzer Anzeiger” czyli „Kuriera Zabrzańskiego”, który od 1888 roku stał się gazetą codzienną. Jego pierwszym redaktorem i wydawcą był Julius Mücke. Ponadto, jeszcze przed połową XIX wieku, targ funkcjonował w Zaborzu, a od stycznia 1852 roku, początkowo w Starym Zabrzu, a od 1875 roku w Małym Zabrzu odbywały się targi czwartkowe. 27 marca 1873 roku król Prus Wilhelm podjął decyzję o podziale dotychczasowego powiatu bytomskiego na cztery mniejsze powiaty: bytomski, katowicki, tarnogórski i zabrski. Jako siedzibę ostatniego z nich wyznaczono wieś, co było bardzo rzadkim przypadkiem. Nowo powstały powiat zabrski miał powierzchnię 2,21 mili kwadratowej (11 962 ha) i liczył 38.981 mieszkańców. Znalazło się w nim 16 gmin: Bielszowice, Biskupice, Bujaków, Chudów, Dorota, Kończyce, Maciejów, Makoszowy, Małe Zabrze, Paniowy, Paniówki, Pawłów, Ruda, Sośnica, Stare Zabrze i Zaborze. Ponadto 11 samodzielnych okręgów dworskich (w Prusach była to całość posiadłości jednego dworu pańskiego; właściciel dworu zobowiązany był do publicznych obowiązków i świadczeń wobec gminy, do której dany okręg dworski przynależał). Majątki ziemskie Zabrze, Zaborze, Sośnica i Makoszowy należały do hrabiego Guido Henckel von Donnersmarck ze Świerklańca; majątek Bielszowice – do hrabiego Hugo Henckel von Donnersmarck z Siemianowic Śląskich; Ruda i Biskupice – do hrabiego von Ballestrem z Pławniowic, Bujaków, Chudów i Paniówki – do hrabiny Johanny von Schaffgotsch z Kopic; Paniowy – do hrabiny von Posadowsky-Wehner. Spośród pozostałych miejscowości wchodzących w skład dzisiejszego Zabrza Grzybowice, Marienau, Philippsdorf i Mikulczyce znalazły się w powiecie tarnogórskim, a Rokitnica pozostała w pomniejszonym powiecie bytomskim. W następnych latach liczba ludności w powiecie zabrskim stale rosła. W 1885 było to 59.199 mieszkańców, w 1895 – 91.137, w 1905 – 139.497, w 1910 – 159.810. Jak już wspomniano wyznaczenie wioski na siedzibę powiatu było dużą rzadkością. Małe wioski zaczęły przeobrażać się w coraz większe centrum administracyjne. Zaczęły powstawać różnego typu instytucje powiatowe. Sejmik powiatowy liczący początkowo 26, a w późniejszym czasie 45 członków, zajmował się sprawami finansowymi, przedstawiał kandydatów na stanowisko starosty, wybierał członków wydziału powiatowego i delegatów do sejmiku prowincjonalnego. Od października 1873 roku działały: urząd katastralny, lekarz powiatowy i chirurg powiatowy. W styczniu 1874 roku zaczęła się ukazywać powiatowa gazeta urzędowa „Zabrzer Kreis-Blatt”. W październiku 1875 roku oddano do użytku siedzibę starostwa powiatowego wybudowaną na parceli położonej przy obecnej ul. 3 Maja. Rozrastające się agendy starostwa powiatowego spowodowały konieczność jej dwukrotnej rozbudowy w latach 1894 i 1906. 1 października 1879 roku otworzono Sąd Rejonowy w Zabrzu, a 2 kwietnia 1884 roku rozpoczęła działalność Powiatowa Kasa Oszczędności. Rozwój przemysłu, przede wszystkim ciężkiego, powodował napływ dużej liczby ludności. Biorąc to pod uwagę, zabrski sejmik powiatowy na posiedzeniu w dniu 24 listopada 1875 roku powziął decyzję o utworzeniu gminy miejskiej poprzez połączenie gmin Małe Zabrze, Doroty z kopalnia „Guido”, części Starego Zabrza z hutą „Donnersmarck”, kolonii skarbowych Zaborze A, B, C oraz drobnych części okręgów dworskich Zabrze i Zaborze. Z odpowiednim projektem zwrócono się do króla pruskiego. Ten jednak projektu nie zaakceptował, co było zresztą na rękę miejscowym przemysłowcom. Działalność na terenach wiejskich była mniej skrępowana przepisami. Unikali oni ponadto znacznych świadczeń komunalnych i płacenia podatków przysługujących miastu. Dwa lata później powiększyły się natomiast Grzybowice. 1 kwietnia 1877 roku włączono doń Marienau i Philippsdorf. Równocześnie zmieniono nazwę powiększonej gminy z Grzibowitz na Pilzendorf. Również ostatnia ćwiartka XIX i początek XX wieku to intensywny rozwój terenu obecnego Zabrza w wielu różnych dziedzinach. W 1884 roku oddano do użytku koksownię „Poręba”, wybudowaną przez Fritza von Friedlaender-Fuld. W październiku 1890 roku wraz z nowo uruchomioną koksownią „Skalley”, weszła ona w skład spółki akcyjnej „Oberschlesischen Kokswerke und Chemische Fabriken A. G.”. Również w Zaborzu, w kwietniu 1894 roku berlińska firma „Handelsgesellschaft Caesar Wohlheim” otworzyła brykietownię. W 1898 roku w Biskupicach Franz von Ballestrem wybudował kopalnię „Castellengo”. Kolejne kopalnie powstały: w 1901 roku w Mikulczycach pod początkową nazwą „Donnersmarckhüttegrube” zmienioną następnie na „Abwehrgrube” oraz w 1906 roku koło Makoszów (późniejsza „Delbrückschächte”). Rok później przy tej ostatniej kopalni rozpoczęto budowę pierwszych pieców koksowniczych, które dały początek koksowni „Delbrück”. Jeszcze w 1872 roku oddano do użytku linię kolejową Gliwice – Bytom – Królewska Huta, na której wybudowano dworce kolejowe „Ludwigsglück” i „Borsigwerk”. W 1904 roku na linii kolejowej Gliwice – Ligota – Katowice uruchomiono przystanek w Makoszowach, a w 1906 roku na linii kolejowej Opole – Pyskowice – Borsigwerk – Chebzie oddano do użytku przystanek w Mikulczycach. W 1894 roku w okręgu zabrzańskim uruchomiono łączność telefoniczną, oddano do użytku parową linię tramwajową Gliwice – Zabrze – Zaborze – Królewska Huta – Bytom oraz wybudowano wodociąg dostarczający do Zabrza wodę z Zawady koło Pyskowic. W 1909 roku poświęcono wysoką na 46 metrów wieżę ciśnień dostarczającą wodę dla znacznej części Zabrza, Maciejowa, Sośnicy i warsztatów naprawy lokomotyw w Gliwicach. Pod koniec 1897 roku z elektrowni wybudowanej w Zaborzu popłynął pierwszy prąd, co pozwoliło rok później zelektryfikować tramwaje. Druga linia tramwajowa w 1898 roku połączyła Zabrze z Biskupicami i Bytomiem. W tym samym 1898 roku w Zabrzu oddano do użytku rzeźnię wybudowaną na rogu obecnych ulic Szczęść Boże i K. Pułaskiego. Rozwijała się także opieka zdrowotna. Rozbudowano szpital Spółki Brackiej, zaś nowe szpitale wybudowano w 1889 roku w Zaborzu i w 1910 w Zabrzu. Z kolei w Rokitnicy w 1904 roku oddano do użytku „Powiatowy Dom Inwalidów” powiększony w latach 1910-1911 o ochronkę dla dzieci. Powiększała się również sieć placówek pocztowych. W 1896 roku otwarto agencję pocztową w Zaborzu-Porębie, w 1902 roku agencje w Dorocie i Pawłowie, w 1906 roku w Makoszowach i Kończycach, a w 1907 roku w Rokitnicy. W 1911 roku oddano w Zabrzu do użytku nowy gmach Cesarskiego Urzędu Pocztowego, wybudowany naprzeciw dworca kolejowego. W 1881 roku odbył się pierwszy targ w Mikulczycach, od 1892 roku zaczęto organizować targi poniedziałkowe w Starym Zabrzu, a od 1898 roku targi sobotnie w Dorocie. Coraz większy nacisk kładziono na kształcenie dzieci. Stale zwiększała się liczba szkół powszechnych, powstawały szkoły zawodowe dla chłopców i szkoły gospodarstwa domowego dla dziewcząt. Obok prywatnej średniej szkoły dla dziewcząt istniejącej w Małym Zabrzu od 1869 roku, utworzono w 1900 roku progimnazjum dla chłopców, które w 1903 roku przekształcono w pełne gimnazjum. W 1898 roku otwarto bibliotekę zakładową huty „Donnersmarck”, dla której w 1911 roku wybudowano w Parku Hutniczym nowa siedzibę. Zaczęto także otwierać gminne biblioteki publiczne. W 1898 roku uruchomiono bibliotekę w Zaborzu, w 1899 roku w Pawłowie, w 1900 roku powstały biblioteki w Starym Zabrzu i w Biskupicach, w 1902 roku w Małym Zabrzu, Kończycach, Borsigwerku i Mikulczycach, a w 1905 roku założono bibliotekę w Rokitnicy. W styczniu 1897 roku odbył się w Zabrzu pierwszy seans filmowy, zaś w 1907 roku Johannes Poralla otworzył pierwsze stałe kino „Grand Kinematograph”. Do końca I wojny światowej pojawiło się w Zabrzu łącznie osiem kin, z których jedne działały tylko kilka miesięcy, inne zaś całe lata. Również mieszkańcy Biskupic, Mikulczyc i Zaborza doczekali się pierwszych kin jeszcze przed wybuchem I wojny światowej. W 1901 roku otwarto kasyno huty „Donnersmarck” z salą teatralną. Huta „Donnersmarck” była również właścicielem pływalni krytej, wybudowanej i oddanej do użytku w 1904 roku w Parku Hutniczym. Budowano nowe kościoły i rozrastała się sieć parafialna. W 1885 roku poświęcono kościół pw. św. Franciszka w Zaborzu. Trzy lata później erygowano tam samodzielną parafię. W 1896 roku konsekrowano nowy kościół pw. św. Wawrzyńca w Mikulczycach. W 1900 roku konsekrowano kościół pw. św. Anny w Dorocie, a samodzielną parafię erygowano 1 stycznia 1906 roku. W 1905 roku poświęcono w Zaborzu ewangelicki kościół Królowej Luizy. W 1912 roku zatwierdzono ustanowienie kuracji w Kończycach wydzielonej z parafii bielszowickiej. W tym samym roku w Rokitnicy poświęcono kościół pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa, a samodzielną parafię erygowano tam w 1913 roku. Kolejne starania o utworzenie jednej gminy o charakterze miejskim podejmowane były w Zabrzu na początku XX wieku. Tym razem zakończyły się one połowicznym sukcesem. Jego Królewska Mość Wilhelm II, zgodnie z dekretem z 20 lutego 1905 roku postanowił, że z dniem 1 kwietnia tegoż roku położone w powiecie zabrskim gminy wiejskie Stare Zabrze i Dorota, a także obszar dworski Zabrze przyłączone zostaną do gminy wiejskiej Małe Zabrze, która w przyszłości ma nosić nazwę Zabrze. Dodatkowo do nowo powstałej gminy włączono Kolonię C należącą do Zaborza i fragmenty obszaru dworskiego Zaborze graniczące z Kolonią C. Na mocy tego samego dekretu pozostałą część obszaru dworskiego Zaborze włączono do gminy wiejskiej Zaborze. Z kolei należące dotychczas do Starego Zabrza kolonie Gwozdek i Kuźnica przyłączono do Maciejowa, powiększając wydatnie jego obszar. Gminę Zabrze podzielono na 2 okręgi urzędowe: Zabrze-Północ i Zabrze-Południe. Granicę pomiędzy nimi stanowiła linia kolejowa Zabrze – Gliwice. W chwili utworzenia, Zabrze liczyło 55 643 mieszkańców. Stale wzrastała liczba mieszkańców w miejscowościach stanowiących dzisiejsze Zabrze. W niektórych z nich w ciągu ćwierćwiecza – pomiędzy 1885 a 1910 rokiem – wzrosła ponad czterokrotnie. W grudniu 1885 roku Biskupice liczyły 6858 mieszkańców, a cztery lata później, w grudniu 1910 roku – 15.244 mieszkańców. W pozostałych miejscowościach było to odpowiednio:

  • Dorota – 2852 mieszkańców;
  • Kończyce – 1022 i 4441;
  • Maciejów – 276 i 1381;
  • Makoszowy – 1011 i 2735;
  • Pawłów – 1810 i 5585;
  • Zaborze – 12.675 – 27.065;
  • Małe Zabrze – 6237;
  • Stare Zabrze – 9835;
  • Grzybowice – 840 i 372;
  • Mikulczyce – 3764 i 14.170;
  • Rokitnica – 1141 i 2848 mieszkańców.

Gmina Zabrze liczyła w 1910 roku 63.373 mieszkańców. Rosnąca liczba ludności powodowała konieczność budowy nowych domów, a także całych osiedli. W 1903 roku huta „Donnersmarck” rozpoczęła budowę osiedla mieszkaniowego dla swoich urzędników i robotników. Domy dla urzędników postawiono przy obecnych ulicach Krakusa i P. Stalmacha, domy dla robotników – przy obecnych ulicach ks. N. Bończyka, Bytomskiej, Cmentarnej, Krakusa i F. Siedleckiego. W 1907 roku w Rokitnicy rozpoczęto budowę domów w kolonii Ballestremów. Przeznaczone one były dla górników kopalni „Castellengo”. W końcu lipca 1914 roku wybuchła I wojna światowa, do której Niemcy przystąpiły 1 sierpnia. W dniach od 26 do 31 sierpnia 1914 roku w Prusach Wschodnich miały miejsce zacięte walki wojsk niemieckich z rosyjskimi. Doszło do nich w wyniku ofensywy rosyjskiej, będącej realizacją zobowiązań sojuszniczych Rosji wobec Francji, zaatakowanej na początku sierpnia przez armię niemiecką. Po początkowych sukcesach, armia rosyjska spotkała się ze zdecydowaną kontrofensywą wojsk niemieckich dowodzonych przez odwołanego z emerytury generała Paula von Beneckendorff und von Hindenburg. Główne boje toczyły się na polach pod Tannenbergiem, gdzie armia rosyjska została doszczętnie rozbita. Dwa tygodnie później (9-15 września) w bitwie nad jeziorami mazurskimi wojska niemieckie rozbiły i wyparły z Prus Wschodnich drugą z armii rosyjskich. W Niemczech wybuchł ogromny entuzjazm, którego ukoronowaniem było nazwanie 6 miejscowości nazwiskiem zwycięskiego wodza. Wniosek o zmianę nazwy gminy i powiatu Zabrze na Hindenburg postawiony został na posiedzeniu Rady Gminy Zabrze w dniu 3 grudnia 1914 roku, a ta uchwaliła go jednogłośnie. 21 lutego 1915 roku cesarz Wilhelm II zezwolił na te zmianę. W marcu zmieniono nazwę okręgu pocztowego, a dopiero w maju nazwę dworca kolejowego. Przegrana Niemiec w I wojnie światowej doprowadziła m.in. do wzrostu nastrojów nacjonalistycznych na Górnym Śląsku, a w konsekwencji do wybuchu dwóch powstań zbrojnych ludności polskiej w 1919 i 1920 roku. Zgodnie z postanowieniami Traktatu Wersalskiego o jego przyszłości miał zadecydować plebiscyt wyznaczony na 20 marca 1921 roku. W powiecie zabrskim uprawnionych do głosowania było 90.793 osoby. 89.152 z nich zagłosowały, z tego 45.219 za pozostaniem obszaru plebiscytowego w państwie niemieckim, a 43.261 za przyłączeniem go do Polski. 672 głosy unieważniono. W samym Zabrzu 21.333 głosujących opowiedziało się za Niemcami, a 14.873 za Polską. Za Niemcami opowiedzieli się w większości również mieszkańcy Biskupic, Zaborza i okręgu dworskiego Biskupice. Mieszkańcy pozostałych gmin i okręgów dworskich powiatu zabrskiego, a także mieszkańcy gminy Rokitnica i okręgu dworskiego Rokitnica z powiatu bytomskiego oraz gmin Grzybowice i Mikulczyce i okręgu dworskiego Mikulczyce z powiatu tarnogórskiego głosowali w większości za Polską. Niekorzystny dla Polski projekt podziału Górnego Śląska spowodował wybuch w nocy z 2/3 maja 1921 roku III powstania śląskiego. Do wieczora 3 maja Zabrze obsadzone zostało przez oddziały powstańcze, jedynie w śródmieściu znajdowała się francuska strefa neutralna, obejmująca instytucje i obiekty komunalne. W rękach polskich Zabrze pozostało do czasu zakończenia powstania. Decyzję o podziale obszaru plebiscytowego na Górnym Śląsku Rada Ambasadorów podjęła ostatecznie 20 października 1921 roku. Nowa granica przecięła również powiat zabrzański. Polsce przyznano 9 gmin: Bielszowice, Bujaków, Chudów, Kończyce, Makoszowy, Paniowy, Paniówki, Pawłów i Rudę oraz 3 okręgi dworskie: Bujaków, Chudów i Paniowy. Stanowiło to prawie 60% powierzchni powiatu zamieszkała przez 33% jego mieszkańców. Kończyce, Makoszowy i Pawłów przyłączono do powiatu rudzkiego, utworzonego na mocy rozporządzenia wojewody śląskiego z 17 czerwca 1922 roku. Po likwidacji powiatu rudzkiego z dniem 15 lutego 1924 roku, gminy te przyłączono do powiatu katowickiego. W 1931 roku Kończyce liczyły 5354 mieszkańców, Makoszowy – 3199, a Pawłów – 5681 mieszkańców. Gminy Biskupice, Maciejów, Sośnica, Zaborze i Zabrze, a także obszar dworski Biskupice pozostały w Niemczech. Przy szczegółowym wytyczaniu granicy odłączono od gminy Ruda 196 ha z 308 mieszkańcami i przekazano je Niemcom, którzy podzielili ten obszar pomiędzy Biskupice i Zaborze. Polska objęła przyznane jej tereny pod koniec czerwca, a Niemcy 4 lipca 1922 roku. Jeszcze zanim do tego doszło, rząd pruski uchwalił, iż z dniem 1 lutego 1922 roku obszar dworski Biskupice zostanie włączony do gminy wiejskiej Biskupice. Aż do czerwca 1923 roku nie było wiadomo komu przypadnie kopalnia „Delbrück”, położona na południe od lasu „Guido”. Zgodnie z decyzjami Rady Ambasadorów granica powinna przebiegać wzdłuż Czarniawki. Dopiero 9 czerwca 1923 roku Międzysojusznicza Komisja Graniczna przyznała teren kopalni Niemcom. Pięć dni później, 14 czerwca nastąpiło uroczyste przyłączenie kopalni do Zabrza. Równocześnie po polskiej stronie granicy znalazł się fragment linii kolejowej z dworcem w Makoszowach, część kopalnianych domów mieszkalnych i piaskownia obsługująca kopalnię. Przez wybudowane przy ówczesnej Makoschauer Chaussee (obecna ul. Makoszowska) przejście graniczne i urząd celny, górnicy z Makoszów codziennie przechodzili do pracy w kopalni. Umożliwiała im to polsko-niemiecka konwencja górnośląska podpisana 15 maja 1922 roku w Genewie. Ustanawiała ona specjalny pas pograniczny szeroki na 5 km po obu stronach granicy. Jego mieszkańcy korzystali ze szczególnych ułatwień przy przejściu granicy. Dotyczyło to przede wszystkim rolników posiadających grunty rolne po drugiej stronie granicy, a także robotników, których miejsca zamieszkania w obrębie pasa pogranicznego oddzielone były granicą od miejsca ich zatrudnienia. Granicę przekraczali na podstawie przepustek wystawianych na okres sześciu miesięcy. Ponadto, dla ułatwienia ruchu osobowego w obrębie obszaru plebiscytowego, wprowadzono system kart cyrkulacyjnych, uprawniających do wielokrotnego przekraczania granicy. Oprócz wyżej wymienionego, na terenie Zabrza wybudowano jeszcze kilka innych przejść granicznych. Przy obecnej ul. Trębackiej w Biskupicach i przy ul. Wolności w Zaborzu znajdowały się przejścia do Rudy. Przy ul. Pszczyńskiej w Zaborzu otwarto przejście do Pawłowa, a przy ul. 3 Maja przejście do Kończyc. Przez kilka lat istniało także przejście tranzytowe przy ul. Bytomskiej, ponieważ udając się w tym czasie z Biskupic do Bytomia, trzeba było przejechać przez znajdującą się w Polsce Rudzką Kuźnicę. Problem ten rozwiązało dopiero wybudowanie po stronie niemieckiej nowej szosy i nowego odcinka linii tramwajowej. Podział Górnego Śląska otworzył przed Zabrzem nowe perspektywy. Niemcy utraciły spore tereny, w tym tak ważne miasta jak Katowice i Królewska Huta. Po ich stronie granicy pozostały jedynie Bytom i Gliwice. Dlatego już w trzy miesiące po objęciu przez Niemcy przyznanych im terenów, rozporządzeniem Pruskiego Rządu Państwowego z 29 września 1922 roku, nadano gminie wiejskiej Hindenburg prawa miejskie z dniem 1 października tegoż roku. Władze gminne przeobraziły się w tymczasowy zarząd miasta i wyznaczyły na 26 listopada wybory 48-osobowej Rady Miejskiej. Dopiero w listopadzie 1923 roku wybrano pierwszego nadburmistrza Zabrza. Wiosną 1924 roku ogłoszono konkurs na herb miejski. Na konkurs wpłynęły 93 prace, a rozstrzygnięto go najprawdopodobniej dopiero na początku 1926 roku. Pierwszą nagrodę przyznano gliwickiemu grafikowi Alfredowi Brockelowi. Herb Zabrza, który po pewnych zmianach przedstawiał ostatecznie 3 czerwone wieże murowane z blankami i niebieskie koło zębate na żółtej tarczy, pruski Minister Spraw Wewnętrznych zatwierdził 17 maja 1927 roku. Choć lata I wojny światowej i okres powstań i plebiscytu nie sprzyjały rozwojowi, powstało w tym czasie w Zabrzu kilka nowych obiektów. W 1917 roku oddano do użytku szpital dziecięcy utworzony w budynku przy obecnej ul. 3 Maja, a w lipcu 1920 roku, po pięciu latach budowy koncern „Borsigwerk” uruchomił szpital w Biskupicach. W styczniu 1918 roku dyplomowany nauczyciel muzyki Johannes Pionczyk otworzył Instytut Muzyczny, który z czasem przekształcił się w Konserwatorium, przy którym działało Seminarium Muzyczne i Zawodowa Szkoła Muzyki Kościelnej. W 1918 roku w Pawłowie poświęcono tymczasowy kościół, mieszczący się w przystosowanej do kultu religijnego sali. W 1919 roku poświęcono kościół pw. Bożego Ciała w Kończycach i kościół pw. św. św. Jana i Pawła w Makoszowach. Samodzielne parafie erygowano w Pawłowie i Makoszowach 1 sierpnia 1925 roku. W grudniu 1920 roku uruchomiono linię autobusową na trasie Bielszowice – Zabrze – Mikulczyce, która uległa likwidacji po podziale Górnego Śląska. Praktycznie od chwili uzyskania przez Zabrze praw miejskich, jego władze czyniły starania o przyłączenie do nowo powstałego miasta tych miejscowości z powiatu zabrskiego, które po plebiscycie pozostały w państwie niemieckim. I o ile przyłączenie Biskupic, Maciejowa i Zaborza nie podlegało większym dyskusjom, to Sośnica stała się obiektem sporu pomiędzy Zabrzem i Gliwicami. Władze Zabrza powoływały się w tym sporze na istniejące powiązania urzędowe Sośnicy ze stolicą powiatu, przynależność sośnickich katolików i ewangelików do parafii zabrzańskich, powiązania komunikacyjne, a także konieczność wzmocnienia Zabrza, będącego „filarem narożnym niemczyzny na południowo-wschodniej granicy Niemiec i Prus”. Odpowiednie decyzje zapadły w Pruskim Sejmie Krajowym. „Ustawa o reorganizacji ustroju i zarządzie gmin i powiatów w Prowincji Górnośląskiej” uchwalona została 5 stycznia 1927 roku, ale obowiązywała już od 1 stycznia tegoż roku. Przede wszystkim uporządkowano w niej kwestię miejscowości należących poprzednio do powiatów przyłączonych w 1922 roku do Polski. Włączono je bądź do sąsiednich powiatów (raciborskiego, toszecko-gliwickiego), bądź do miast (Raciborza, Bytomia, Zabrza). Z reszty powiatu lublinieckiego utworzono nowy powiat z siedzibą w Dobrodzieniu; resztki powiatów bytomskiego i tarnogórskiego połączono w jeden powiat z siedzibą w Bytomiu. Ponadto kilka gmin z powiatu Toszek – Gliwice oraz gminę i okręg dworski Sośnica z powiatu zabrskiego przyłączono do miasta Gliwice. A co z Zabrzem? Z gminy Biskupice do gminy Rokitnica przyłączono tereny położone na północ od linii kolejowej Pyskowice – Bytom, wraz ze znajdującą się tam kopalnią „Castellengo”. Resztę Biskupic, to jest 873 ha zamieszkałe przez 16.977 mieszkańców włączono do Zabrza. Oprócz tego Zabrze powiększyło się o gminę Zaborze (963 ha i 29.858 mieszkańców), gminę Maciejów (175 ha i 2223 mieszkańców), fragment gminy Sośnica (33 ha z 453 mieszkańcami), fragment obszaru dworskiego Sośnica (146 ha z 74 mieszkańcami), niezamieszkany skrawek gminy Mikulczyce o powierzchni 8 ha, fragment obszaru dworskiego Mikulczyce o powierzchni 500 ha zamieszkany przez 178 osób. Równocześnie, na mocy tej ustawy, resztę obszaru dworskiego Mikulczyce włączono do gminy Mikulczyce. Ta zaś, wraz z gminami Grzybowice i Rokitnica znalazła się w powiecie bytomsko-tarnogórskim. Łącznie obszar Zabrza wzrósł z 1686 do 4384 ha. Już na początku 1928 roku obszar Zabrza powiększył się do 4468 ha. Z kolei na początku 1932 roku zmniejszył się do 4402 ha. Powodem tych zmian były wymiany terenów pomiędzy Zabrzem i Sośnicą oraz Zabrzem i Rokitnicą. We wrześniu 1928 roku Pruskie Ministerstwo Stanu zlikwidowało okręgi dworskie w powiecie bytomskim. Okręg dworski Grzybowice włączono do gminy Grzybowice, która powiększyła się również o fragment okręgu dworskiego Wieszowa. Większą część okręgu dworskiego Rokitnica włączono do gminy Rokitnica. Jedynie fragment o powierzchni ok. 20 ha wymieniono na fragment okręgu dworskiego Miechowice o podobnej powierzchni. Dodatkowo do gminy Rokitnica włączono jeszcze fragment okręgu dworskiego Stolarzowice.
Napływ do Zabrza uchodźców z terenów przyznanych Polsce, a także rosnąca liczba robotników ściągana z głębi Niemiec spowodowała rozwój budownictwa mieszkaniowego.
Już w październiku 1922 roku oddano do użytku 3 osiedla baraków. „Heimattreu Siedlung” (Osiedle Wiernych Ojczyźnie) postawiono przy placu Targów Sobotnich. „Siedlung von 4. Juli” wybudowano po północnej stronie obecnej ul. M. Skłodowskiej-Curie. „Philipp-Siedlung” postawiono pomiędzy obecnymi ulicami Wolności, J. Galla, J. Słowackiego i Pokoju. W następnych latach budowano osiedla i zespoły bloków wielorodzinnych, jak i osiedla domów jedno- i dwurodzinnych. W latach 1923-1928 na obszarze położonym pomiędzy obecnymi ulicami J. Matejki i Czołgistów oraz linią kolejową Gliwice – Poręba wybudowano „Osiedle Południowe”. Natomiast w latach 1924-1930 pomiędzy obecnymi ulicami Pokoju i Gliwicką powstało „Osiedle Północne”. W 1929 roku na północ od obecnego Parku im. Poległych Bohaterów wybudowano mała osiedle „Selbsthilfe” (Samopomoc). W tym samym roku w Zaborzu na terenie położonym na południe od obecnej ul. A. Pawliczka wybudowano osiedle domów wielorodzinnych. Duże osiedle wybudowano w latach 1928-1939 pomiędzy obecnymi ul. J. Piłsudskiego, Jana III Sobieskiego, F. D. Roosevelta i Armii Krajowej. Składało się ono z domów wielo i jednorodzinnych oraz szeregowych. W latach 1933-1934 pomiędzy obecnymi ulicami F. D. Roosevelta i Dożynkową powstało osiedle parterowych domów jednorodzinnych „Kleingartensiedlung West” (Osiedle Działkowe Zachód), a na zachód od „Osiedla Południowego” wybudowano osiedle domów jednorodzinnych „Siedlung Küsteracker”. W tych samych latach w Maciejowie wybudowano nieduże osiedle domów jednorodzinnych położone przy obecnych ulicach F. Prężyny i P. Maszyńskiego. Kolejne osiedle domów jednorodzinnych powstało w latach 1936-1938 pomiędzy obecnymi ulicami Mikulczycką, Gdańską, K. Hermisza i linią kolejową Gliwice – Bytom. Nazwano je „Siedlung der Deutschen Arbeitsfront” czyli Osiedle Niemieckiego Frontu Pracy. Jako ostatnie, w latach 1938-1939 wybudowano osiedle na terenie folwarku „Matheshof”, położonego pomiędzy liniami kolejowymi Gliwice – Bytom oraz Wrocław – Mysłowice. Osiedla powstawały również poza Zabrzem. W grudniu 1929 roku poświęcono osiedle „Helenenhof” wybudowane przy drodze Rokitnica –Stolarzowice. W Rokitnicy, po obu stronach zachodniej części obecnej ul. Krakowskiej w latach 1925-1926 wybudowano „Kreissiedlung” (Osiedle Powiatowe). Z kolei na „Gajdzikowych Górkach” powstało w latach 1934-1937 osiedle domów jednorodzinnych. W Mikulczycach w latach 1929-1935 wybudowano osiedle domów wielo- i jednorodzinnych usytuowane pomiędzy obecnymi ulicami S. Moniuszki, 11 Listopada i św. Teresy. Budowanie nowych osiedli wymusiło stawianie nowych kościołów i erygowanie nowych parafii. W 1926 roku poświęcono w Zabrzu kościół pw. Ducha Świętego, w 1928 roku kościół pw. św. Kamila de Lellis, w 1931 roku kościoły pw. św. Antoniego Padewskiego i św. Józefa. Ten ostatni, zaprojektowany przez kolońskiego architekta, prof. Dominika Böhma stał się z czasem symbolem architektury zabrzańskiej okresu międzywojennego. W 1929 roku poświęcono kościół pw. św. Jadwigi w Zabrzu – Zaborzu oraz konsekrowano kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Zabrzu – Biskupicach. W 1933 roku benedykowano w Pawłowie nowy kościół pw. św. Pawła Apostoła. W Mikulczycach wybudowano dwa nowe kościoły. W 1933 roku konsekrowano tam kościół pw. św. Teresy od Dzieciątka Jezus, a w 1937 roku poświęcono drewniany kościół ewangelicki. Ostatni z przedwojennych kościołów zabrzańskich wybudowano w dzielnicy Maciejów. W 1936 roku poświęcono tam kościół pw. św. Macieja Apostoła.
Oprócz kościołów, powstało w Zabrzu w okresie międzywojennym wiele obiektów użyteczności publicznej.
W 1925 roku na obecnym placu Warszawskim postawiono gmach Banku Rzeszy, a w1927 roku budynek urzędu skarbowego. W 1925 roku oddano do użytku nowy ratusz w Biskupicach, zaś w 1929 roku ratusze w Zabrzu i Rokitnicy. W 1931 roku przy obecnej ul. Wolności otwarto siedzibę Miejskiej Kasy Oszczędnościowo-Pożyczkowej. W 1932 roku przy obecnej ul. H. Sienkiewicza stanęła siedziba urzędu pracy, a rok później policja zabrzańska przeprowadziła się do nowego gmachu wybudowanego na rogu obecnych ulic 1 Maja i gen. Ch. de Gaulle’a. W 1928 roku oddano do użytku szpital Spółki Brackiej wybudowany w Rokitnicy. Pięć lat później, w 1933 roku, w szpitalu wybudowanym przy klasztorze OO. Kamilianów w Zabrzu przyjęto pierwszych pacjentów. Powstawały nowe szkoły powszechne, założono kilka szkół średnich. Rozwijało się życie kulturalne. W 1935 roku zatwierdzono decyzję o utworzeniu Miejskiej Izby Regionalnej, która w 1938 roku przekształciła się w Muzeum Miejskie. Otwarto także kilka nowych kin. Już w 1919 roku filmy można było zobaczyć w kinie „Helios”, działającym przy obecnej ul. Dworcowej do stycznia 1934 roku. W 1927 roku przy obecnej ul. 3 Maja 32 uruchomiono kino „Apollo”. Rok 1931 przyniósł powstanie dwóch kolejnych kin. W październiku swoje podwoje otworzyło „Bürger-Kino”, wybudowane przy obecnej ul. Szczęść Boże. Miesiąc później zaczęto wyświetlać filmy w kinie „Nord-Lichtspiele”, urządzonym w starej restauracji znajdującej się przy obecnej ul. Wolności 179. Ostatnie kino zabrzańskie, nazwane „Lichtburg”, otwarto we wrześniu 1934 roku przy obecnym pl. Wolności. Nowe kina wybudowano również w Biskupicach, Mikulczycach i Rokitnicy. Ich właścicielem był Franz Bielowski. Przygotowywane w latach 20. XX wieku projekty przebudowy centrum Zabrza nie zostały nigdy zrealizowane. W czerwcu 1933 roku miejski radca budowlany Karl Breuer opracował nowy projekt przebudowy zabrzańskiego „City”. Przewidywał on wyburzenie kilku budynków przy obecnych ulicach Dworcowej i Wolności, wytyczenie na tym miejscu reprezentacyjnego placu i otoczenie go pięcioma nowymi gmachami. Od zachodu były to dwa połączone domy mieszkalne z wydzieloną na parterze częścią handlowo-usługową, od południa kino i gmach kasy oszczędnościowej z mieszkaniami na wyższych kondygnacjach, od wschodu budynek mieszkalno-usługowy ze sklepem rybnym od strony ul. Wolności i bankiem od strony placu. W ciągu następnych dwóch i pół roku projekt ten został zrealizowany. Plac nazwano „Peter-Paul-Platz”, obecnie znany jest jako plac Wolności.
Również w okresie międzywojennym rozwijano sieć komunikacyjną.
W 1925 roku oddano do użytku linię tramwajową Miechowice – Rokitnica – Wieszowa, dzięki czemu Rokitnica uzyskała połączenie z Bytomiem. Trzy lata później Rokitnicę połączono linią tramwajową z budowanym osiedlem Helenka. W 1934 roku uruchomiono linię tramwajową łączącą centrum Zabrza z Mikulczycami, a w 1936 roku przedłużono ją do kopalni „Guido”. Oprócz tramwajów, po Zabrzu jeździły również autobusy. W 1926 roku powołano Miejską Komunikację Samochodową, dzięki czemu z centrum Zabrza można było dojechać do Sośnicy, Zaborza, Mikulczyc, Grzybowic i Rokitnicy, kopalni „Delbrück”, „Osiedla Południowego”.
Dbano również o miejską zieleń.
Tuż po podziale Górnego Śląska w Zaborzu założono park, nazwany na cześć założyciela Parkiem Steinhoffa (obecny Park im. Gen. Karola Świerczewskiego). W latach 1924-1930, na terenie dawnych łąk i nieużytków położonych na zachód od obecnej ul. P. Dubiela, pomiędzy rzeką Bytomką i Kanałem Sztolniowym utworzono Park Miejski. W połowie lat 30. XX wieku zagospodarowano Las Guido (obecny Park Leśny im. Powstańców Śląskich). Wytyczono tam alejki spacerowe i założono niewielki zwierzyniec. W 1938 roku otwarto dla zwiedzających Ogród Botaniczny, który powstał przy obecnej ul. J. Piłsudskiego.
Przez cały okres międzywojenny rosła liczba mieszkańców Zabrza.
W styczniu 1927 roku wynosiła ona 125.392 osoby, pięć lat później, w październiku 1933 roku było to 131.309 mieszkańców. W Grzybowicach mieszkało w tymże 1933 roku 1791 osób, w Mikulczycach – 20.152 osoby, a w Rokitnicy – 7782 osoby. Wśród nich byli również Polacy. Już w sierpniu 1923 roku otwarto polskie szkoły mniejszościowe w Mikulczycach i Zaborzu. Pierwsza z nich działała aż do wybuchu II wojny światowej. Ta druga, z powodu braku uczniów zamknięta została w 1935 roku. Polacy zorganizowani byli w Związku Polaków w Niemczech, działało polskie harcerstwo i polskie chóry. 1 września 1939 roku hitlerowskie Niemcy napadły na Polskę, co zapoczątkowało II wojnę światową. Kończyce, Makoszowy i Pawłów zostały zajęte przez wojska niemieckie, a następnie na mocy dekretu z 8 października 1939 roku, wraz z dawnym Województwem Śląskim przyłączone do III Rzeszy. Rozpoczęły się prześladowania polskich działaczy narodowych, księży i inteligencji. Wielu z nich trafiło do więzień i obozów koncentracyjnych, gdzie część z nich została zamordowana. W czasie wojny wielu mężczyzn z terenu obecnego Zabrza zostało wcielonych do armii niemieckiej. Część z nich trafiła do niewoli, a następnie do 2 Korpusu Polskiego, bądź jednostek polskich walczących u boku Armii Czerwonej. Przy zakładach przemysłu ciężkiego powstały obozy pracy przymusowej, wykorzystujące niewolniczą siłę roboczą. Jeszcze przed wybuchem wojny rozpoczęło się prześladowanie Żydów. W październiku 1932 roku mieszkało ich w Zabrzu 1160, a dwa lata później – 1064. We wrześniu 1935 roku uchwalono w III Rzeszy „Ustawy Norymberskie” wymierzone przeciwko ludności żydowskiej. W nocy z 9/10 listopada 1938 roku w całych Niemczech zorganizowano masowy pogrom Żydów. Także w Zabrzu spalono tej nocy synagogę. Ostatnich zabrzańskich Żydów wywieziono w maju 1942 roku do obozu zagłady w Auschwitz. W dniach 24-28 stycznia 1945 roku Zabrze zostało zdobyte przez Armię Czerwoną i w mieście ustanowiono komendanturę wojskową. Rozpoczęła się grabież zabrzańskich zakładów przemysłowych, sklepów i lokali gastronomicznych. Do pracy w radzieckich kopalniach wywiezionych zostało ponad 10 tys. mieszkańców obecnego Zabrza. Wielu z nich nigdy do domów już nie wróciło. 19 marca 1945 roku władzę w Zabrzu przejęła z rąk radzieckich administracja polska. Na jej czele stanął prezydent Zabrza Paweł Dubiel. W Zabrzu, Grzybowicach, Mikulczycach i Rokitnicy rozpoczął się proces weryfikacji narodowościowej mieszkańców. Tych, którzy go nie przeszli pomyślnie, zmuszono do wyjazdu do Niemiec. Z kolei w Kończycach, Makoszowach i Pawłowie przeprowadzono rehabilitację tych, którzy w czasie wojny zmuszeni zostali do przyjęcia niemieckiej listy narodowościowej. Do Zabrza zaczęli napływać repatrianci z Kresów Wschodnich II Rzeczypospolitej, przybysze z Polski centralnej, a w następnych latach także górnicy, reemigranci z Francji, Belgii i Niemiec. Pierwszy po II wojnie światowej powszechny Sumaryczny Spis Ludności przeprowadzono w Polsce 14 lutego 1946 roku. Tego dnia Zabrze miało 104.184 mieszkańców. Na koniec 1948 roku było ich już 125.058, z czego 79.425 osób stanowiła ludność miejscowa, 45.463 osoby – ludność napływowa, a 170 osób określono jako Niemców. Jeszcze w drugiej połowie lat 40. XX wieku władze Zabrza zaczęły starać się o powiększenie jego obszaru o sąsiednie miejscowości. W kwietniu 1948 roku Miejska Rada Narodowa podjęła uchwałę, w której zaleciła Zarządowi Miejskiemu wystąpienie do Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach z wnioskiem o przyłączenie do miasta Zabrza Mikulczyc, Rokitnicy, Rudy Śląskiej, Bielszowic, Pawłowa, Kończyc i Makoszów. Pierwsze zmiany terytorialne nastąpiły dopiero w 1951 roku rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 17 marca w sprawie zniesienia i zmiany granic niektórych powiatów oraz utworzenia i zmiany granic niektórych miast stanowiących powiaty miejskie w województwie katowickim. Z dniem 1 kwietnia 1951 roku do Zabrza przyłączono z powiatu bytomskiego gminy Mikulczyce (1045 ha) i Rokitnica (947 ha) oraz gromadę Grzybowice (385 ha) z gminy Wieszowa, zaś z powiatu katowickiego gminy Kończyce (145 ha), Makoszowy (763 ha) i Pawłów (142 ha). W ten sposób ogólna powierzchnia Zabrza powiększyła się do 7835 hektarów. Trzy lata później, rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 17 lipca 1954 roku do Zabrza przyłączono teren osiedla Helenka (97ha), będący dotychczas częścią gminy Stolarzowice. Z kolei na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 29 grudnia 1960 roku do Zabrza włączono: 103 hektary z Rudy Śląskiej leżące pomiędzy Kończycami i Pawłowem, niewielki skrawek przy ul. Tatrzańskiej w Pawłowie oraz na południe od Kończyc; z Gliwic 1 hektar położony na południe od ul. F. D. Roosevelta; 122 hektary z powiatu gliwickiego i 11 hektarów z powiatu tarnogórskiego położone pomiędzy Mikulczycami i Grzybowicami. Przejęcie gruntów z powiatu gliwickiego związane było z planowaną budową dzielnicy przemysłowo-magazynowej (obecne ulice Magazynowa, Pyskowicka i Handlowa). Pozostałe zmiany wyniknęły z konieczności korekty biegu granic miasta, a rozporządzenia weszło w życie z końcem 1960 roku. Ostateczne ustalenie granic Zabrza nastąpiło na mocy rozporządzenia Rady Ministrów z 22 maja 1963 roku w sprawie zmiany granic miast Ruda Śląska i Zabrze. Z obszaru Zabrza wyłączono 122 hektary gruntów położonych pomiędzy Zaborzem i Biskupicami i przekazano je Rudzie Śląskiej. W przeważającej części były to obszary włączone z Rudy do Biskupic i Zaborza w 1922 roku, a zajmowane przez pola rolników mieszkających w Rudzie. Po tej zmianie powierzchnia Zabrza wynosiła 8013 hektarów. Na nowo pozyskanych terenach zaczęto budować osiedla mieszkaniowe. Jeszcze w 1950 roku rozpoczęto budowę osiedla „Rokitnica I” w Rokitnicy. Pierwszy etap jego budowy zakończono w 1955 roku, a po kilkuletniej przerwie przystąpiono do etapu drugiego. Na przełomie lat 60/70. XX wieku przystąpiono do budowy osiedla „Rokitnica II”, zlokalizowanego wzdłuż ul. Budowlanej. Z kolei w pozyskanej ze Stolarzowic Helence wybudowano w latach 1955-1961 tzw. stare osiedle, które wchłonęło kilka domów wybudowanych przez Niemców jeszcze w 1929 roku. Jego rozbudowa nastąpiła w latach 70. XX wieku. Osiedla powstawały również w samym Zabrzu. W latach 1955-1965 wybudowano osiedle „Jana Matejki” graniczące od południa z torami kolejowymi linii Sośnica – Poręba, a na północy z ulicami F. D. Roosevelta i W. Reymonta. W jego bezpośrednim sąsiedztwie w 1965 roku rozpoczęto budowę osiedla „Władysława Reymonta”, zlokalizowanego pomiędzy ulicami F. D. Roosevelta, W. Reymonta, Klonową i gen. Ch. de Gaulle’a. Pod koniec lat 60. XX wieku wybudowano 6 11-piętrowych punktowców tworzących obecnie osiedle „Barbary”. Inne duże osiedla to: osiedle „Janek” wybudowane na terenie położonym pomiędzy ul. Makoszowską a Parkiem Leśnym im. Powstańców Śląskich.; osiedle „Jana Dzierżona” wybudowane na miejscu przedwojennego osiedla baraków; osiedle domów jednorodzinnych wybudowane w dawnym Zaborzu-Wsi i osiedle domów wielorodzinnych wybudowane w Zaborzu-Porębie; osiedle „Marii Skłodowskiej-Curie”; osiedle „Tadeusza Kotarbińskiego” pomiędzy ulicami Franciszkańską, Gdańską i W. Tatarkiewicza. Od końca lat 70. do połowy lat 80. XX wieku na dawnych polach folwarku „Nowy Dwór” powstało osiedle „Mikołaja Kopernika”. Lata 90. XX wieku, wobec załamania się wielorodzinnego budownictwa spółdzielczego, to okres budownictwa jednorodzinnego. Dopiero w listopadzie 2003 roku rozpoczęto budowę osiedla przeznaczonego dla mieszkańców domów, wyburzanych pod projektowaną Drogową Trasę Średnicową. Powstaje ono przy ul. Jodłowej. Budowa nowych osiedli powodowała dalszy rozwój sieci parafialnej na trenie Zabrza. Już w 1947 roku poświęcono kaplicę pw. Niepokalanego Serca Najświętszej Marii Panny, zorganizowaną w dawnym baraku drewnianym przy ul. D. Trocera. 11 lat później erygowano tam samodzielną parafię, a w 1988 roku konsekrowano nowy, murowany kościół. W 1958 roku erygowano parafię Matki Boskiej Różańcowej w Grzybowicach, w 1982 roku parafię Najświętszej Marii Panny Matki Kościoła na osiedlu Helenka, a w 1987 roku parafię Krzyża Świętego obejmującą swoim zasięgiem osiedla „Jana Dzierżona” i „Janek”. Najmłodsza parafia zabrzańska, św. Wojciecha, erygowana została w 1998 roku. Przez wiele powojennych lat liczba mieszkańców Zabrza rosła, swoje maksimum osiągając w 1976 roku. Zameldowane były wtedy w Zabrzu 204.163 osoby. Osiem lat później, w 1982 roku było to już tylko 195.768 osób. W następnych latach znowu pojawiła się tendencja wzrostowa. W 1995 roku było 201.302 zabrzan. Od tego momentu liczba mieszkańców Zabrza ponownie zaczęła spadać.

Częstochowa

Częstochowa

Początki Częstochowy nie są dokładnie udokumentowane. Jednak badania archeologiczne i naukowe pozwalają przypuszczać, iż już w XIX w. na prawym brzegu Warty istniało grodzisko znane pod nazwą ,,Gąszczyk” , a nieco później mały gródek na wzgórzu oddalony od rzeki około 2,5 km na zachód zwanym później (od 1388 roku) wzgórzem jasnogórskim. Starszym rodu zamieszkującym grodzisko miał być Częstoch, od którego później wieś przyjęła nazwę Częstochowa natomiast gród pod jasnogórski zaczęto określać Częstochówką. Pierwsza pisana wzaimka pochodzi z dnia 25 grudnia 1220 roku. Taką bowiem datę ma pismo biskupapa Krakowskiego lwo Odrowąża, w którym mieszkańcy obu wsi zostają zobowiązani do płacenia dziesięciny na rzecz zakonu Kanoników Regularnych we Mstowie.
Częstochowa położona jest na północnym Śląsku. Tereny te znane są pod nazwą Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej, a pospolicie zwane Jurą. W przeszłości tereny te pokryte były lasami  oraz bagnami i trzęsawiskami, co niewątpliwie miało wpływ na wybór wzgórza Jasnogórskiego na twierdzę. Dzięki rzece Warta, która była wówczas  spławną, miasto zaczęło się rozwijać. Przez miasto przechodziło kilka traktów handlowych. Najstarsze a zarazem najważniejsze to: trakt królewski zwany także krakowskim albo południowym , który prowadził przez Koziegłowy, Olkusz do Krakowa i drugi południowo wschodni biegnący przez Olsztyn (k. Częstochowy) , Lelów i Olkusz z połączeniem na Małogoszcz. Trakt ten znany był także pod nazwą ” Wielka Droga Lelowska” . Oba te trakty handlowe łączyły się w Częstochowie i stąd biegły dalej na Kłobuck , Krzepice, Wieluń, a potem na Poznań i na Wrocław. Większego znaczenia miasto nabrało po lokacji co miało miejsce między rokiem 1370, a 1377. Ostatnia wzmianka o wsi pochodzi z 24 sierpnia 1356 roku, a jest wymieniona w dokumencie króla Kazimierza Wielkiego wydanego w Krzepicach z okazji nadania wsi przywileju lokacyjnego. Następny dokument wydany przez Ks. Władysława Opolczyka w 1377 roku, a nadający huty żelaza bracią Jaśkowi i Niczko, wymienia Częstochowę już jako miasto. Również kronikarz Janko z Czarnkowa w roku 1383 wymienia Częstochowę jako jedno z miast nadanych księciu Władysławowi Opolczykowi przez króla Ludwika Węgierskiego. Odnowienia przywileju lokacyjnego miasta dokonał w 1502r. król Aleksander Jagiellończyk. Król w swym piśmie pisze “… iż miasto to ma cieszyć się takimi samymi prawami jak Kraków”. Zapis ten świadczy, że Częstochowa w tym czasie była największym miastem po Krakowie w Polsce.
Duże znaczenie dla rozwoju Częstochowy miało także usytuowanie  w XIV w pobliskim Olsztynie warownego zamku, który zabezpieczał miasto przed agresorami, co pozwalało na spokojny rozwój. Rozkwit miasta został nieco zahamowany na początku XVI w. na skutek pożarów. Jednak liczne przywileje królewskie pozwoliły na stopniowy i znaczący wzrost gospodarczy co miało widoczny znak pod koniec XVI i na początku XVII wieku. Panująca zaraza w latach 1629-30 oraz liczne wojny w drugiej połowie XVII wieku ponownie zahamowały rozwój miasta. Obok miasta Częstochowa, które nazywane jest także Starą Częstochową od końca XIV wieku zaczęła rozwijać się podjasnogórska osada zwana Częstochówką. Rozwój osady nierozerwalnie związany jest z klasztorem OO paulinów. Książe Władysław Opolczyk sprowadza z Węgier zakonników zwanych Paulinami od patrona zakonu Św. Pawła Pustelnika i osadza ich tu w dniu 22 czerwca 1382 roku. Następnie 31 sierpnia 1384 roku przekazuje im pod opieka obraz  Matki Boskiej, który nieco wcześniej przywiózł  z zamku w Bełzu (Ruś Halicka), gdzie uznawany był za cudowną ikonę. Sprowadzenia zakonnicy w roku 1388 wzgórze , na którym zamieszkali przy drewnianym małym kościele nazwali ,,Mons Clarus” czyli Jasna Góra. Wkrótce drewniany kościół zastąpiono murowanym. W XV wieku łaskami słynący wizerunek Matki Boskiej zaczął przyciągać wiernych  nie tylko z Polski, ale także z innych krajów Europy. Niewątpliwy wpływ na ruchy pielgrzymkowe do tego miejsca miały wydarzenia roku 1430. Wtedy to dokonano bandycko-rabunkowego napadu na kościół i zakonników. Jak podają kroniki Jasno Górskie obraz został  mocno zniszczony a zakonnicy uśmierceni. To właśnie z tego wydarzenia pochodzą szramy  na policzku Madonny. Znacznie zniszczony obraz na polecenie króla Władysława Jagiełły został odnowiony w Krakowie  i w 1434 powrócił na swoje miejsce. Wieść o powrocie cudownego obrazu spowodowała “gromadne”  przybywanie wiernych dając początek ruchowi pielgrzymkowemu. Zwiększająca się ilość pielgrzymek spowodowała, iż miasto ” Nad Wartą”  jak w XV wieku zaczęło nazywać Częstochowę, znalazła groźnego konkurenta w handlu, jaki stanowiła ludność Częstochówki. Konkurentem stał się także sam konwent klasztoru bowiem cały handel skupiał się wokół  Jasnej Góry.
Wieś Częstochówka prawa miejskie uzyskała 8 września  1717 roku. Lokacja miasta została połączona z koronacja Obrazu Matki Boskiej – poza Rzymem – w świecie. Rozwój obydwu miast oraz wzrastający ruch pątniczy spowodowały, że 19 sierpnia 1826 roku połączyły się w jeden organizm miejski pod nazwą Częstochowa. Z tej okazji miasto otrzymuje nowe prawa i to prawa przysługujące miastom wojewódzkim. Charakterystycznym znakiem łączącym obydwa miasta tj. Starej i Nowej Częstochowy jest wytycznie szerokiej arterii komunikacyjnej i nadanie jej nazwy Alei Najświętszej Marii Panny. Łączna ilość mieszkańców wynosiła ok. 4 tysięcy. Kolejne wydarzenia polityczne w kraju powodują, że w roku 1845 miasto wchodzi w skład guberni warszawskiej. Pomimo trudności politycznych niewątpliwie złoża rudy i pokłady wapienia, żwirów i gliny. Powstające dość szybko manufaktury i fabryki spowodowały, iż w 1879r. zatrudnionych było 600 robotników w tych zakładach, a w roku 1892 już 3238. W zasadniczy sposób do rozwoju gospodarczego miasta przyczynił się rozwój kolejnictwa. Linia kolejowa z Warszawy do Częstochowy została doprowadzona w 1846r. (17 listopada 1846r. wyjechał pierwszy pociąg). W 1892 r. Częstochowa uzyskuje połączenie z Herbami , a w roku 1911 z Kielcami. O rozwoju miasta świadczy wzrost mieszkańców. W 1853r.  jest już 8500 osób. W roku 1880 mieszka tu 18 tys. , w 1900- 48 tys. , w 1910 – 75tys., w 1939 – 137tys., w 1975 – 100tys. w 1997 260tys., a obszar miasta obejmuje 160 km kwadratowych.
Miasto –  jak i jego okolica stają się terenem licznych walk i potyczek powstańców styczniowych z wojskami carskimi. Szpital, który został wybudowany kilka lat temu nie może pomieścić rannych powstańców. Upadek powstania to także początek carskich prześladowań, rozwiązywania zgromadzeń zakonnych, a nawet doprowadza do zburzenia kościoła św. Jakuba, w miejsce którego władze carskie budują cerkiew prawosławną. W 1894r. w strajku pierwszomajowym wzięło udział 2200 robotników, a w 1905r. doszło nawet do krwawych zamieszek wyniku czego wielu Polaków aresztowano i wysłano na Syberię .Rozwój przemysłowy został zahamowany poprzez wybuch I wojny światowej w 1914 roku 3 sierpnia wojska niemiecki zajęły Częstochowę, a już 7 sierpnia urządzili masowy pogrom ludności cywilnej. Około 1000 osób zesłano do pracy w głąb Rzeszy. Po odzyskaniu niepodległości w roku 1918 miasto przystąpiło do dalszej rozbudowy.
Okres II wojny światowej to kolejny zastój gospodarczy miasta oraz liczne represje okupanta. Już 3 i 4 września 1939r. Niemcy dokonali masowych egzekucji, podczas których zginęło 300 osób dorosłych i dzieci. Kolejnych masowych zbrodni okupanci dokonali latem 1940 roku kiedy to w pobliskich lasach rozstrzelano 2000 osób. W 1942 r. Niemcy utworzyli dzielnicę niemiecką, z której wysiedlili ludność polską jak również utworzyli rejon pracy dla ludności żydowskiej- getto. Częstochowa spod okupacji hitlerowskiej została wyzwolona przez wojska radzieckie 16 stycznia 1945r.
Po wojnie miasto przystąpiło do rozbudowy i budowy nowych osiedli oraz zakładów przemysłowych, a także obiektów sportowych i kulturalnych. Począwszy od 1949 roku w mieście powstają  także wyższe uczelnie. Jako pierwsza rozpoczęła pracę Wyższa Szkoła Inżynierska, która w 1955r. przemianowana została w Politechnikę Częstochowską.